Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

„Historia postawiła przed nim karkołomne zadania, a on je podjął, i to zwycięsko”. Prof. Bartoszewski spoczął na Powązkach

15:23, 04.05.2015;   autor: pl;   źródło: PAP, TVP Info

„Nauczyło mnie życie, że ludzi nie wolno oceniać wedle ich sympatii czy poglądów politycznych, ale według kryterium prawości” – te słowa Władysława Bartoszewskiego przywołał prezydent Bronisław Komorowski podczas pożegnania profesora w Bazylice Archikatedralnej św. Jana Chrzciciela. Władysław Bartoszewski spoczął w Alei Zasłużonych na warszawskich Powązkach.


Podziel się:   Więcej

We mszy odprawianej przez kard. Kazimierza Nycza wzięli udział m.in.: prezydent Niemiec Joachim Gauck, przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, premier Ewa Kopacz, marszałek Senatu Bogdan Borusewicz i przedstawiciele korpusu dyplomatycznego. Przybyli też byli prezydenci RP: Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski.

– Żegnamy dzisiaj Władysława Bartoszewskiego, człowieka, któremu historia postawiła niezwykle trudne, wręcz karkołomne zadania, a on je wszystkie podjął, i to podjął zwycięsko. Żegnamy wspaniałego człowieka, który dla całych pokoleń Polaków był, jest i będzie przykładem, a nawet więcej, bo wzorem, prawdziwym wzorcem postaw obywatelskich i patriotycznych – powiedział prezydent.

„Pojednanie, które rozpoczynał stało się faktem”

Jak wspominał Bronisław Komorowski, Bartoszewski zaangażował się w trudny, ale zwycięski dialog z Niemcami. – To właśnie on uczył młodych ludzi prawdy jednocześnie o zbrodniach totalitaryzmu hitlerowskiego i stalinowskiego – zaznaczył.

– W wolnej Polsce, pojednanie, które rozpoczynał także Władysław Bartoszewski, stało się faktem. Pewnie ma w duszy swojej jakąś formę satysfakcji, że żegna go prezydent RFN – zjednoczonych Niemiec i prezydent wolnej Polski razem – powiedział Komorowski.
Joachim Gauck i Bronisław Komorowski (fot. PAP/Leszek Szymański)
Joachim Gauck i Bronisław Komorowski (fot. PAP/Leszek Szymański)
Joachim Gauck: żegnamy przyjaciela

Prezydent Niemiec zaznaczył, że odszedł od nas wielki obywatel i mąż stanu, trwający nawet w najtrudniejszych czasach przy wizji wolnej, niezależnej, niepodległej i demokratycznej Polski.

– Jako Niemcy żegnamy dziś człowieka, który wyciągnął do nas dłoń w czasach, gdy gest ten spotkał się z nieprzychylnością obu stron. Żegnamy przyjaciela, którego bliskość była dla nas bezcennym darem i za co jesteśmy dozgonnie wdzięczni – mówił Joachim Gauck.

– To, że miał bardzo często rację, wynikało bardzo często z jego życiowej mądrości. W swoim jakże długim życiu o wiele częściej niż wszyscy z nas doświadczył do jakich dobrych, ale też i złych czynów, zdolny jest człowiek – zaznaczał Gauck.

Donald Tusk: dawał wszystkim bardzo dużo radości i światła

Przewodniczący Rady Europejskiej, były premier Donald Tusk mówił, że Bartoszewski to człowiek z krwi i kości, ale wart spiżu i marmuru. – Tak naprawdę ci wszyscy, którzy go znali, kochali go nie tylko ze względu na jego zasługi, ale dlatego, że wszędzie tam, gdzie był, dawał wszystkim bardzo dużo radości i światła – powiedział Tusk, który jako premier współpracował z Bartoszewskim. Jak mówił, miejsce, w którym Bartoszewski pracował, było „najradośniejszym miejscem w całej kancelarii”.

– Wszyscy też sądziliśmy, że jest niezniszczalny, nawet na ten temat – jak wiecie – potrafił żartować. Pół żartem, pół serio, potem już całkiem serio, zakładaliśmy, że profesor Bartoszewski będzie wygłaszał żałobne przemówienia na naszych pogrzebach – mówił szef RE.
Premier Ewa Kopacz (fot. PAP/Bartłomiej Zborowski)
Ewa Kopacz (fot. PAP/Bartłomiej Zborowski)
Ewa Kopacz: przekazywał pan, jak nie dać się złamać

Jak mówiła szefowa rządu Ewa Kopacz, wciąż uczyła się od Bartoszewskiego odważnie stawiać czoła przeciwnościom. – Mam nadzieję, że dobrze odczytałam te nauki, jak pomagać, rozstrzygać, rozmawiać, iść do celu świadomie, głosząc poglądy czasem niepopularne. W każdym zdaniu, panie profesorze, przekazywał pan, jak nie dać się złamać i nie szukać zemsty, nie zamykać się na siebie, być orędownikiem ojczyzny (…) – zaznaczyła premier.

Natomiast Bogdan Borusewicz ocenił, że Bartoszewski był pomostem między pokoleniem Polaków wychowanych przed wojną, a pokoleniem, „które wchodziło w dorosłe życie w okresie okupacji hitlerowskiej, a potem w czarną noc stalinowskiej władzy”.

– Żegnamy profesora Władysława Bartoszewskiego wspólnie. Ja go żegnam jako senatora, marszałka seniora, ale także żegnam go jako swojego profesora i profesora dla następnych pokoleń, które już mogły wejść w dorosłe życie świadome, czym jest patriotyzm, niepodległość i demokracja – powiedział Borusewicz.
Profesora żegnały tłumy (fot. PAP/Marcin Obara)
Profesora żegnały tłumy (fot. PAP/Marcin Obara)
Tłumy oddały hołd na Powązkach

Homilię podczas mszy św. wygłosił bp Grzegorz Ryś. Bartoszewskiego określił jako człowieka dwóch dialogów – polsko-niemieckiego i polsko-chrześcijańsko-żydowskiego.

Prof. Władysław Bartoszewski spoczął w poniedziałek na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Pogrzeb odbył się z udziałem wojskowej asysty honorowej. Zmarłego na warszawskim cmentarzu żegnały tłumy.

Władysław Bartoszewski, pełnomocnik premiera ds. dialogu międzynarodowego, więzień Auschwitz, żołnierz AK, historyk zmarł 24 kwietnia w wieku 93 lat. Od 2007 roku był pełnomocnikiem Prezesa Rady Ministrów ds. dialogu międzynarodowego. Zajmował się rozwojem współpracy polsko-niemieckiej oraz kontaktami z diasporą żydowską i Izraelem.

Kalendarz transmisji

Grudzień 2018
PnWtŚrCzPtSoNd
      1 2
 3 4 5 6 7 8 9
 10 11 12 13 14 15 16
 17 18 19 20 21 22 23
 24 25 26 27 28 29 30
 31      
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych