Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Bando: od lat administracja traktuje URE marginalnie

14:15, 03.07.2019;   autor: msies;   źródło: PAP

– Każdy kto spełniał kryteria narzucone przez prawo energetyczne, mógł otrzymać koncesję na obrót paliwami – zeznał w środę przed sejmową komisją śledczą ds. VAT b. prezes Urzędu Regulacji Energetyki Maciej Bando.


Podziel się:   Więcej

Świadek, pytany czy to prawda, że „dziwne osoby bez zaplecza infrastrukturalnego” zaczęły uzyskiwać koncesje na obrót paliwami, powiedział, że urząd działał w oparciu o sztywne przepisy prawa energetycznego. Dodał, że urząd nie analizował, ile osoba występująca o koncesję ma lat ani w jakim kraju mieszka. – Młody czy stary – to dla nas nie ma znaczenia (...), jeżeli ktokolwiek spełniał kryteria otrzymania koncesji, to otrzymywał tę koncesję – powiedział.

Bando powiedział, że docierały do niego raporty, które sugerowały, że w branży paliwowej dochodzi do wielu nadużyć, które są szkodliwe m.in dla budżetu państwa. Zaznaczył, że wiele instytucji zdawało sobie sprawę, że URE dysponował bardzo skromnym budżetem, zatrudniał tylko 6 osób. Mówił, że wielokrotnie występował o zwiększenie budżetu, po to, by URE mógł pełnić swoją rolę. – Objętość korespondencji (...) to objętość jednej szafy aktowej – powiedział. Dodał, że choć od kilku lat Urząd podlega premierowi, nie dostrzega „specjalnej poprawy”.

Horała ujawnił treść maila Tratkiewicza: nie będzie uszczelnienia podatku VAT, bo „nie ma klimatu”
 
 
 
...
 
„Od lat administracja traktuje URE marginalnie”

Bando podkreślał m.in., że nie istnieją prawne podstawy współpracy Urzędu ze służbami specjalnymi. – Np. ABW współpracuje tylko z podmiotami z ustawy o niej. A tam nie ma URE – wskazał, dodając, że wielokrotnie Urząd podejmował starania, aby to zmienić, ale bezskutecznie.

Bando mówił m.in., że firmy zobowiązane do tego, by uzyskać koncesje, a nie mające żadnej historii, były proszone o ustanowienie zabezpieczeń. Podczas jednego z takich postępowań URE zauważył, że firma wpłaca pieniądze za pomocą wielu przelewów poniżej progu reagowania procedur przeciwdziałających praniu pieniędzy. – Poinformowaliśmy stosowne służby, że podmiot wypełnia obowiązki, ale sposób ich wypełnienia budzi zaniepokojenie. Co się z tym dalej działo – nie wiemy, bo nie widniejemy w spisie organizacji, z którymi służby współpracują – tłumaczył Bando.

Wskazywał również, że URE nie jest uprawniony do dostępu do informacji skarbowej. Jak tłumaczył, jednym z warunków wydania koncesji jest nieposiadanie przez podmiot zaległości podatkowych, potrzebne są też informacje o toczących się wobec niego postępowaniach. „Nie jesteśmy uprawnieni przez ustawę do dostępu do takich informacji.(...) Kontrola skarbowa odmawiała nam dostępu” w takich wypadkach – zaznaczył Maciej Bando. Podkreślił, że podczas posiedzeń sejmowych komisji wielokrotnie zwracał na to uwagę posłów i przedstawicieli rządu.

Bando podkreślał, że URE nigdy nie traktuje podmiotów ubiegających się o koncesje jako potencjalnych przestępców, nawet jeżeli to podmioty „bez historii” czy mające siedziby w wirtualnych biurach. – Nasze zainteresowanie, o ile pamiętam, wzbudziła sytuacja, gdy zetknęliśmy się z podmiotem, który starał się o koncesję, a jego adresem był pokój w hotelu – powiedział, zaznaczając, że o sytuacji zawiadomiono stosowne służby.

Dzienniak: W latach 2005-2013 przez szarą strefę przeszło 3 mln ton stali
„Zbyt wolne uszczelnianie rynku paliw jest grzechem pierworodnym”

Świadek powiedział, że już w 2006 roku URE „zwrócił administracji rządowej uwagę, że rynek paliw jest nieszczelny, że mogą występować firmy, które mogą nie płacić podatku”. Dodał, że nic z tym nie zrobiono. – Takich grzech pierworodny wtedy zaistniał – powiedział. Wskazał, „że choć wszyscy wiedzieli, że coś jest nie tak, to nie uszczelniono rynku paliw, (...) nie wprowadzono platformy paliwowej”.

Przyznał, że działania, które podjęto przez ostanie lata, znacząco wpłynęły na wzrost sprzedaży paliw, ale nie zlikwidowały szarej strefy. Jego zdaniem, jest ona dwucyfrowa. Jednym ze sposobów na jej zmniejszenie mogłoby być np. zrównanie akcyzy na olej napędowy i akcyzą na olej opałowy.



Pytany, czy występował z taka propozycją, świadek powiedział, że nie pamięta.

Pytany, o to, czy URE wiedział, ile cystern z nielegalnym paliwem wjeżdżało codziennie do Polski, Bando zeznał, że „kontrola ruchu nie leży w kompetencji URE, (...) nie mieli żadnych narzędzi do analiz tego, co działo się na rynku”.

Zaznaczył, że rynek paliw to tylko jeden z obszarów działalności URE.

Powiedział też, że w kierowanym przez niego urzędzie nigdy nie było przypadków korupcji.

Kalendarz transmisji

Sierpień 2019
PnWtŚrCzPtSoNd
    1 2 3 4
 5 6 7 8 9 10 11
 12 13 14 15 16 17 18
 19 20 21 22 23 24 25
 26 27 28 29 30 31 
17-08-2019
brak zaplanowanych transmisji
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych