Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Przyznawana za promocję świeckiego państwa

Nowicka ustanowiła Nagrodę Kryształowego Świecznika

20:11, 15.01.2013;   autor: pl;   źródło: PAP

Wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka (RP) ustanowiła Nagrodę Kryształowego Świecznika dla osób i organizacji działających na rzecz budowy świeckiego państwa. Otrzymali ją: Lesław Maciejewski, Zuzanna Niemier, Tomasz Chabinka oraz prof. Janusz Ostoja-Zagórski.


Podziel się:   Więcej

Chodzi o przypominanie, że Polska, będąc krajem demokratycznym, powinna być również krajem pluralistycznym, otwartym na różnorodność, a przez to również (...) państwem świeckim – powiedziała Nowicka na konferencji prasowej, poprzedzającej uroczystość wręczenia nagród.

Nominowani byli: artystka Maria Peszek za płytę „Jezus Maria Peszek”; Kampania Nie kradnę, nie zabijam, nie wierzę; Koalicja Postęp i Świeckość; Lesław Maciejewski „za walkę o usunięcie krzyża z sali obrad Rady Miasta w Świnoujściu”; Zuzanna Niemier i Tomasz Chabinka – za sprzeciw wobec obecności symboli religijnych w ich szkole; Piotr Szwajcer „za przetłumaczenie na język polski i wydanie książki „Bóg urojony” Richarda Dawkinsa” oraz prof. Janusz Ostoja-Zagórski – „za zdjęcie krzyża w sali Senatu Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy”.

W Kapitule Nagrody zasiedli: prof. Jan Hartman, prof. Stanisław Obirek, Biruta Przewłocka-Pachnik, Robert Biedroń, Bożena Umińska-Keff i prof. Magdalena Środa. Podczas wieczornej uroczystości nagrody otrzymali: Lesław Maciejewski, Zuzanna Niemier, Tomasz Chabinka oraz prof. Janusz Ostoja-Zagórski.

Nowicka stwierdziła, że ustanawiając nagrodę nie spodziewała się, iż spotka się to z tak szerokim odzewem ze strony wielu środowisk. – Potrzeba inicjatywy promującej ideę państwa neutralnego pod względem światopoglądowym okazała się bardzo oczywista i niezwykle nośna dla wszystkich, którym jest bliska idea państwa, gdzie ludzie są traktowani równo bez względu na wyznawaną religię czy światopogląd – powiedziała wicemarszałek Sejmu.

Podkreśliła, że inicjatywy podejmowane przez wszystkie nominowane do nagrody osoby i organizacje „wymagały niezwykłego hartu ducha, który zasługuje na powszechny szacunek”. – Nagroda Kryształowego Świecznika jest wyrazem wdzięczności dla wszystkich nominowanych organizacji i osób za odwagę w głoszeniu własnych poglądów – zaznaczyła.

Obecny na uroczystości lider RP Janusz Palikot powiedział, że nagroda ustanowiona przez Nowicką jest bardzo potrzebna. – Tak jak kiedyś w latach 50. ludzie za krzyż szli do więzienia, to dziś za zdjęcie krzyża można w Polsce mieć różnego rodzaju szykany i to są prawdziwi bohaterowie, patrioci – ocenił.

Na wcześniejszej konferencji prasowej Hartman przekonywał, że nagroda „nie jest przeciwko nikomu, nie jest wyrazem stanowiska ateistycznego, ani wyrazem niechęci w stosunku do jakiejkolwiek religii czy jakichkolwiek symboli religijnych”.

Ta nagroda ma łączyć wszystkich, którzy troszczą się o to, by państwo polskie kierowało się zapisami konstytucji, by konstytucja była naszym wspólnym dobrem – zaznaczył. Odczytał w tym kontekście art. 25 konstytucji, mówiący m.in. o tym, że: „władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym”.

Obirek mówił z kolei, że Kapituła wybrała tych ludzi, którzy „pierwsi podjęli trud bycia odpowiedzialnymi obywatelami tego państwa, oni pierwsi wzięli na siebie tę falę uderzeniową sprzeciwu”. – Każdy z nagrodzonych powiedział: „nie, ja się nie zgadzam na to, by w moim miejscu pracy, szkole, samorządzie decydowała większość” – – mówił.
Kwestia sejmowego krzyża

Politycy RP byli także pytani o poniedziałkową decyzję warszawskiego sądu, który oddalił pozew posłów Ruchu Palikota domagających się usunięcia krzyża z sali obrad Sejmu. Sąd orzekł, że obecność symbolu religijnego w miejscu publicznym, np. w Sejmie, nie narusza swobody sumienia. Posłowie Ruchu zapowiadają apelację.

Wicemarszałek Sejmu powiedziała, że nie zgadza się z decyzją sądu w tej sprawie. Podkreśliła jednocześnie, że cieszy się z faktu, iż orzeczenie zbiegło się w czasie z przyznaniem Nagrody Kryształowego Świecznika. – Cieszę się, że ten krok wstecz może być w jakiś sposób zneutralizowany przez krok do przodu za pośrednictwem naszej nagrody – mówiła.

Oceniła też, że sąd jest powołany do tego, by patrzeć, czy w kraju jest przestrzegane prawo. Według niej sędzia Alicja Fronczyk w uzasadnieniu do decyzji „nie odniosła się absolutnie do tego”. – Co więcej, właściwie ona – która powinna stać na straży prawa – uznała, że skoro ten krzyż już wisi, to niech sobie wisi, a jeśli Ruch Palikota chce to zmienić, to musi wygrać wybory – mówiła Nowicka. Jej zdaniem oznacza to, że sędzia „zamiast stać na straży prawa, uważa, że nieważne, kto ma rację, ważne, kto ma większość”.

Palikot, odnosząc do orzeczenia sądu, uznał je za :absurdalne i zupełnie beznadziejne, bo nie niesie nadziei na normalność”. – Konstytucja podkreśla neutralność światopoglądową państwa, a krzyż nie jest symbolem niereligijnym – powiedział Palikot.

Zadeklarował też, że RP odwoła się od decyzji sądu i wyraził nadzieję, że w wyższej instancji „da się dociec tej podstawowej zasady tolerancji, polegającej na tym, że nikt nie powinien być pod presją innej religii w miejscach publicznych”.

Pełnomocnik posłów, którzy domagali się usunięcia krzyża z sali obrad i jednocześnie sekretarz Ruchu, mec. Anna Kubica zapowiedziała, że RP złoży wniosek o uzasadnienie wyroku na piśmie oraz apelację do tego orzeczenia.