Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Namysłowski: odwrotne obciążenie można było wprowadzić szybciej

13:43, 11.06.2019;   autor: msies;   źródło: PAP

Odwrócony VAT można było wprowadzić w branży stalowej szybciej niż się to stało – wynika z zeznań przed sejmową komisją śledczą ds. VAT b. zastępcy przewodniczącego Zespołu problemowego ds. podatków pośrednich Rady Konsultacyjnej Prawa Podatkowego przy Ministerstwie Finansów Romana Namysłowskiego.


Podziel się:   Więcej

– Patrząc z perspektywy dzisiejszych doświadczeń i pracy Sejmu, można by ten proces wprowadzić dużo szybciej. (...) Trudno mi jednak oceniać do końca prace, czy to Departamentu Podatków Pośrednich, czy Ministerstwa Finansów jako całości, czy Sejmu – powiedział Namysłowski.

Dodał jednocześnie, że w okresie wprowadzania przepisów zastanawiano się, czy zmiana ta może zostać wprowadzona do polskiego prawa bez zgody Komisji Europejskiej, gdyż – jak mówił – przepisy dyrektywy w tym zakresie były wyjątkowo niejasne i sugerowały, że tego rodzaju działanie wymagało jej zgody, co z kolei wymagałoby czasu.

Przewodniczący Komisji poseł Marcin Horała powiedział, że z wcześniejszych prac komisji wynika, że przed wprowadzeniem odwrotnego obciążenia trwały prace związane z przygotowaniem wniosku o derogację dla Komisji Europejskiej. „Po złożeniu, po miesiącu, nadeszła odpowiedź od KE, że wniosek nie był potrzebny i że odwrotne obciążenie można wprowadzić bez derogacji dla prętów stalowych” – dodał Horała.

Dwóch kolejnych świadków przed komisją śledczą ds. wyłudzeń VAT
 
 
 
...
 
Komisja Europejska nie wspierała Polski w walce z wyłudzeniami VAT

Przewodniczący komisji Marcin Horała zwrócił uwagę, że Namysłowski był członkiem Rady Konsultacyjnej prawa podatkowego, zasiadał w zespole podatków pośrednich. Świadek wyjaśnił, że Rada ta działała w latach 2014–2016, ale aktywny był tylko pierwszy rok – do wyborów parlamentarnych. Potem jej prace się zakończyły. Według Namysłowskiego cele działania rady były niezbyt precyzyjne – była ona ciałem doradczym, miała służyć MF swoją radą i kompetencjami.

Zespół, którego członkiem był Namysłowski miał przygotować raport oceniający skuteczność działań w celu ograniczenia wyłudzeń VAT i wskazać możliwe działania, które resort finansów mógłby rozważyć, jako kolejne kroki do walki z wyłudzeniami.

– Ten raport został sfinalizowany, przesłany do MF, ale nie uzyskaliśmy informacji zwrotnej, jeżeli chodzi o to, co w tym raporcie zostało wskazane – mówił świadek. Dodał, że w kolejnym, 2016 roku, część tych zmian została przyjęta. - Z całą pewnością do końca kadencji Sejmu (poprzedniej – PAP) żadne zmiany – o ile dobrze pamiętam – nie zostały przyjęte – powiedział.

Wiceprzewodniczący Kazimierz Smoliński (PiS) pytał świadka m.in. o to, czy jego zdaniem proponowane przez zespół ds. podatków pośrednich należało przyjąć jak najszybciej, czy też można było z nimi czekać.

– Myślę, że poziom świadomości w 2015 r. był dosyć duży i każdy zdawał sobie sprawę z tego, że należy działać stosunkowo szybko, chociaż w żaden sposób nie byliśmy, jako Polska, wspierani w tym zakresie przez Komisję Europejską. Proszę pamiętać, że przepisy, które są źródłem tej patologii (...) zostały wprowadzone do systemu VAT–owskiego w UE w 1993 r., jako rozwiązanie tymczasowe na cztery lata – powiedział.

– Komisja Europejska pracuje nad tymi zmianami, nawet coś zaproponowała, termin ten jest stosunkowo odległy (...). Wszystkie karty, co do wyeliminowania nieprawidłowości ma w ręce Komisja, a pomimo tego – zdając sobie sprawę, że skala wyłudzeń to jest sto kilkadziesiąt miliardów euro rocznie – te działania nie są podejmowane – zauważył świadek.
Smoliński stwierdził, że poszczególne kraje sobie jednak z tym problemem radzą – mimo braku wsparcia KE.

– Pozwolę sobie nie zgodzić się z panem przewodniczącym co do tego, że państwa sobie radzą. Jak popatrzymy na raporty KE (...), to rysuje się dosyć jasny obraz co do skali wyłudzeń w poszczególnych krajach. Kraje Europy Zachodniej, z pewnymi wyjątkami, (...) stosunkowo dosyć dobrze sobie rodzą ze zwalczeniem luki podatkowej – ocenił. Dodał, że jednak np. w Grecji, Włoszech, czy Hiszpanii i w większości państw, które przystąpiły do UE w 2004 r., skala zjawiska jest nieporównywalnie większa.

– W związku z tym teza, że kraje UE sobie radzą z tym zjawiskiem jest chyba jednak nieuprawniona – odparł Namysłowski. – Z tego co pamiętam, Polska w tych raportach przygotowywanych przez Komisję plasowała się w środku stawki (...) niezależnie od miernika – powiedział Namysłowski. Smoliński polemizował ze świadkiem twierdząc, że byliśmy „w ogonie” UE.

– Były kraje, które miały zdecydowanie wyższy wskaźnik, jeżeli chodzi o lukę VAT–owską: Rumunia, Grecja, Włochy inne kraje, które przystąpiły z Polską do UE – powiedział Namysłowski. Przyznał, że obraz „nie był bardzo dobry”, ale jego zdaniem nie byliśmy w ogonie krajów, które miały największą lukę VAT–owską.
„Odwrócony VAT nie powinien być jedynym elementem walki z oszustwami”

– Zgadzam się, że długoterminowo to (odwrócony VAT – PAP) nie jest rozwiązanie, które powinno być jako jedyne stosowane przez państwo, jako element walki z wyłudzeniami – powiedział Namysłowski.

Zbigniew Konwiński (PO–KO) przypomniał, że w lipcu 2013 roku posłowie dyskutowali na temat opinii prof. Witolda Modzelewskiego do projektu zmian wprowadzających odwrócony VAT na wyroby stalowe.

– Ci, którzy dziś zarzucają wtedy rządzącym, że zmiany zostały wprowadzone zbyt późno, powołując się na opinię prof. Modzelewskiego domagali się opóźnienia prac i zlecenia kolejnych opinii – powiedział Namysłowski.

Przytoczył też kilka zdań z opinii prof. Modzelewskiego do odwróconego VAT: – „W istocie wprowadzenie zmian będzie równoznaczne z rezygnacją z faktycznego opodatkowania podatkiem branż”. „Odwrotne obciążenie nie jest w żadnym stopniu remedium na oszustwa”. „Proponowane rozwiązanie pataologizuje ten podatek”. „Budżet staje się zakładnikiem ostatniego podatnika”. „Projektowane rozwiązania przyniosą budżetowi i gospodarce wyłącznie straty fiskalne”. „Wbrew stwarzanym pozorom pozostaje w rażącej sprzeczności z interesem publicznym”. „Kierunek działań ustawodawcy musi być przeciwny do założonego przez ten projekt” – cytował Modzelewskiego Konwiński.

Poproszony o komentarz do tych opinii Namysłowski stwierdził, że wielokrotnie nie zgadzał się z prof. Modzelewskim i formułowanymi przez niego tezami, w szczególności dotyczących odwróconego obciążenia.
„Decyzje ws. wyłudzeń VAT były w 95 proc. niewykonalne

Jak relacjonował posłom Namysłowski, z danych dotyczących roku 2014 lub 2015 wynika, że decyzje dotyczące wyłudzenia podatku VAT wydane przez aparat kontroli skarbowej sięgały kilkudziesięciu, nawet 80 mld miliardów złotych, ale „ściągalność tych decyzji była dramatycznie niska”.

– Około 5 proc. z takich decyzji udaje się średnio ściągnąć. To nie dziwne, bo taka jest specyfika działania tych grup przestępczych – powiedział. Jak wyjaśniał, za pustymi fakturami nie stoi bowiem żadna realna transakcja.

– Jeżeli ścigamy podmioty, które organizują i uczestniczą w procesie wyłudzenia podatku VAT, to one dawno już nie mają majątku, bo tak jest ten system zorganizowany – mówił ekspert.

Dodał, że bardzo wiele podmiotów uczestniczących w łańcuchu, które wyłudzają podatek VAT, nie dysponuje żadnym majątkiem, gdyż wszystkie środki są od razu transferowane. – W związku z tym te podmioty, poza organizatorem, nie mają majątku, który mógłby służyć na zaspokojenie i zapłatę podatku jako efektu wydanych decyzji. Stąd ten efekt – 95 proc. nieściągalności decyzji. Stąd potrzebne są działania o charakterze legislacyjnym. Same działania kontrolne nie wystarczą, bo jest potrzebne łączne działanie: zarówno kontrola, jak i legislacja – mówił.

Namysłowski ocenił również, że odwrócony podatek VAT jest tylko krótkoterminową odpowiedzią na problem wyłudzeń VAT. Jak wyjaśnił, przestępcy przenoszą się z branży do branży w miarę wprowadzania odwróconego VAT na kolejne grupy towarowe. Z kolei powszechne odwrotne obciążenie VAT w całej gospodarce byłoby – jak mówił – „zupełnie innym obciążeniem niż podatek od wartości dodanej.”

– De facto mielibyśmy do czynienia z podatkiem, gdzie VAT jest płacony na ostatnim etapie obrotu. Nie ma żadnych analiz, ani opracowań, które by wskazywały, w jaki sposób ten podatek by się zachowywał, w jaki sposób byłyby konstruowane dochody budżetu państwa, czy ten podatek dalej byłby tak skutecznym narzędziem pozyskiwania finansowania jak dziś – powiedział.

Kalendarz transmisji

Sierpień 2019
PnWtŚrCzPtSoNd
    1 2 3 4
 5 6 7 8 9 10 11
 12 13 14 15 16 17 18
 19 20 21 22 23 24 25
 26 27 28 29 30 31 
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych