Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Jest projekt w sprawie powołania prezesa Sądu Najwyższego

11:41, 12.07.2018;   autor: akune;   źródło: IAR

Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego wybiera i przedstawia prezydentowi kandydatów na I prezesa niezwłocznie po obsadzeniu 2/3 liczby stanowisk sędziów SN - zakłada projekt wniesiony przez PiS. Obecnie Zgromadzenie może tego dokonać dopiero, gdy obsadzone są niemal wszystkie stanowiska.


Podziel się:   Więcej

Projekt PiS zmian m.in. w Prawie o prokuraturze i w ustawie o Sądzie Najwyższym został w czwartek opublikowany na stronie internetowej Sejmu.

Zgodnie z rozporządzeniem prezydenta z marca 2018 r. liczba stanowisk sędziowskich w SN wynosi 120. Obecnie ustawa o SN stanowi, że Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN wybiera i przedstawia prezydentowi kandydatów na stanowisko I prezesa spośród sędziów SN w stanie czynnym, niezwłocznie po obsadzeniu 110 stanowisk sędziów Sądu Najwyższego.

Z kolei w projekcie PiS proponuje się, aby następowało to „niezwłocznie po obsadzeniu 2/3 liczby stanowisk sędziów Sądu Najwyższego”, czyli przy obecnej liczbie sędziów SN – 80.

Jak zaznaczono w uzasadnieniu projektu, zmiana w procedurze wyboru kandydatów na stanowisko I prezesa SN służy „umożliwieniu szybszego - z pożytkiem dla funkcjonowania Sądu Najwyższego - doprowadzenia do powołania Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, już po obsadzeniu 2/3 stanowisk sędziów Sądu Najwyższego".


Paweł Mucha: Była prezes SN jest sędzią w stanie spoczynku
Zmiany w procedurze obsadzania stanowisk sędziowskich

Projekt zakłada również zmiany w procedurze obsadzania stanowisk sędziowskich w Sądzie Najwyższym. Według uzasadnienia projektu, proponowane zmiany gwarantują kandydatowi na sędziego SN możliwość złożenia dodatkowych dokumentów w postępowaniu nominacyjnym, co ma na celu „wykazanie posiadanych kwalifikacji do objęcia tego stanowiska”.

W projekcie wskazano, że chodzi w szczególności o możliwość dołączenia informacji o dorobku naukowym, spisu publikacji, czy opinii przełożonych i rekomendacji.

Jednocześnie projekt wprowadza rygor pozostawienia bez rozpoznania tych zgłoszeń na sędziów SN, które nie spełniają wymogów lub zostały dokonane przez osoby niespełniające formalnych kryteriów albo zostały złożone po terminie.


Marszałek Senatu: Nie ma zagrożenia trójpodziału władzy
Oświadczenia sędziów

Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia, w dniu następującym po upływie trzech miesięcy od tego terminu w stan spoczynku przeszli z mocy prawa sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia. W związku z tym od 4 lipca przestali – według ustawy – pełnić swoje funkcje. Mogą dalej orzekać, jeśli w ciągu miesiąca od wejścia w życie nowej ustawy złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a prezydent wyrazi zgodę na dalsze zajmowanie przez nich stanowiska sędziego SN.

Małgorzata Gersdorf, która ukończyła 65. rok życia, nie złożyła takiego oświadczenia. Gersdorf – wybrana na I prezesa SN w 2014 r. – podkreślała wielokrotnie, że kadencja I prezesa SN zgodnie z konstytucją trwa 6 lat.

– Konstytucja gwarantuje mi to stanowisko, bardzo zaszczytne, na sześć lat i nie widzę powodu, żebym miała zgłaszać się do władzy wykonawczej z prośbą, to w ogóle nie wchodzi w grę – mówiła Gersdorf.


„To, czy sędzia orzekał w czasie stanu wojennego, będzie brane pod uwagę przez prezydenta”
Józef Iwulski zastąpił Małgorzatę Gersdorf

Zgodnie z konstytucją „pierwszego prezesa Sądu Najwyższego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej na sześcioletnią kadencję spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego”. Małgorzata Gerdsorf została powołana na I prezesa SN 30 kwietnia 2014 r.

Po ubiegłotygodniowym spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy z Gersdorf, prezesem Iwulskim kierującym Izbą Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN i prezesem Naczelnego Sądu Administracyjnego Markiem Zirk-Sadowskim, wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha informował, że wolą prezydenta było, by najstarszy stażem sędzia Iwulski od środy 4 lipca wykonywał funkcje związane z wykonywaniem obowiązków I prezesa SN.

Jeszcze przed spotkaniem z Andrzejem Dudą, Gersdorf wydała zarządzenie o wyznaczeniu jako kierującego pracą SN prezesa Iwulskiego "do zastępowania I prezes SN na czas swojej nieobecności".

Przed tygodniem sędzia Iwulski oświadczył, że nie jest „zastępcą, a tym bardziej następcą I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf”, a jedynie zastępuje ją „w razie, gdy będzie nieobecna”. Zapewnił jednocześnie, że prezydent nie wyznaczył go ani nie powierzył obowiązków I prezesa, a jedynie zaaprobował jego wybór przez prezes Gersdorf. Jak poinformował zespół prasowy SN, Małgorzata Gersdorf ma na razie urlop do 19 lipca.

Z kolei według komunikatu Kancelarii Prezydenta sędzia Iwulski od 4 lipca - z mocy ustawy, a nie decyzji I prezesa SN - kieruje pracami Sądu Najwyższego.


Dera: prezydent wysłał pisma do sędziów SN i NSA stwierdzające przejście w stan spoczynku
Ustawa o Sądzie Najwyższym

Ustawa o SN zawiera przepis art. 111 par. 4 mówiący, że „jeżeli stanowisko Pierwszego Prezesa SN lub Prezesa SN zostanie zwolnione po wejściu w życie niniejszej ustawy, Prezydent RP powierzy kierowanie SN lub izbą wskazanemu sędziemu SN do czasu powołania Pierwszego Prezesa SN lub Prezesa SN”.

– Jeżeli chodzi o art. 111 0 to jest tak, że te decyzje są w rękach pana prezydenta potencjalnie. Natomiast to nie są decyzje, które będą zapadały dzisiaj, czy jutro – mówił Paweł Mucha.


Prezes SN Małgorzata Gersdorf przechodzi w stan spoczynku; zastąpi ją sędzia Józef Iwulski