Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Deskur: nie pamiętam, aby jakikolwiek prokurator kontaktował się ze mną ws. Amber Gold

15:58, 06.12.2017;   autor: msies;   źródło: PAP

– W maju 2012 r. moim priorytetem było zabezpieczenie Euro 2012 – zeznał w środę przed komisją śledczą b. wiceszef MSW Michał Deskur. Dodał, że nie pamięta, że zapoznawał się z notatka ABW dotyczącą Amber Gold. Podkreślił, że wiceszefem MSW został w styczniu 2012 r. i tę funkcję pełnił przez 14 miesięcy, a jego podstawowym zadaniem był nadzór nad pracą policji.


Podziel się:   Więcej

Jarosław Krajewski (PiS) pytał świadka o notatkę ABW dotyczącą Amber Gold, która 24 maja 2012 r. trafiła do sześciu najważniejszych osób w Polsce, w tym prezydenta, premiera i kilku ministrów.

Chodzi o notatkę ówczesnego szefa ABW Krzysztofa Bondaryka wysłaną m.in. do prezydenta Bronisława Komorowskiego, ówczesnego premier Donalda Tuska, czy ministra finansów Jacka Rostowskiego. Była to informacja z art. 18 ustawy o ABW, czyli mogąca mieć istotne znaczenie dla bezpieczeństwa i międzynarodowej pozycji RP. W piśmie poinformowano, że w ocenie ABW Amber Gold to piramida finansowa, a środki klientów wyprowadzane są do należących do spółki linii lotniczych OLT Express i że w najbliższych dniach ABW złoży zawiadomienie do prokuratury.



Komisja ds. Amber Gold przesłuchała trzech świadków na posiedzeniu niejawnym
 
 
 
...
 
„Nie pamiętałem tego faktu, że zapoznałem się z tym dokumentem”

– Czy pan zapoznawał się z treścią tej poufnej wówczas notatki? - pytał polityk PiS.

– Nie pamiętałem tego faktu, że zapoznałem się z tym dokumentem - odparł świadek Dodał, że notatka nie była adresowana do niego, ale do ówczesnego szefa MSW Jacka Cichockiego, a on co do zasady notatek zaadresowanych do swojego przełożonego nie czytał.

Krajewski przypomniał jednak, że z dokumentów, którymi dysponuje komisja wynika, że Deskur zapoznał się z notatką 25 maja 2012 r. – Kiedy o piśmie poinformował pan Cichockiego – pytał dalej Krajewski.

– Jeśli zapoznałem się z tym dokumentem, to na pewno dekretowałem go na osobę, która zajmowała się, zarządzała, przygotowywała analizy i przedstawiała odpowiednie notatki ministrowi Cichockiemu jako koordynatorowi służb specjalnych - odpowiedział świadek.

Deskur dodał, że z notatką ABW zapoznał się tylko dlatego, że Polska organizowała w tym okresie Euro 2012, które miało rozpocząć się 8 czerwca 2012 r. – Jeśli się zapoznałem z tą notatką to tylko dlatego, że nadzorowałem przygotowania policji i innych służb, które były nadzorowane przez MSW (...) - dodał.

– Czy według pana wiedzy uzasadnieniem dla braku działań choćby podległej panu policji wobec Amber Gold było Euro2012? Takie wnioski można wysnuć z tego, co pan powiedział - dopytywał Krajewski.

– Uważam, że policja miała obowiązek rzetelnie wypełniać wszystkie swoje obowiązki, tak związane ze sprawą Amber Gold i związane z przygotowaniami do Euro - odpowiedział świadek. – Nie ukrywam, że 25 maja dla mnie jako wiceministra spraw wewnętrznych priorytetem numer jeden było zabezpieczenie wszystkich kibiców, którzy chcieli przyjechać na Euro. Mogę przyznać, że dla mnie priorytetem wtedy było zabezpieczenie Euro - stwierdził Deskur.

Krajewski pytał więc, na którym miejscu było dla świadka zabezpieczenie Polaków przed takim zagrożeniem jak Amber Gold. Świadek odparł, że z notatką ABW zapoznał się już 25 maja 2012, co oznacza, że uznawał „wszystkie informacje, które pochodzą z ABW, za ważne i pilne”. – Natomiast w pierwszej kolejności sprawdzałem, czy one dotyczą zagrożenia terrorystycznego, czy zagrożenia bezpieczeństwa – dodał Deskur.
„Nie pamiętam, aby jakikolwiek prokurator kontaktował się ze mną ws. Amber Gold”

– Nie pamiętam, aby jakikolwiek prokurator kontaktował się ze mną ws. Amber Gold – zeznał w środę przed komisją śledczą były wiceszef MSW Michał Deskur. – Szanując podział władz między instytucjami rozumiałem, że prokuratura nadzoruje tę sprawę i jest odpowiedzialna za nią – powiedział.

Były wiceszef MSW Michał Deskur został zapytany przez posła Jarosława Krajewskiego (PiS), kiedy poinformował o notatce ABW swojego ówczesnego szefa Jacka Cichockiego. Deskur odpowiedział: – Fakt, że dekretowałem ten dokument niezwłocznie na osobę, która była wskazana przez ministra Cichockiego, żeby zajmować się korespondencją niejawną dotyczącą służb, oznaczało, że w sposób pośredni poinformowałem.

Pytany, czy w maju 2012 rozmawiał z Jackiem Cichockim, Deskur odpowiedział: „byliśmy w stałym kontakcie”. Dodał, że odprawy i rozmowy kierownictwa MSW odbywały się co poniedziałek.

Dopytywany, kiedy rozmawiał z Cichockim o zagrożeniu ze strony Amber Gold, Deskur odpowiedział, że „w grudniu 2017 roku nie jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie”. Tłumaczył to niepamięcią.

Świadek zaznaczył, że „notatka była niejawna, więc w trybie jawnym nie mógł zapoznawać ministra z tą notatką”.

– Nie pamiętam, żebyśmy rozmawiali na temat Amber Gold na kierownictwie MSW – powiedział i dodał, że te spotkania były prowadzone w trybie jawnym. – Jeżeli rozmawialiśmy na ten temat, to rozmawialiśmy w biurze czy w warunkach, które były przewidziane do rozmowy o informacjach niejawnych – dodał. Dopytywany, jaka była reakcja świadka na notatkę ABW, Deskur odpowiedział, że była „odpowiednia do treści”. Przyznał, że wiedział, że sprawą Amber Gold zajmuje się prokuratura na zlecenie Komisji Nadzoru Finansowego, która jest również informowana o działaniach prokuratury.

Dodał, że nie miał informacji od prokuratury, która mogłaby być niezadowolona z działań policji, więc uznał, że wszystko przebiega prawidłowo. – Szanując podział władz między instytucjami rozumiałem, że prokuratura nadzoruje tę sprawę i jest odpowiedzialna za nią – powiedział.

Jak dodał, nie pamięta sytuacji, aby jakikolwiek prokurator kontaktował się z nim w sprawie Amber Gold.
„Nie wiedziałem, że CBŚ i policja prowadzą czynności operacyjne wobec Amber Gold” W trakcie przesłuchania wiceszef komisji śledczej Marek Suski (PiS) pytał świadka, kto zdecydował o tym, że ABW przejmie sprawę Amber Gold od CBŚ. – Jak to było? To (szef ABW Krzysztof) Bondaryk się do pana zgłosił, że zabieramy od CBŚ tę sprawę? – pytał polityk.

Świadek odparł jednak, że nie rozmawiał na ten temat z szefem ABW.

– A kto wydał polecenie, żeby przekazać tę sprawę do ABW z CBŚ, z policji? – dopytywał Suski wskazując, że wcześniejsi świadkowie przesłuchiwani przez komisję mówili, że takie polecenie wydał właśnie Deskur.

– Nie wiem, kto taką decyzję podjął. Na pewno takiej decyzji nie podjąłem. Przynajmniej nie pamiętam takiej sytuacji, abym wydawał – zapewniał świadek.

Suski stwierdził wówczas, że komisja powinna zastanowić się nad przeprowadzeniem konfrontacji, gdyż „świadkowie twierdzą, że pan w tym uczestniczył”.

Deskur nie wiedział też, czy Bondaryk ingerował w to, by policja oddała sprawę Amber Gold ABW.

– A czy w ogóle pan wiedział, że CBŚ i komenda wojewódzka wykonują jakieś czynności operacyjne w tej sprawie przed wybuchem afery? – wtrąciła przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann (PiS). – Nie miałem takiej wiedzy – odpowiedział Deskur. – Zgodnie z procedurą informacje o rozpoczęciu prac operacyjnych i zakończeniu (...) są przekazywane do Komendy Głównej, ja takiej informacji nie miałem – dodał.
„To są informacje operacyjne, których nie posiadałem”

Suski pytał świadka m.in. czy wiedział on o przeciekach z policji do świata przestępczego w kontekście Amber Gold. Wskazał tu na podsłuchane rozmowy szefa tej spółki Marcina P. – To są informacje operacyjne, których nie posiadałem – odpowiedział Deskur.

– To są informacje operacyjne, które pan powinien posiadać, ale jak pan nie posiadał, to współczujemy – wskazywał Suski.

Świadek stwierdził też, że nie wszczęto postępowania wewnętrznego ws. tych przecieków ponieważ nie miał on takich informacji i nie mógł zalecić takiego działania. W tracie zeznań Deskur stwierdził też, że o współpracy z Amber Gold syna b. premiera Donalda Tuska, Michała dowiedział się z mediów.

Poseł Tomasz Rzymkowski (Kukiz'15) pytał też, dlaczego nie zostały wszczęte postępowania dyscyplinarne w stosunku do podległych świadkowi osób. – Nie mieliśmy informacji, aby jakikolwiek funkcjonariusz działał niezgodnie z prawem – powiedział Deskur. Dodał, że w sprawie Amber Gold działania policji nadzorowała prokuratura.

Rzymkowski zapytał też świadka, czy posiadał on niezbędne kompetencje do sprawowania funkcji wiceministra odpowiedzialnego za policję.

– Żeby rzetelnie wykonywać obowiązki ministra i wiceministra należy mieć doświadczenie w nadzorze i kontroli. Ja jako menedżer, audytor, miałem wieloletnie doświadczenie w nadzorowaniu różnych projektów i procesów, ale i kontroli – odpowiedział Deskur, przytaczając przepisy ustawy o Radzie Ministrów.

Kalendarz transmisji

Grudzień 2017
PnWtŚrCzPtSoNd
     1 2 3
 4 5 6 7 8 9 10
 11 12 13 14 15 16 17
 18 19 20 21 22 23 24
 25 26 27 28 29 30 31
16-12-2017
brak zaplanowanych transmisji
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych