Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Kloskowski: zatrudnienie Michała Tuska to moja indywidualna decyzja

15:40, 20.06.2017;   autor: akune, msies;   źródło: PAP

– Linie lotnicze OLT Express miały być dla gdańskiego lotniska szansą na rozwój; nie wiedzieliśmy, że szef Amber Gold Marcin P. to oszust, nie wiedziałem, że oszuka mnie i moją firmę – powiedział we wtorek przed komisją śledczą prezes Portu Lotniczego w Gdańsku Tomasz Kloskowski.


Podziel się:   Więcej

W środę komisja śledcza planuje przesłuchać Michała Tuska, syna byłego premiera i szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska.

W połowie 2011 r. spółka Amber Gold przejęła większościowe udziały w liniach lotniczych Jet Air, następnie w niemieckich OLT Germany, a pod koniec 2011 r. w liniach Yes Airways. Powstała wtedy marka OLT Express, pod którą działały linie OLT Express Regional (z siedzibą w Gdańsku, wykonujące rejsowe połączenia krajowe) oraz OLT Express Poland (z siedzibą w Warszawie, które wykonywały czarterowe przewozy międzynarodowe). Linie OLT Express rozpoczęły działalność 1 kwietnia 2012 r.

W trakcie przesłuchania szef gdańskiego lotniska zeznał, że szefa Amber Gold Marcina P. poznał w połowie 2011 r. Jak tłumaczył, wstępną fazą negocjacji z przewoźnikami zajmował się wówczas dział marketingu lotniska, ale „w pewnym momencie wchodzę ja”.

– Mieliśmy spotkanie w obecności kierownika działu marketingu, moim, pana Marcina P., na którym – z tego co pamiętam – Marcin P. przedstawił się jako inwestor, który będzie inwestował w Jet Air i w przyszłości będzie rozwijał siatkę połączeń – relacjonował Kloskowski.

Zaznaczył jednocześnie, że wcześniej nie znał szefa Amber Gold, jego przeszłości, nie wiedział też czym zajmowała się jego firma. – Powiem szczerze, że jak kierownik marketingu zaprosił mnie na to spotkanie, to sam zadałem pytanie: a kto to jest właściciel Amber Gold? – zeznał świadek.
 
 
 
...
 
„Nie jest praktykowane prześwietlanie przewoźników i inwestorów”

Joanna Kopcińska (PiS) dopytywała świadka, czy jako prezes portu lotniczego sprawdzał firmę Amber Gold, jako potencjalnego inwestora. – Nie miałem takiej potrzeby, aby się interesować. Nie jest to praktykowane w biznesie lotniczym żebyśmy swoich kontrahentów, zwłaszcza na pierwszym spotkaniu sprawdzali wywiadowniami gospodarczymi – odparł Kloskowski.

Jak tłumaczył, linie lotnicze są kontrahentami portu lotniczego, a nadzorem nad przewoźnikami zajmuje się Urząd Lotnictwa Cywilnego. – Po to mamy regulatora, który sprawdza tę wiarygodność, ma ocenić i wydać odpowiednie zezwolenia i certyfikaty (...) – mówił świadek. Dodał, że przed wydaniem tych certyfikatów ULC powinien prześwietlić danego przewoźnika.



Były prezes OLT: Już na pierwszym spotkaniu Marcin P. przyznał, że był karany
Tusk zatrudniony na gdańskim lotnisku

W trakcie przesłuchania członkowie komisji nawiązali też do wątku Michała Tuska, syna ówczesnego premiera Donalda Tuska, który współpracował z OLT Express, a także z gdańskim lotniskiem. – Od kiedy zna pan Michała Tuska? – pytała Kopcińska.

– Michała Tuska znam, no jak był dziennikarzem +Gazety Wyborczej+, myślę, że gdzieś od lat 2007. Pan Michał Tusk został u nas zatrudniony w 2012 r., a znałem go kilka lat wcześniej – odpowiedział Kloskowski. Przyznał jednocześnie, że to on zatrudnił Tuska na gdańskim lotnisku.

Kloskowski poinformował również, że w momencie zatrudniania Tuska miał świadomość, że pracuje on w OLT i świadczy dla tej spółki usługi PR. – Ja m.in. poleciłem pana Michała Tuska panu Jarosławowi Frankowskiemu (b. dyrektor zarządzający OLT Express – red.) – oświadczył świadek.

Dopytywany skąd „taka troska o tego przewoźnika” m.in. w kontekście polecania osób, które mogłyby dla niego pracować Kloskowski stwierdził, że tak niewielkie lotnisko jakie znajduje się w Gdańsku nie miało szans na hubowego przewoźnika. – Jeżeli pojawia się przewoźnik, taki jak OLT, który mówi, że będzie miał bazę w Gdańsku, że to będzie baza hubowa (...), to jest to wielka szansa dla tego lotniska i należało zrobić wszystko żeby pomóc – mówił.

– Oczywiście nie wiedziałem, że to jest oszust i nie wiedziałem, że oszuka mnie i moją firmę – zaznaczył.

„Marcin P. oszukał nas na 4 mln zł”

Kloskowski poinformował jednocześnie, że po działalności spółek OLT pozostało ok. 4,5 mln zł długu wobec gdańskiego lotniska, z czego zdecydowana większość tej kwoty pochodziła z nieuiszczonych opłat za starty i lądowania oraz odprawionych pasażerów. Jak dodał, gdańskiemu lotnisku udało się jednak odzyskać 600 tys. zł z VAT. – Czyli pan Marcin P. oszukał nas na 4 mln zł – doprecyzował.



Syn D. Tuska zostanie przesłuchany przez sejmową komisję śledczą ds. Amber Gold
„Zatrudnienie Michała Tuska to była moja indywidualna decyzja”

Tomasz Kloskowski oświadczył też, że Jarosław Frankowski – b. dyrektor zarządzający OLT Express – mijał się z prawdą w swoich zeznaniach przed komisją, gdy opowiadał o wspólnym spotkaniu ich dwóch, z udziałem szefa Amber Gold Marcina P. oraz Michała Tuska.

Kloskowski opowiadał, że w kwietniu 2012 roku zatrudnił w porcie Michała Tuska, bo uważał go za cennego pracownika.

– Michał Tusk miał umiejętność spojrzenia na biznes lotniskowy oczami drugiej strony, oczami linii lotniczej – mówił. – Umiejętne zaplanowanie siatki połączeń, umiejętne rozłożenia lotów w godzinach (...), to umiejętność, którą pan Tusk posiadał – dodał.

Świadek zapewniał, że z nikim o zatrudnieniu Michała Tuska nie rozmawiał, nie zna też prywatnie ani b. premiera Donalda Tuska, ani b. ministra transportu Sławomira Nowaka – spotykał ich tylko przy oficjalnych okazjach, np. podczas uroczystości zakończenia budowy terminalu na lotnisku.

Zapewniał zarazem, że ani z Donaldem Tuskiem, ani z Nowakiem nigdy nie rozmawiał o zatrudnieniu Michała Tuska, ani o OLT lub Amber Gold. – Zatrudnienie Michała Tuska to była moja indywidualna decyzja i z nikim na ten temat nie rozmawiałem i nie musiałem rozmawiać – powiedział.

Przyznał, że z Michałem Tuskiem podpisana została „standardowa umowa”, taka jak ze wszystkimi pracownikami. W umowie tej, dodał, nie był sformułowany zakaz konkurencji.
Kloskowski o konflikcie interesów pomiędzy Portem Lotniczym a OLT Express

Posłowie dopytywali świadka o potencjalny konflikt interesów między zatrudnieniem Michała Tuska w porcie, a jego współpracą z linią OLT Express.

Kloskowski przyznał, że polecał Jarosławowi Frankowskiemu Michała Tuska, jako człowieka, który mógłby się zająć PR-em dla OLT; wtedy jednak Michał Tusk nie był jeszcze pracownikiem portu lotniczego. – Swoich pracowników nie polecam – zaznaczył. Nigdy natomiast, dodał, o Michale Tusku nie rozmawiał z szefem Amber Gold Marcinem P.

W sprawie potencjalnego konfliktu interesów Kloskowski przyznawał, że jest powszechną praktyką, iż „pracownicy zatrudnieni na umowach o pracę wykonują różne czynności dla innych pracodawców”. – Jeżeli to nie jest w kolizji, to dla mnie jest akceptowalne – powiedział.

Przyznał, że istnieje zawsze teoretyczna możliwość, iż pracownik „wyniesie” wrażliwe dane pracodawcy na zewnątrz, ale nie musi to być związane z zatrudnieniem w innym miejscu. Mówił też, że w jego 22-letniej karierze nie zdarzył się ani jeden taki przypadek.

Przekonywał również, że linia lotnicza i port lotniczy to nie są firmy bezpośrednio konkurujące ze sobą. – To nie są przeciwstawne strony barykady – mówił.

Dopytywany o konkretny przypadek Michała Tuska, pracującego dla portu lotniczego w Gdańsku i współpracującego z obsługiwaną przez ten port linią OLT Express, przyznał, że wiedział o tej współpracy syna premiera. Zwracał zarazem uwagę, że w znanych mailach tego ostatniego nie ma jednak żadnych informacji „wrażliwych”, które mógł poznać dzięki pracy w porcie, a które byłyby ważne dla OLT Express.

Dopytywany przez szefową komisji Małgorzatę Wassermann (PiS) potwierdził, że Michał Tusk miał np. wiedzę o opłatach lotniskowych, wynegocjowanych przez inne linie lotnicze i gdyby te informacje ujawnił OLT Express, byłoby to ujawnienie danych wrażliwych, za co on „ścigałby” syna premiera.

– Możliwość wyniesienia danych wrażliwych przez Michała Tuska była – powiedział. Przekonywał zarazem, że nic takiego nie nastąpiło, a linie OLT Express w ogóle nie negocjowały opłat lotniskowych.

„Takiego spotkania nigdy nie było”

Kloskowski nie pamiętał, o co pytała posłanka Wassermann, czy była „pierwsza próba zatrudnienia Michała Tuska w OLT Express”, która zakończyła się niepowodzeniem, bo zgody na zatrudnienie syna miał nie wyrazić Donald Tusk. Zapewniał, że cała jego rola w zatrudnieniu Michała Tuska w OLT Express, to była jedna rozmowa z Jarosławem Frankowskim.

Zaprzeczył też temu, co powiedział przed komisją Frankowski, że doszło do spotkania, w którym ze strony OLT Express brali udział Marcin P. i sam Frankowski, a ze strony portu Kloskowski i Michał Tusk. – To jest nieprawda, takiego spotkania nigdy nie było – oświadczył. – Jeżeli tak zeznał pan Frankowski, to kłamał – dodał.

Przyznał, że była podobna rozmowa o przyszłości OLT Express w hotelu Hilton, ale obok Marcina P., Frankowskiego i jego samego brał udział szef marketingu portu lotniczego, a nie Michał Tusk. Członkowie komisji nie wykluczyli wobec tego konfrontacji między Kloskowskim, a Frankowskim.
Marcin P. „nie miał pojęcia” o branży lotniczej

Świadek mówił także, że z Marcinem P. spotkał się tylko dwa razy i podczas tych spotkań Marcin P. w ogóle nie zabierał głosu na temat branży lotniczej, bo najwyraźniej „nie miał o niej pojęcia”. – O branży lotniczej rozmawialiśmy z panem Frankowskim – powiedział Kloskowski. Natomiast – dodał – Marcin P. podczas tych spotkań „bardziej się fascynował tym, że jego żona będzie nosić markowe torebki, niż branżą lotniczą”.

Kloskowski zaznaczył także, że podczas tych spotkań były zapewnienia ze strony Jarosława Frankowskiego, że OLT ma pieniądze na inwestycje.

Słynne zdjęcie pochodzi z „eventu portu lotniczego w Gdańsku”

Poseł Krajewski dopytywał też o eventy, jakie OLT Express organizował na lotnisku w Gdańsku. Kloskowski podkreślał, że znane ze zdjęć reklamowych ciągnięcie samolotu OLT Express, m.in. przez gdańskich polityków PO, „to nie był żaden event OLT–Express, to był event portu lotniczego w Gdańsku”.

Przyznał, że za użyczenie tego samolotu port nie płacił OLT Express, a z kolei linia ta nie płaciła np. za konferencje prasowe, jakie organizowała na terenie lotniska, bo konferencje te były także w interesie portu.
(fot. flickr.com/Tomasz Przechlewski)
Piramida finansowa

O sytuacji spółki Amber Gold zrobiło się głośno w lipcu 2012 r., kiedy linie OLT Express zaczęły mieć kłopoty finansowe – zawieszono wówczas wszystkie rejsy regularne przewoźnika, a następnie spółka poinformowała, że wycofuje się z inwestycji w linie lotnicze. Linie OLT Express upadłość ogłosiły pod koniec lipca 2012 r. Z kolei w połowie sierpnia 2012 r. upadłość ogłosiła spółka Amber Gold.

Później okazało się m.in., że ze spółką OLT Express współpracował pracujący w Porcie Lotniczym w Gdańsku syn ówczesnego premiera Donalda Tuska, Michał Tusk, który miał się zajmować obsługą prasową linii OLT Express i analizą ruchu lotniczego z Gdańska.

Amber Gold powstała na początku 2009 r. i miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji. 13 sierpnia 2012 r. ogłosiła likwidację; tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich. Według ustaleń, w latach 2009-2012 w ramach tzw. piramidy finansowej firma oszukała w sumie niemal 19 tys. swoich klientów, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.


Komisja śledcza ds. Amber Gold – harmonogram przesłuchań kolejnych świadków

Kalendarz transmisji

Czerwiec 2017
PnWtŚrCzPtSoNd
    1 2 3 4
 5 6 7 8 9 10 11
 12 13 14 15 16 17 18
 19 20 21 22 23 24 25
 26 27 28 29 30  
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych