Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Premier Mateusz Morawiecki na zalanych terenach po przerwaniu grobli w Izbicach

08:11, 23.05.2019;   autor: msies;   źródło: PAP

W środę wieczorem premier Mateusz Morawiecki odwiedził gminę Wadowice Górne, na terenie której, w Izbiskach wciąż trwa akcja uszczelniania przerwanej grobli. Premier postanowił o pozostaniu na południu Polski także w czwartek – weźmie wtedy udział w posiedzeniu małopolskiego wojewódzkiego sztabu kryzysowego.


Podziel się:   Więcej

Premierowi towarzyszyli Komendant Główny Straży Pożarnej Leszek Suski, wojewoda podkarpacki Ewa Leniart i marszałek woj. podkarpackiego Władysław Ortyl.

W Izbiskach premier pojechał na miejsce, gdzie w środę około południa napór wody przerwał groblę wału na dużym stawie, przez co woda przedostawała się na pola uprawne oraz w pobliże domostw. Podczas wizyty premiera wciąż trwała akcja uszczelniania tych wałów z użyciem śmigłowca Straży Granicznej.

Morawiecki rozmawiał z wójtem gminy Wadowice Górne Michałem Deptułą, który ocenił, że siły i środki zaangażowane w uszczelnianie grobli są wystarczające. Jego zdaniem, to największa powódź w historii gminy. – Dziękuję panie premierze za obecność. Mam nadzieję, że uda nam się z tych zniszczeń, które tu mamy, także przy wsparciu rządu, podnieść – dodał Deptuła.

Premier zadeklarował, że taka pomoc będzie udzielona. – Liczymy, że uda się tę akcję uszczelnienia grobli przeprowadzić i powstrzymać falę powodziową – powiedział Mateusz Morawiecki.
„Mieszkańcy gminy są zaangażowani w akcję przeciwpowodziową”

Deptuła w rozmowie z premierem podkreślił, że wszyscy mieszkańcy gminy są zaangażowani w akcję przeciwpowodziową. Także premier podkreślał ogromne zaangażowanie wszystkich mieszkańców, którzy solidarnie sobie pomagają. – W tym nieszczęściu, które spotkało gminę, to jest bardzo ważne. Dziękuję mieszkańcom za taką postawę – podkreślił Morawiecki.

Szef rządu podziękował również wszystkim służbom za zaangażowanie. Zaznaczył ważną rolę, jaką odegrały w akcji na zagrożonych terenach Państwowa Straż Pożarna, wojsko i policja.

Po zmroku pracę zakończył śmigłowiec Straży Granicznej, który od środowego popołudnia w utworzonej przez wezbraną wodę wyrwie w grobli układał ładunki uszczelniające. Aktualnie wciąż nad jej zabezpieczeniem pracuje blisko 100 strażaków zasypuje wyrwę w grobli. Na miejscu są też żołnierze. W ocenie strażaków groblę uda się uszczelnić przez noc.

Wieczorem w Wadowicach Górnych odbyło się również posiedzenie Wojewódzkiego Sztabu Zarządzania Kryzysowego. Premier spotkał się tam z wojewodą podkarpacka Ewą Leniart, od której uzyskał informacje na temat sytuacji powodziowej na terenie zachodniego województwa podkarpackiego, głównie na terenie powiatu mieleckiego, gdzie zostało podtopionych wiele domów.

– Premier postanowił o pozostaniu na południu Polski. W czwartek weźmie udział w posiedzeniu małopolskiego wojewódzkiego sztabu kryzysowego – poinformowało PAP źródło w CIR.

Powodzie na południu Polski

Wskutek intensywnych opadów deszczu we wschodniej części Małopolski wezbrały lokalne potoki i rzeki. Najpoważniejsza sytuacja panowała w powiatach: dąbrowskim, tarnowskim, proszowickim i gorlickim. Tereny, które najbardziej ucierpiały, odwiedzili w środę premier Mateusz Morawiecki wraz z wicepremier Beatą Szydło. Szydło, która jest liderką listy PiS do PE w okręgu małopolsko–świętokrzyskim ogłosiła w związku z zaistniałą sytuacją zawieszenie swojej kampanii.

Według synoptyków w ciągu najbliższych 36 godzin w południowej części województwa małopolskiego punktowo może spaść nawet 130 mm deszczu na metr kwadratowy. Dotyczy to powiatów: gorlickiego, nowosądeckiego, nowotarskiego, suskiego, wadowickiego. W pozostałej części regionu opady mogą wynieść 70–80 mm na mkw. Dopiero w piątek powinna nastąpić wyraźna poprawa pogody.