Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Premier Szydło: dyskryminowanie konsumentów jest niedopuszczalne

12:58, 13.10.2017;   autor: akune;   źródło: PAP

– Świadome dyskryminowanie konsumentów ze względu na kraj ich pochodzenia jest zjawiskiem niedopuszczalnym – powiedziała premier Beata Szydło na piątkowym szczycie Grupy Wyszehradzkiej w Bratysławie.


Podziel się:   Więcej

Szefowa polskiego rządu wyraziła jednocześnie zadowolenie, że prace nad wyjaśnieniem problemu podwójnej jakości żywności podjęła KE.

Jak oceniła w swoim wystąpieniu Szydło, problem podwójnej jakości żywności, który „w sposób szczególny” widoczny jest w państwach Europy Środkowej, to przykład podważania „fundamentalnych dla naszych obywateli zasad”. – Tego rodzaju praktyki zasługują na szczególną dezaprobatę – podkreśliła.

– Jako Grupa Wyszehradzka ściśle współpracujemy w rozwiązaniu tego problemu, wspólnie wystąpiliśmy z apelem do Komisji Europejskiej o wnikliwe i uważne potraktowanie tematu podwójnej jakości żywności, przede wszystkim o przeprowadzenie wspólnych badań na terenie UE i o analizę skali problemu; z zadowoleniem przyjęliśmy decyzję KE o podjęciu prac nad wyjaśnieniem problemu podwójnej jakości żywności z udziałem wszystkich zainteresowanych stron – mówiła Szydło.



Produkty różnej jakości dla zachodu i wschodu UE? Litwini przeprowadzili badania
„Mamy prawo oczekiwać od innych partnerów równego traktowania”

Jak dodała premier Szydło, truizmem jest „twierdzenie, że obywatele z całej UE mają jednakowe prawo dostępu do dobrej jakości produktów oferowanych na wspólnym rynku”. – Świadome dyskryminowanie konsumentów, zależnie od kraju ich pochodzenia, jest niedopuszczalne; mamy prawo oczekiwać od innych partnerów w UE, w tym instytucji UE, przynależnego nam równego traktowania – podkreśliła premier.

Szefowa rządu zadeklarowała poparcie dla działań zmierzających „do eliminowania nieuczciwych praktyk rynkowych, jaką jest świadome oferowanie produktów gorszej jakości i wprowadzanie w błąd konsumentów”.

Według niej działania te „powinny być podejmowane na szczeblu unijnym, aby zapewnić ich pełną spójność we wszystkich państwach członkowskich”. Wypracowane rozwiązania powinny być jednolicie stosowane na wszystkich rynkach, tak jak we wszystkich państwach Unii obowiązują te same przepisy prawa żywnościowego i ochrony konsumentów uważa premier.


Produkty w całej UE w końcu będą jednakowej jakości? KE ostrzega producentów
Orban: nie możemy zaakceptować podwójnej jakości produktów

Premier Węgier Viktor Orban wskazywał, że państwom V4 zależy na tym, aby „produkty, które zdejmujemy z półek, były tym, czym oczekujemy, że są”. – Powinny zawierać w sobie to, co jest napisane na etykiecie, w takich proporcjach, jakie są wymienione na etykiecie – wyjaśnił.

– Powinniśmy być całkowicie pewni, że jeżeli kupujemy produkt na Słowacji, w Polsce czy na Węgrzech, to kupiliśmy taki sam produkt jak w jakimkolwiek innym kraju europejskim, właśnie tego chcemy – podkreślił Orban.

Tymczasem – jak mówił – z przeprowadzonych analiz wynika, że 70 proc. produktów spożywczych różni się w zależności od tego, czy kupiliśmy je w sklepie na Węgrzech, czy w kraju Europy Zachodniej.

– Nie możemy zaakceptować podwójnej jakości produktów, ta praktyka jest niedopuszczalna – dodał.

– Podwójna jakość wydaje nam się wstępem do Europy dwóch prędkości. Uważamy, że podwójna prędkość może wyrażać się również w podwójnej jakości, podwójnych standardach – podsumował.


Węgrzy poskarżą się do KE na „podwójne standardy jakości” produktów
Fico: tym praktykom trzeba położyć kres

Premier Słowacji Robert Fico podkreślał natomiast, że problem podwójnej jakości żywności nie jest tematem, który pojawił niedawno, ale już w latach 90. – Tym praktykom trzeba położyć kres, te praktyki trzeba zakończyć – mówił. Dodał, że podwójna jakość nie dotyczy wyłącznie produktów żywnościowych, ale też innych produktów konsumenckich.

– Wielokrotnie dyskutowałem o tej kwestii z moimi partnerami z Grupy Wyszehradzkiej i uzgodniliśmy, że musimy skoordynować nasze podejście i wspólnie wywierać presję – powiedział. – Naszym wspólnym celem jest to, żeby upewnić się, że na jednolitym rynku UE firmy, koncerny transnarodowe będą wprowadzały te same standardy jakości; że niektóre rynki nie będą przyjmowały produktów niższej jakości – dodał Fico.

Zaznaczył jednocześnie, że niektórzy producenci już zareagowali na ten postulat, ujednolicając jakość swoich produktów. – Nie spocznę, dopóki te niesprawiedliwe praktyki nie zostaną całkowicie usunięte z jednolitego unijnego rynku – zapowiedział premier Słowacji.


Słowacy i Węgrzy przeciw produktom gorszej jakości z Zachodu. Poskarżą się do KE
Sobotka: problem powinien być rozwiązany na poziomie legislacyjnym

W podobnym tonie wypowiadał się też czeski premier Bohuslav Sobotka, który ocenił, że problem podwójnej jakości produktów był jeszcze do niedawna spychany i niezauważany przez Unię Europejską. Wskazał też, że badania i analizy wskazują, iż problem ten powinien być rozwiązany na poziomie legislacyjnym.

– Rząd Czech w maksymalnym stopniu wspierać będzie wszelkie wysiłki prowadzące do zniesienia podwójnych standardów jakości produktów żywnościowych – zapewnił Sobotka.

W połowie lipca podczas szczytu V4 w Budapeszcie szefowie rządów wyszehradzkiej czwórki dali Fico mandat w sprawie rozmów z Komisją Europejską na temat 2podwójnych standardów jakości żywności”.

W piątkowym szczycie w Bratysławie zorganizowanym z inicjatywy Słowacji i Czech biorą udział też przedstawiciele Komisji Europejskiej oraz ministrowie rolnictwa i gospodarki państw członkowskich Wspólnoty. Na spotkaniu obecni są też przedstawiciele Parlamentu Europejskiego oraz stowarzyszeń konsumentów i producentów.