Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Andrzej Czuma: nie mam wiedzy, która mogłaby pomóc komisji w rozwiązaniu sprawy

15:43, 24.10.2018;   autor: msies, łz;   źródło: PAP, IAR

Były minister sprawiedliwości Andrzej Czuma oświadczył, że w trakcie urzędowania, nie otrzymał wiadomości na temat jakiegokolwiek przestępstwa z dziedziny prawno-skarbowej. Trwa przesłuchanie ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego w rządzie PO-PSL Andrzeja Czumy przed sejmową komisją śledczą do spraw podatku VAT.


Podziel się:   Więcej

Andrzej Czuma był ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym od stycznia do października 2009 roku. Odwołany został po wybuchu afery hazardowej. Był także przewodniczącym komisji śledczej ds. nielegalnych nacisków z lat 2005–07, która działała w Sejmie VI kadencji w latach 2008–11. Czuma zastąpił na stanowisku ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego, przesłuchiwanego przez komisję w ubiegły czwartek.

– W trakcie mojego urzędowania w ministerstwie sprawiedliwości od końca stycznia do początku października 2009 r. nie otrzymałem żadnych wiadomości, nie powziąłem żadnych informacji na temat jakiegokolwiek przestępstwa z dziedziny przestępczości karno-skarbowej, a więc między innymi o czynach niedozwolonych, które przewidziane są w ustawie karno-skarbowej i innych przepisach rozsianych między innymi aktami prawnymi – powiedział Czuma.

– W związku z tym chcę oświadczyć, że nie dowiedziałem się niczego takiego, co mogłoby, jak sądzę, służyć komisji do rozjaśnienia tej ważnej i z pewnością potrzebnej dla naszego państwa pracy – dodał.

Komisja śledcza ds. VAT przesłucha Andrzeja Czumę

 
 
 
...
 
„Nie pamiętam o niczym takim, jak przestępczość z dziedziny karno-skarbowej”

Przewodniczący komisji Marcin Horała pytał, czy ktoś z rządu, zwłaszcza z ministerstwa finansów, kontaktował się z nim i informował o tym, że takie przestępstwa się nasilają. – Rozmawiałem wielokrotnie z ministrem finansów, wówczas panem Janem Vincentem Rostowskim, i dzieliliśmy się informacjami na temat rozmaitych, głównie budżetowych propozycji, które ja przedstawiłem, a które ministerstwo finansów musiało przejrzeć i potwierdzić. Wszelako nie pamiętam o niczym takim, jak przestępczość z dziedziny karno-skarbowej, o której rozmawiałem z panem ministrem finansów – powiedział.

Poinformował, że także wiceminister finansów Andrzej Parafianowicz nie zwracał się do niego w tej sprawie.

– A czy ktokolwiek z rządu (...), sygnalizował taki problem? – pytał Horała. – Nigdy coś takiego się nie zdarzyło, jak sięgam pamięcią – odparł Czuma. Dodał, że nie pamięta też, aby ten problem pojawiał się na przykład na posiedzeniach rządu, w których uczestniczył.

Świadek pytany był także o to, czy będąc ministrem miał informacje na temat sporu w doktrynie dotyczącego tego, jak kwalifikować fałszowanie faktur; czy można je traktować jako przestępstwa z kodeksu karnego – co jest zagrożone wyższymi karami, czy też z kodeksu karnego-skarbowego o znacznie niższym zagrożeniu karami.

Czuma odpowiedział, że ten problem nie pojawił się. – Wszelako (...) w głowie mi się nie mieściło, aby ktokolwiek twierdził, iż odpowiedzialność za przestępstwa karno-skarbowe może być ponoszona tylko w wyniku zastosowania artykułów kodeksu karnego-skarbowego – powiedział.

Prof. Modzelewski: Luka podatkowa rosła, a instrumenty uszczelniające były nieskuteczne
„Do dziś nie znałem pisma Parchimowicza”

Były minister sprawiedliwości w rządzie PO-PSL Andrzej Czuma zeznał w środę przed komisją śledczą ds. VAT, że do dziś nie znał pisma Krzysztofa Parchimowicza z Prokuratury Krajowej, dotyczącego kwalifikacji karnej przestępstw wyłudzeniowych. Pismo okazali mu członkowie komisji.

Czuma oświadczył, że nie pamięta jakichkolwiek rozmów z Parchimowiczem, który za jego urzędowania był dyrektorem biura ds. przestępczości zorganizowanej w Prokuratorze Krajowej.

Szef komisji śledczej Marcin Horała z PiS mówił, że Parchimowicz w piśmie do prokuratorów z 27 lutego 2009 roku zwracał uwagę na orzeczenia SN i zmiany w doktrynie, z których miało wynikać, że do przestępstw wyłudzeniowych powinien być stosowany kodeks karno-skarbowy a nie karny. — Pan prokurator Parchimowicz zatroskał się, żeby wszystkie prokuratury w Polsce dołożyły starań, żeby przypadkiem nie żądać zbyt wysokich kar za przestępstwa związane z wyłudzaniem podatków – stwierdził Horała.

– Nie pamiętam, by to pismo do mnie trafiło. Jak dobrze zrozumiałem, Parchimowicz wysłał pismo do prokuratorów, a ja prokuratorem nie byłem. O tym, że takie pismo istnieje dowiedziałem się teraz – odpowiedział Czuma.
Czuma oświadczył, że na posiedzeniach kierownictwa resortu nigdy nie został przedstawiony problem niebezpieczeństwa systemowego. – Gdyby problem okazał się szczególnie niebezpieczny i dotarłoby to do mnie, oczywiście podjąłbym wszystkie czynności, które mogłem podjąć. Tylko ja nic nie wiedziałem o tych problemach – dodał.

Pytany przez członka komisji Marka Jakubiaka z Kukiz'15 jakie były przyczyny rozwoju przestępczości zorganizowanej w Polsce, Czuma odpadł: „ułomna natura ludzka, która prowadzi do przestępstw i tak będzie do końca świata”. Dodał, że przestępczość zorganizowana, gdy był ministrem była niebezpiecznym zjawiskiem, ale wiedział, że zajmują się nim odpowiedni ludzie, wyposażeni w odpowiednie uprawnienia i przepisy karne.

Czuma pytany o swój nadzór nad postępowaniami, cytował przepisy o obowiązkach Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego. Zaznaczył, cytując ustawę o prokuraturze, że czynności Prokuratora Generalnego „nie mogą dotyczyć treści czynności procesowych, prowadzonych przez prokuratorów wszystkich szczebli”. „Nie ma możliwości wchodzenia w postępowania, czynności poszczególnych prokuratorów” – zastrzegł.

Małgorzata Janowska (PiS) pytała byłego ministra m.in., jakimi przestępstwami świadek zajmował się jako prokurator generalny. – Żadnymi – odpowiedział Czuma. Przekonywał, że bezpośrednie zajmowanie się przestępcami nie należy do obowiązków prokuratora generalnego, a te obowiązki wykazane są w wówczas obowiązującej ustawie. Wynikało z niej np. – dodał – że minister nie powinien ingerować w czynności procesowe. Czuma zapewniał też, że przed objęciem funkcji nie miał żadnej szczegółowej wiedzy na temat problemu wyłudzania VAT. – Artykuły prasowe, że jest taki problem, oczywiście czytałem – przekonywał. Jednak, jak dodał, póki nie miało to bezpośredniego związku z jego urzędem, nie musiał się interesować.

Świadek pytany był także, czy na posiedzeniach Rady Ministrów była mowa o przestępczości karno-skarbowej. Zaznaczył, że nie było o tym mowy, natomiast pamięta, że minister finansów Jan Vincent-Rostowski na kilku posiedzeniach Rady Ministrów przedstawiał projekt nowelizacji ustawy o VAT, przyjęty w końcu w lipcu 2009 roku.

Czuma, odpowiadając na pytania posła PO Zbigniewa Konwińskiego mówił też m.in., że „nigdy w życiu” nie mieszał się do pojedynczych spraw i uważa, że Prokurator Generalny nie powinien prowadzić żadnych czynności procesowych ani mieszać się do postępowań przygotowawczych. Pytany, czy za czasów jego urzędowania ówczesna opozycja interweniowała u niego ws. przestępstw VAT-owskich odpowiedział, że „nigdy”.
Komisja śledcza ds. VAT

Komisja śledcza ds. VAT powołana została na początku lipca br. Ma zbadać i ocenić prawidłowość działań rządów PO-PSL związanych z zapewnieniem dochodów z VAT i akcyzy oraz ewentualne zaniedbania w tym zakresie. Zbada okres od grudnia 2007 r. do listopada 2015 r. W uzasadnieniu uchwały napisano, że w latach 2007-2015 można było zaobserwować zjawisko stopniowego rozszczelnienia systemu VAT.

Zgodnie z uchwałą Sejmu powołującą komisję jej prace mają odnosić się w szczególności do działań, zaniedbań i zaniechań m.in. członków rządu, „w szczególności ministra właściwego do spraw budżetu, finansów publicznych i instytucji finansowych, i podległych im funkcjonariuszy publicznych”.

Kalendarz transmisji

PnWtŚrCzPtSoNd
 1 2 3 4 5 6 7
 8 9 10 11 12 13 14
 15 16 17 18 19 20 21
 22 23 24 25 26 27 28
 29 30 31    
21-07-2019
brak zaplanowanych transmisji
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych