Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Jasser: w rządzie była świadomość ryzyka ws. VAT

16:28, 18.06.2019;   autor: msies;   źródło: PAP

W rządzie była „dość” wysoka świadomość, że VAT i dochody podatkowe są olbrzymim ryzykiem dla Polski– powiedział przed komisją śledczą b. sekretarz Rady Gospodarczej przy premierze i b. wiceprzewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów Adam Jasser.


Podziel się:   Więcej

Jasser poinformował komisję śledczą ds. VAT, że jego prace nadzorowali bezpośrednio szefowie Komitetu Stałego Rady Ministrów: wpierw Tomasz Arabski, później Jacek Cichocki

Na pytanie, czy otrzymywał zadania związane z zakresem prac komisji, czyli z podatkiem VAT, Jasser odpowiedział, że sobie tego „nie przypomina”.

– Brałem udział w procesie legislacyjnym, wiec mogły być akty związane z szeroko pojętym obszarem podatkowym, ale konkretnego zadania zleconego przez któregoś z wymienionych ministrów sobie nie przypominam – powiedział.

Jasser przyznał, że zgłaszali się do niego – jako sekretarza Rady Gospodarczej – przedsiębiorcy sygnalizujący problem wyłudzeń VAT. – Do Rady Gospodarczej trafiała korespondencja od przedsiębiorców lub organizacji przedsiębiorców, które zwracały uwagę na ten problem – stwierdził. Dodał, że Rada poświęciła temu tematowi kilka spotkań z przedsiębiorcami, a także z przedstawicielami Ministerstwa Finansów.

Jacek Cichocki: Wpieraliśmy ministra finansów i jego służby
 
 
 
...
 
– Kwestia załamania wpływów z VAT-u była jednym z kluczowych ryzyk systemowych jakie wtedy występowały. Spadek dochodów ma w znaczącej części charakter cykliczny. Jak wszyscy pamiętamy, były to lata znacznego spowolnienia gospodarczego, wywołanego przez wielki kryzys i – w związku z tym – nastąpiło znaczące załamanie dochodów z VAT–u i innych podatków. Tworzyło to dużą presje na cały system finansów publicznych i było przedmiotem zainteresowania Rady Gospodarczej, ministrów, premiera. Oczywiście, w tym okresie trudno było ilościowo skwantyfikować ogólny udział luki VAt-owskiej w ogólnym spadku (wpływów podatkowych – PAP) wywołanym spowolnieniem gospodarczym. Świadomość tego, że VAT i kwestia dochodów podatkowych jest olbrzymim ryzykiem dla Polski była w rządzie dość wysoka – mówił Jasser.

Dodał, że nie było to jedyne ryzyko, bo wtedy „ryzyk systemowych dla polskiej gospodarki było bardzo dużo”. Wymienił, m.in.: „osłabienie kursu walutowego” i „posiadane przez przedsiębiorstwa opcje walutowe”, a także „powiększenie strukturalnego deficytu budżetu państwa w wyniku obniżenia podatków i składek w poprzednim okresie”. – Tych wyzwań fiskalnych było bardzo dużo i oczywiście kwestia dochówków z VAT–u i innych podatków była kwestią bardzo często dyskutowaną i podnoszoną – stwierdził.

Na pytanie, co rząd zrobił z malejącymi wpływami z VAT Jasser zapewnił, że dyskusje jak zaradzić zmniejszającym się wpływom z podatku VAT były prowadzone na różnych szczeblach. Podejmowane były tez „konkretne prace i posunięcia” w Ministerstwie Finansów, żeby ograniczyć proceder wyłudzeń VAT. Jasser wyjaśnił jednak, że on sam nie był w te prace angażowany.

„Sygnały nt. nieszczelności VAT traktowaliśmy poważnie

– Kwestia analizy sygnałów płynących z zewnątrz i strat wykazywanych przez organizacje przedsiębiorców z powodu np. nieszczelności VAT, były o tyle trudne do zweryfikowania, że mieliśmy ogólne spowolnienie gospodarcze, skutkujące załamaniem się dochodów VAT ogółem – powiedział Adam Jasser, pytany o sygnały o wyłudzeniach podatków płynące z branży.

– Większość sygnałów, które płynęły od organizacji przedsiębiorców traktowaliśmy poważnie. To nie znaczy, że wszystko, co otrzymywaliśmy na piśmie i wszystkie informacje zawarte w korespondencji przyjmowaliśmy za pewnik, ale na pewno traktowaliśmy tego typu korespondencję jako istotną i za wartą zastanowienia się. Stąd ten temat na Radzie (Gospodarczej – red.) był poruszany – dodał Jasser.

Świadek dodał, że informacje, które do Rady docierały z zewnątrz były następnie omawiane z przedstawicielami ministerstwa finansów.

– Rada Gospodarcza pełniła swoją funkcję społecznie. (...) Członkowie Rady pełnili funkcję społecznie, spotykaliśmy się co dwa tygodnie. (...) Nie można porównywać funkcjonowania Rady Gospodarczej do urzędu rządowego, czy oficjalnej agencji rządowej. Nasza rola była przede wszystkim doradcza – dodał Jasser.
Na pytanie, czy ma wiedzę o tym, co stało się z dokumentem pt.:„Strategia przeciwdziałania przestępczości zorganizowanej” , Jasser odpowiedział, że „nie zna przebiegu prac”. Zaznaczył jednak, że z jego doświadczenia wynika, że „wydarzenia przeganiały strategie, zanim skończy się je pisać”. Dodał, że z reguły „to życie pisze inny scenariusz”.

Świadek poinformował komisję śledczą ds. VAT, że jego prace nadzorowali bezpośrednio szefowie Komitetu Stałego Rady Ministrów: wpierw Tomasz Arabski, później Jacek Cichocki.

Na pytanie, czy otrzymywał zadania związane z zakresem prac komisji, czyli z podatkiem VAT, Jasser odpowiedział, że sobie tego „nie przypomina”.

— Brałem udział w procesie legislacyjnym, wiec mogły być akty związane z szeroko pojętym obszarem podatkowym, ale konkretnego zadania zleconego przez któregoś z wymienionych ministrów sobie nie przypominam – powiedział.