Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Dotychczas do Kancelarii Sejmu trafiła jedna opinia ws. projektu ustawy o SN

17:58, 12.10.2017;   autor: akune;   źródło: PAP

Dotychczas do Kancelarii Sejmu trafiła jedna opinia – Sądu Najwyższego – ws. prezydenckiego projektu ustawy o SN – poinformowało w czwartek Centrum Informacyjne Sejmu.


Podziel się:   Więcej

CIS wyjaśniło, że obowiązujące przepisy nie precyzują terminu, w jakim podmioty powinny nadesłać wyniki konsultacji.

„Terminy takie są wskazane w przypadku opiniowania projektów przez organizacje samorządowe oraz związkowe, co nie ma zastosowania w omawianej sprawie” – podkreśla CIS.

Andrzej Duda zaprezentował swe projekty ustaw dotyczące Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa pod koniec września. Następnie zostały one przekazane do Sejmu, a 3 października zostały skierowane do konsultacji.


Prezydenckie projekty o KRS i SN skierowane do konsultacji
Wiek sędziów i skarga nadzwyczajna

Prezydencki projekt ustawy o SN wprowadza m.in.: możliwość wniesienia do SN skargi na prawomocne orzeczenie każdego sądu, przepis, by sędziowie SN przechodzili w stan spoczynku w wieku 65 lat z możliwością wystąpienia do prezydenta o przedłużenie orzekania oraz utworzenie Izby Dyscyplinarnej z udziałem ławników.

Skargę nadzwyczajną do SN wnosiłoby się w terminie 5 lat od uprawomocnienia skarżonego orzeczenia; przez 3 lata mogłaby ona być też wnoszona w sprawach, które uprawomocniły się po 17 października 1997 r. Skargi nadzwyczajne miałyby być generalnie badane przez dwóch sędziów SN i jednego ławnika SN.


Prezydent: projekt ustawy o SN wprowadza skargę nadzwyczajną
Wybór nowych członków KRS-sędziów

Natomiast projekt ustawy o KRS zakłada m.in., że obecni członkowie KRS-sędziowie pełnią swe funkcje do dnia rozpoczęcia wspólnej kadencji wszystkich członków Rady-sędziów, wybranych na nowych zasadach przez Sejm (dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie – red.).

Sejm wybierałby nowych członków KRS-sędziów większością 3/5 głosów na wspólną czteroletnią kadencję; w przypadku klinczu każdy poseł mógłby głosować w imiennym głosowaniu tylko na jednego kandydata spośród zgłoszonych. Kandydatów na członków KRS-sędziów mogłyby zgłaszać Sejmowi tylko: grupa co najmniej 2 tys. obywateli oraz grupa co najmniej 25 czynnych sędziów.


Prezydent proponuje nowy mechanizm wyboru członków KRS
Opinia do prezydenckiego projektu ustawy o SN

Sąd Najwyższy w opinii do prezydenckiego projektu ustawy o SN z początku października uznał, że można go określić jako „lepszy” jedynie w zakresie, w jakim nie doprowadza do jednoczesnego usunięcia wszystkich sędziów.

W opinii SN odniósł się m.in. do wprowadzenia instytucji skargi nadzwyczajnej, która mogłaby być składana do SN na prawomocne wyroki, również w sprawach, które uprawomocniły się po 17 października 1997 r. Jedną z przesłanek tej skargi ma być naruszenie zasad określonych w konstytucji.

W ocenie SN, jest to rozwiązanie niekonstytucyjne, ponieważ wprowadza środek prawny konkurencyjny wobec skargi do Trybunału Konstytucyjnego. SN zaznaczył też, że tak pojemna przesłanka sprawia, że skarga nadzwyczajna może być wykorzystywana jako środek wzruszania orzeczeń sądów powszechnych dotyczących ważności wyborów samorządowych, zwłaszcza wobec braku bliższej konkretyzacji pojęcia „orzeczenie kończące postępowanie w sprawie”.

„Za sprzeczne z podstawowymi zasadami procedur cywilnej i karnej należy uznać wyposażenie w prawo do wniesienia skargi nadzwyczajnej grupy 20 senatorów lub 30 posłów” – wskazał SN w swej opinii. Dodał, że takie rozwiązanie może służyć wykorzystywaniu tej skargi „do bieżących celów politycznych”.

Według SN projekt sprowadza się do weryfikacji - za pomocą skargi nadzwyczajnej – dotychczasowego orzecznictwa SN, wyłączenia możliwości dokonywania przez sądy powszechne oraz Sąd Najwyższy tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjności prawa oraz usuwania zarówno w przyszłości, jak i ze skutkiem wstecznym, rozstrzygnięć związanych ze sprawami wyborczymi, w tym o ważności wyborów.

„Powyższym celom służy, z punktu widzenia zmian strukturalnych, powołanie dwóch nowych izb, przy czym w istocie mamy do czynienia z powołaniem dwóch odrębnych i niezależnych sądów, które będą sprawowały kontrolę nad sądami powszechnymi oraz SN” – czytamy w komunikacie.


Piotrowicz: niebawem parlament zajmie się prezydenckimi projektami ustaw o KRS i SN
SN: celem zmian jest rozliczenie części sędziów

Zdaniem SN wprowadzenie skargi nadzwyczajnej może przyczynić się do „przewlekłości postępowań sądowych, która jest obecnie najważniejszym problemem polskiego wymiaru sprawiedliwości”. Spowoduje także – jak dodano – „napływ do sądów powszechnych trudnej obecnie do przewidzenia puli spraw oraz wpłynie negatywnie na możliwości wykonywania innych zadań przez podmioty wyposażone w prawo do wnoszenia skarg nadzwyczajnych”.

SN uważa ponadto, że celem tych zmian jest rozliczenie części sędziów SN z ich działalności orzeczniczej, co z punktu widzenia skargi nadzwyczajnej, kompetencji Izby Dyscyplinarnej oraz Izby Nadzwyczajnej Kontroli i Spraw Publicznych – może w efekcie służyć, w dalszej kolejności, wszczynaniem postępowań dyscyplinarnych przeciwko tym sędziom.

Według SN „prawdziwym celem ustawy (...) jest tzw. dekomunizacja części składu SN”. „Analiza poszczególnych propozycji pozwala również na sformułowanie wniosku, że zamiar prawodawcy sięga o wiele dalej” – podkreślono.

We wtorek prezydent Andrzej Duda otrzymał poprawki PiS do projektów ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Ich treść nie jest dokładnie znana - wiadomo, że dotyczą m.in. rozwiązań na wypadek, gdyby Sejm nie zdołał (jak proponuje prezydent) większością trzech piątych głosów wybrać członków KRS będących sędziami.


Szczerski: prezydent określił oczekiwania co do ostatecznego kształtu ustaw