Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

PE poparł przystąpienie UE do konwencji antyprzemocowej; PiS krytykuje

20:55, 12.09.2017;   autor: msies;   źródło: PAP

PE poparł przystąpienie UE do konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Decyzję krytykuje PiS, które uważa, że to „ideologizacja” i „kolejna pomyłka UE”. PO podkreśla, że konwencja nie narusza kompetencji państw, a zapewnia współpracę.


Podziel się:   Więcej

Parlament Europejski uchwalił tę decyzję we wtorek na sesji w Strasburgu. Przystąpienie UE do konwencji zostało poparte przez 489 europosłów przy 114 głosach przeciwnych i 69 wstrzymujących się.

Komisarz UE ds. sprawiedliwości, konsumentów i równouprawnienia Vera Jourova podpisała dokument w imieniu UE w czerwcu. Wcześniej w maju Rada UE, czyli państwa członkowskie, zatwierdziły przystąpienie UE do tzw. konwencji stambulskiej. O takie posunięcie zabiegała Komisja Europejska, która przekonywała, że przyjęcie regulacji na poziomie unijnym przyniesie wiele korzyści, m.in. ułatwi zbieranie danych o przypadkach przemocy wobec kobiet na terenie UE oraz ocenę skuteczności programu.

Wiceszef PE, europoseł PiS Ryszard Czarnecki, ocenił w rozmowie z PAP, że to „ideologizacja ze strony UE”. – UE nie może wtrącać się we wszystkie możliwe sprawy. Powinna interweniować tam, gdzie państwa członkowskie sobie nie radzą, a to jest decyzja poszczególnych państw członkowskich, czy w tym partycypują, czy nie – powiedział polityk.

Europosłanka PiS Jadwiga Wiśniewska zaznaczyła, że przemoc wobec kobiet jest patologią, z którą trzeba walczyć, jednak konwencja stambulska nie stanowi recepty na rozwiązanie tego problemu. Jej zdaniem przystąpienie do konwencji będzie kolejną tragiczną pomyłką UE. – Dlatego apeluję o jej odrzucenie – mówiła podczas debaty poprzedzającej głosowanie europosłanka PiS.

Posłowie ratyfikowali konwencję o zwalczaniu przemocy. Awantura w Sejmie
W Polsce tylko 4 proc. przypadków gwałtów zgłaszanych na policję

W uchwalonym dokumencie europosłowie wezwali państwa członkowskie do przyspieszenia ratyfikacji i wdrożenia konwencji. PE chce też opracowania całościowej strategii UE dotyczącej zwalczania przemocy wobec kobiet i przemocy ze względu na płeć, a także do stworzenia dyrektywy antyprzemocowej, która jako prawo UE miałaby moc wiążącą.

Jednym z elementów, na który zwrócono uwagę, jest zwiększenie świadomości dotyczącej przemocy wobec kobiet i częstszego zgłaszania przemocy seksualnej. Szacuje się, że np. w Polsce tylko 4 proc. przypadków gwałtów jest zgłaszanych na policję, a z tych przypadków, które są zgłaszane, wiele jest odrzucanych lub umarzanych.

Europosłanka PO Agnieszka Kozłowska–Rajewicz podkreśliła, że przystąpienie UE do konwencji nie narusza kompetencji państw członkowskich. – Unia Europejska przystępuje do tej konwencji w wąskim zakresie, jedynie w ramach wyłącznych kompetencji UE. Chodzi o kwestie azylowe i współpracę międzynarodową policji i prokuratury. Oczywiście wolałabym, aby ten zakres był większy, ale z drugiej strony kluczowe jest, aby jak najwięcej państw członkowskich dokończyło proces ratyfikacji i wdrożyło ją poprzez odpowiednie przepisy i programy krajowe – oświadczyła.
Zobowiazanie do ochrony ofiar przemocy

Konwencja zobowiązuje kraje członkowskie do zwiększenia ochrony ofiar przemocy i do karania sprawców. Przemoc wobec kobiet, w tym przemoc psychiczna, fizyczna i seksualna, gwałt, stalking, okaleczanie żeńskich organów płciowych (FGM), zmuszanie do małżeństwa, aborcji i sterylizacji – uznawane są za przestępstwa kryminalne.

Konwencja zwiększa kompetencje policji i daje jej prawo do usunięcia sprawcy przemocy domowej z domu. Obliguje kraje członkowskie do zapewnienia ofiarom przemocy schronienia w licznych, łatwo dostępnych i rozsianych po całym kraju schroniskach oraz do założenia całodobowej linii telefonicznej, gdzie pod bezpłatnym numerem telefonu ofiary mogłyby szukać pomocy, porady eksperta lub informacji o tym, gdzie powinny się zgłosić.

Ponadto państwa członkowskie powinny zapewnić dostęp do centrów kryzysowych dla ofiar gwałtów i przemocy seksualnej. Centra te zapewniałyby natychmiastową opiekę medyczną, opiekę i usługi sądowe. Konwencja wymaga też, aby ofiary miały pełny dostęp do informacji dotyczących praw, jakie im przysługują. Informacje te powinny być podane w przystępnym i zrozumiałym języku.

Kopacz: to dobry dzień dla ofiar przemocy
Ratyfikacja konwencji

Po raz pierwszy konwencja stambulska zaprezentowana została w 2011 r. Trzy lata później weszła w życie. W Polsce od samego początku wzbudziła spore kontrowersje. Przytaczano argumenty o jej niezgodności z polską konstytucją oraz o tym, że stanowi zagrożenie dla polskiej tradycji rodziny (dokument zakłada, że istnieje związek przemocy z nierównym traktowaniem oraz że przemoc nie może być usprawiedliwiana tradycją ani religią).

Polska podpisała konwencję w grudniu 2012 r. Prace Sejmu w tej sprawie trwały do sierpnia 2014 r., ustawa o ratyfikacji została uchwalona na początku 2015 r. Prezydent Bronisław Komorowski podpisał ją w marcu, a ratyfikował konwencję 13 kwietnia. Zaczęła ona w Polsce obowiązywać od 1 sierpnia ubiegłego roku.

Żeby UE jako całość mogła ratyfikować konwencję, przyjąć ją muszą wszystkie kraje członkowskie. Dotąd wszystkich 28 krajów UE podpisało konwencję, ale tylko 14 z nich ją ratyfikowało, czyli ostatecznie uznało za wiążący je dokument prawa międzynarodowego.

Kalendarz transmisji

Wrzesień 2017
PnWtŚrCzPtSoNd
     1 2 3
 4 5 6 7 8 9 10
 11 12 13 14 15 16 17
 18 19 20 21 22 23 24
 25 26 27 28 29 30 
23-09-2017
brak zaplanowanych transmisji
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych