Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Jacek Cichocki: Wpieraliśmy ministra finansów i jego służby

13:17, 18.06.2019;   autor: akune;   źródło: PAP, IAR

— W działaniach dotyczących przestępstw związanych z interesem finansowym państwa wspieraliśmy ministra finansów i jego służby – powiedział we wtorek przed komisją śledczą ds. VAT były szef MSW, KPRM i Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Cichocki.


Podziel się:   Więcej

Przewodniczący komisji Marcin Horała (PiS) pytał m.in. o prace w MSW nad rządowym projektem strategii walki z przestępczością zorganizowaną. Zaznaczył, że decyzją Cichockiego projekt ten nie został skierowany na posiedzenie rządu.

Świadek wyjaśnił, że prace nad strategią trwały dosyć długo, różne służby przedstawiały swoje propozycje, które były szeroko dyskutowane. – To, co było ważne, to żeby nie czekać z wdrożeniem tych propozycji do momentu, aż zostanie uchwalona strategia, bo (...) walka z przestępczością gospodarczą wymaga refleksu. W związku z tym, te różnego rodzaju pomysły były wdrażane na bieżąco – powiedział Cichocki.

– O ile sobie przypominam, bardzo ważnym był element stworzenia mechanizmu koordynacji i lepszej współpracy między ministerstwem finansów i jego służbami a służbami ścigającymi przestępstwa – policją, prokuraturą itd. I to było realizowane na bieżąco – zapewnił.

Pytany był również o sygnały dotyczące wyłudzeń w handlu prętami. – Myślę, że w jakiś materiałach ze służb były te sygnały – poinformował. – Wszelkie działania, w ogóle dotyczące tych przestępstw związanych z interesem finansowym państwa z poziomu ministra spraw wewnętrznych, to były działania wspierające ministra finansów i jego służby. Nie wykluczam, że w tym okresie rozmawialiśmy na ten temat z ministrem Rostowskim (Jacek, szef MF – PAP) a na pewno z ministrem Parafianowiczem (Andrzej, wiceminister finansów – PAP) o tym, żeby zacieśniać współpracę między służbami – powiedział.



Cichocki i Jasser staną przed komisją śledczą ds. VAT
 
 
 
...
 
„Wiedza służb skarbowych szybko trafiała do policji i ABW”

Cichocki dodał, że powołana została specjalna grupa robocza, której celem była współpraca z Generalnym Inspektorem Kontroli Skarbowej i Generalnym Inspektorem Informacji Finansowej w osobie Parafianowicza. Cichocki podkreślił, że zależało mu, aby wiedza służb skarbowych szybko trafiała do policji i ABW.

Horała pytał, dlaczego „przez tyle lat” nie udawało się dostrzec problemów m.in. w handlu stalą, złomem, elektroniką itp.

– Przestępczość, niestety, istniała i istnieje, trzeba na to reagować. Mnie chodzi tylko o to, żeby nie zwalniać służb z zadań związanych z tym, żeby prewencyjnie rozpoznawać zagrożenia – powiedział. Jego zdaniem, aby zapoznać się z działaniami służb trzeba posłużyć się sprawozdaniami.

Świadek pytany był też zmiany dotyczące obrotu paliwami, m.in. wprowadzenie nowych koncesji. – Różnego rodzaju wątki, także związane z VAT-em na pewno pojawiały się na Komitecie Stałym (rady ministrów - PAP) – powiedział. Dodał, że aby je omówić musiałby jednak sięgnąć do dokumentów.



Oracz: z Centrum Przetwarzania Danych MF korzystał NBP
„Na KSRM pojawiał się wątek podwyższenia kaucji gwarancyjnej w handlu paliwami”

– Na posiedzeniach Komitetu Stałego Rady Ministrów pojawiał się wątek podwyższania kaucji gwarancyjnej w handlu paliwami – zeznał Jacek Cichocki.

Świadek przyznał, że podczas obrad KSRM pojawiał się wątek podwyższenia kaucji gwarancyjnej dla firm, które wpisywały się do rejestru zaufanego przedsiębiorcy (rejestr i kaucje wprowadził mechanizm solidarnej odpowiedzialności-PAP). Nie był natomiast „na 100 proc.” pewien, czy na posiedzeniach rozpatrywano również wątek zaostrzenia kar za handel paliwami bez wymaganej koncesji, które - jak zauważył przewodniczący komisji Marcin Horała - były wielokrotnie niższe niż zyski firm sprzedające nielegalnie paliwo.

Pytany czy rozmawiał na temat przestępczości gospodarczej z prokuratorem generalnym, Cichocki powiedział – „tak”, jednak zaznaczył, że „nie przypomina sobie, by skutkowało to jakimiś legislacyjnymi rozwiązaniami”.

Podkreślił, że jako przewodniczący KSRM nie powinien występować z własną inicjatywą legislacyjną. Dodał, że mógł to zrobić m.in minister sprawiedliwości lub minister finansów.

Pytany o współpracę m.in z CBŚ, stwierdził, że „układała się dobrze”.



Namysłowski: odwrotne obciążenie można było wprowadzić szybciej
„Nie miałem wrażenia, że ktoś chce celowo rozszczelnić system podatkowy”

– Nie miałem wrażenia, że ktoś chce celowo rozszczelnić system podatkowy, pomagać mafiom VAT-owskim - zeznał Jacek Cichocki.

Genowefa Tokarska (PSL-UED) mówiła podczas przesłuchania Cichockiego, że niektórzy członkowie komisji próbują formułować twierdzenia, że w badanym okresie, ktoś celowo doprowadził do rozszczelnienia całego systemu podatkowego. Pytała Cichockiego, czy zauważył tego typu działania.

– Nie, ja nie podzielam takiej opinii – powiedział. Zaznaczył, że to jego prywatne zdanie, bowiem mimo pełnienia różnych funkcji, akurat o systemie finansowym państwa nie ma szerokiej wiedzy i nigdy nie był ekspertem w tej dziedzinie. – Będąc w rządzie przez osiem lat pamiętam wyzwania, przed którymi staliśmy. To był przede wszystkim wielki kryzys finansowy, który ogarnął całą Europę. Szereg działań, które podejmował rząd były obliczone na to, żeby poradzić sobie z tym kryzysem – mówił świadek.

Zaznaczył, że trzeba było odpowiedzieć na zagrożenia, które się pojawiały dla polskich przedsiębiorców, rodzin, itp. – Różnego rodzaju zmiany prawne ułatwiające działalność przedsiębiorcom, czy także dotyczące kodeksu pracy były z tym związane. Oczywiście przy jakiejś nieprzychylnej interpretacji można dzisiaj, po wielu latach – nie pamiętając o tym, jakie były wyzwania w tamtym okresie – próbować tego rodzaju tezę budować – przyznał.

– Natomiast ja ani razu nie miałem wrażenia, że ktoś celowo podejmuje działania, żeby rozszczelniać system, żeby pomagać mafiom VAT-owskim w ich niecnym procederze przestępczym – podkreślił. Dodał, że raczej ilekroć pojawiały się sygnały o narastających problemach, były podejmowane odpowiednie działania.

– Czy były podejmowane za późno i za wolno? Po latach do swojej pracy też mam wiele zastrzeżeń. Uważam, że każdy człowiek, który pełnił jakąś funkcję, jak patrzy wstecz, to widzi, że coś by zrobił szybciej, mógłby inaczej rozłożyć akcenty, na czy innym się skoncentrować – powiedział. Powtórzył, że ani razu nie miał jednak odczucia, że istniało celowe działanie, które miałoby sprzyjać przestępcom.



Horała: Raport komisji ds. VAT może być przesłany do Sejmu na początku września
„Premier Tusk interesował się problemem przestępczości zorganizowanej”

– Premier Tusk interesował się problemem przestępczości zorganizowanej i zabezpieczenia antykorupcyjnego, ale nie pamiętam jego reakcji na raporty dot. wyłudzeń VAT – zeznał Jacek Cichocki.

Podczas wtorkowego posiedzenia komisji śledczej ds. VAT, jej wiceszef Błażej Parda (Kukiz15) zapytał, kto zaproponował Cichockiemu stanowisko sekretarza stanu w Kancelarii Premiera. Cichocki odpowiadając na to pytanie stwierdził, że nie znał premiera Donalda Tuska przed podjęciem pracy w Kancelarii Premiera. Wyjaśnił, że został zaproszony przez premiera Tuska kilka tygodni wcześniej do podjęcia współpracy, jako doradca do spraw bezpieczeństwa i spraw międzynarodowych. – Wtedy zetknąłem się pierwszy raz z premierem i chwilę później, w związku z tym, że minister Paweł Graś ustąpił ze stanowiska, to stanowisko to zostało mi zaproponowane – powiedział Cichocki.

Dopytywany o to, jak się znalazł w Kancelarii Premiera jako doradca przyznał, że rekomendowała go osoba, która współpracowała wtedy z premierem Tuskiem. Nie chciał jednak powiedzieć kto to był. Jak podkreślił - w jego ocenie - nie ma to zaznaczenia dla prac prowadzonych przez komisję.

Spytany, czy recenzował dokumenty dot. bezpieczeństwa państwa, w tym raporty dot. wyłudzeń VAT-owskich, które trafiały do premiera Cichocki potwierdził, że tak.– Te raporty, które przychodziły, jeżeli tam były rzeczy ważne, istotne dla premiera referowałem. (...) Czasem były (one) przedmiotem rozmowy na kolegium (ds. służb specjalnych - PAP). Czasem, nie tak często, inicjowałem spotkania premiera z szefami służb, jeżeli były takie potrzeby – mówił.

Zapytany, czy przypomina sobie co rozbił premier po zapoznaniu się z raportami dot. bezpieczeństwa państwa, w tym wyłudzeń VAT, Cichocki odpowiedział, że w tej ostatniej sprawie nie przypomina sobie reakcji premiera. – Natomiast jeżeli chodzi o różne obszary bezpieczeństwa państwa, to starałem się zawsze, dbać o to, by premier wydawał polecenia na piśmie. Nie przypominam sobie jakiegoś dedykowanego polecenia premiera dotyczącego VAT-u w okresie kiedy sprawowałem funkcje, o której rozmawiamy – stwierdził.

Cichocki dodał jednocześnie, że „jak najbardziej” pamięta polecenia premiera dotyczące przestępczości gospodarczej i zabezpieczenia antykorupcyjnego. – Jak najbardziej premier się tym interesował i obligował mnie, żeby te zadania do służb trafiały, i żeby służby były z tego rozliczane – wyjaśnił.

Cichocki powiedział też, że zmiana w zwalczaniu przestępczości VAT w Polsce nastąpiła w 2012 r. kiedy Główny Inspektor Informacji Finansowej „dostrzegając problem, zainicjował działania koordynacyjne, szkoleniowe i bliższej współpracy służb specjalnych, a także skoordynowanych kontroli, które miały pokazać problem i dostarczyć wiedzę poszczególnym służbom do ścigania przestępstw”.


Tusk: Nie zwalniam sam siebie z politycznej odpowiedzialności za wszystko, co robił rząd


Chojna-Duch: rola Hayder w MF była „bardzo istotna”