Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Kluza: ze strony premiera Tuska nie było pytań ws. Amber Gold

16:25, 25.01.2017;   autor: msies, pw;   źródło: PAP

W sprawie Amber Gold nie otrzymywałem żadnych pytań od ówczesnego premiera Donalda Tuska, ani od KPRM – powiedział były przewodniczący KNF Stanisław Kluza, który pełnił tę funkcję do połowy października 2011 r., w środę przed komisją śledczą. – Dopiero gdy Amber Gold utworzyła linię lotniczą OLT Express, zorientowałem się, że to nie jest zwykła firma pożyczkowa bez licencji, taka jakich wiele – dodał.


Podziel się:   Więcej

Podczas przesłuchania Jarosław Krajewski (PiS) pytał świadka m.in. o to, czy ówczesny premier interesował się sprawą Amber Gold. – Czy w tym okresie, w latach 2009 do października 2011 r. było jakiekolwiek zainteresowanie ze strony ówczesnego premiera Donalda Tuska działaniami KNF ws. Amber Gold? – pytał poseł. –Takich pytań nie otrzymałem – odparł mu Kluza, dodając, że takich pytań nie przypomina sobie także ze strony KPRM.

Polityk dopytywał, czy świadek miał w tamtym okresie wrażenie, by szef rządu interesował się wsparciem nadzoru finansowego w tej sprawie. – Jako przewodniczący Komisji kilkakrotnie zabiegałem o możliwość spotkania z premierem. Takich spotkań miałem ok. trzech w ciągu całej kadencji. One dotyczyły spraw w szczególności o charakterze systemowym – wskazał Kluza. Dodał, że nie były wówczas poruszane kwestie pojedynczych podmiotów.

Krajewski pytał, czy Kluza zamierzał zainteresować administrację rządową i samego premiera Tuska kwestią rozwoju działalności Amber Gold. – Jeśli miałem szansę na spotkanie z jakimś wyższym urzędnikiem typu minister lub premier, zazwyczaj przygotowywałem sobie jakąś dłuższą listę tematów, ale zazwyczaj, ze względu na ilość czasu, mogliśmy poruszyć kilka kwestii. Najczęściej - idąc od góry - dotyczyły spraw systemowych" - odpowiedział świadek.

Kluza poinformował też, że, gdy pełnił funkcję szefa KNF, wielokrotnie w debacie publicznej poruszał kwestie większych uprawnień Komisji w zakresie podmiotów działających „na obrzeżach rynku finansowego”. Wymienił tu instytucje pożyczkowe i parabankowe.

Koziński: na posiedzeniu KNF sprawa Amber Gold nie była formalnie omawiana
Amber Gold nie była podmiotem objętym nadzorem przez KNF

Świadek przypomniał jednocześnie, że Amber Gold nie była podmiotem objętym nadzorem przez KNF. – W rezultacie, w stosunku do tego podmiotu KNF nie miała żadnych kompetencji, a mimo to KNF podjęła pewną paletę działań – zaznaczył. Wskazał tu działania wyjaśniające oraz o charakterze ostrzegawczym.

– Do katalogu zadań KNF nie były wpisane zadania o charakterze walki z przestępczością, czy choćby ochrona innych klientów niż klienci instytucji finansowych nadzorowanych – mówił Kluza.

Świadek dodał też, że w tamtym czasie Komisja czerpała wiedzę ws. Amber Gold „ze źródeł ogólnie, powszechnie dostępnych”, m.in. rejestrów publicznych, informacji prasowych, a także informacji, które mogły być udzielone przez samą spółkę.
Stanisław Kluza, który kierował pracami Komisji Nadzoru Finansowego w latach 2006 – 2011, stanął przed komisją śledczą ds. Amber Gold. Został on mianowany przez ówczesnego premiera – Jarosława Kaczyńskiego. Jego następcą był Andrzej Jakubiak.

Wiceprzewodniczący komisji śledczej Marek Suski (PiS) pytany przez dziennikarzy, czego komisja będzie chciała się dowiedzieć od Kluzy odpowiedział, że „prawdy”. Wyjaśnił, że podczas wtorkowych przesłuchań pracownicy Urzędu KNF zeznali m.in., że nie uczestniczyli w naradach dotyczących strategii działania dotyczących Amber Gold i nie wiedzą, czy były takie spotkania. Według Suskiego w środę będzie można się dowiedzieć, czy takie spotkania były.

Afera Amber Gold

Amber Gold – firma powstała na początku 2009 r. – miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji. 13 sierpnia 2012 r. ogłosiła likwidację; tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich. Według ustaleń w latach 2009-2012 w ramach tzw. piramidy finansowej oszukano w sumie niemal 19 tys. klientów spółki, doprowadzając ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.
Kiedy nabrał podejrzeń?

Kluza był m.in. pytany przez szefową komisji Małgorzatę Wassermann (PiS), kiedy się zorientował, że Amber Gold to firma, która może doprowadzić do dużych strat.

Jak odpowiedział, przełomem, pokazującym, „że to firma niebagatelna”, była informacja o liniach lotniczych OLT Express. – Mały podmiot by się na coś takiego nie zdecydował – mówił. – To jest III kwartał 2011, jak byłem jeszcze w urzędzie – dodał.

Podobnych firm pożyczkowych, mówił, nielicencjonowanych i niepodlegających formalnie nadzorowi finansowemu, było w tym czasie sporo i początkowo podobnie można było oceniać Amber Gold. Stąd np. w roku 2010, jak mówił Kluza, nadzór „nie miał przeczucia, że ta firma może być tych rozmiarów lub tej skali”.

Brak sprawozdań

Małgorzata Wassermann zwróciła świadkowi uwagę, że w 2010 roku już było wiadomo, że Amber Gold nie dostarcza sprawozdań finansowych, że jest prowadzona przez osobę z wyrokami za przestępstwa gospodarcze oraz, że banki, które mają przechowywać złoto, twierdzą, że żadnego złota nie mają. – Czy nadal pan uważał, że to taka sama firma jak inna bez licencji? – pytała.
Odpowiadając na pytanie Andżeliki Możdżanowskiej (PSL) Kluza powiedział, że o Amber Gold dowiedział się w drugiej połowie 2009 r. w oparciu o doniesienia prasowe – reklamy, komunikaty medialne i materiały marketingowe.

Ostrzeżenie publiczne

Możdżanowska przypomniała, że w 2010 r. Amber Gold znalazło się na liście ostrzeżeń publicznych. Kluza podkreślił, że lista nie wynikała z ustawy, dlatego nie można było wpisywać na nią podmiotów w trybie administracyjnym.

– Bardziej tutaj została wykorzystana interpretacja, że nadzór ma również kompetencje w obszarze czynności edukacyjnych, czynności o charakterze takiej komunikacji z rynkiem - powiedział Kluza.

– To była lista, która w tej pierwszej formule, bardziej podlegała pod obszar komunikacji urzędu (...) Umieszczanie na tej liście było pewnego rodzaju komunikacją o charakterze edukacyjnym z rynkiem – wyjaśnił Kluza.
W tym samym czasie, jak mówił, nadzór rozpoczął działania, aby nastąpiło rozszerzenie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym, aby lista ostrzeżeń publicznych miała jednak charakter administracyjny. Tak, aby wpisy na listę mogły odbywać się w trybie administracyjnym, w przypadku sformułowania konkretnych zastrzeżeń. Kluza powiedział, że nie pamięta, czy ta zmiana weszła w życie za jego kadencji w KNF, czy trochę później.

Kluza powiedział, że fakt wpisania na listę nie mógł nieść za sobą żadnych działań represyjnych wobec danych podmiotów. – Prawo nie dawało takiej możliwości, jednocześnie nadzór wiedząc, że istnieje paleta (...) profesjonalnych dziennikarzy ekonomicznych, którzy taką problematyką się interesują, to otwierało nadzorowi możliwość w sposób oficjalny dotarcia do tych dziennikarzy i według mojej wiedzy od roku 2010 pojawiły się pierwsze publikacje o charakterze, nie chcę powiedzieć, że krytycznym, ale próbującym pogłębić ten temat - powiedział Kluza.

Jak podkreślił, KNF nie miała „żadnej wiedzy o charakterze operacyjnym, o charakterze niejawnym, o charakterze źródeł innych niż publiczne”.

Kluza pytany, która instytucja powinna zachować się inaczej, żeby „przeciąć rozwój piramidy” Amber Gold, odpowiedział: Gdyby inaczej potoczyły się losy w prokuraturze, pewnie inaczej to by się potoczyło, dla mnie dziwne było rozstrzygnięcie UOKiK-u (...) jak również trochę jest dziwne, że inne organy państwa nie dostrzegły tego, co my dostrzegliśmy”.

Kalendarz transmisji

Wrzesień 2019
PnWtŚrCzPtSoNd
       1
 2 3 4 5 6 7 8
 9 10 11 12 13 14 15
 16 17 18 19 20 21 22
 23 24 25 26 27 28 29
 30      
21-09-2019
brak zaplanowanych transmisji
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych