Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Premier: Nie spoczniemy, dopóki cała prawda o rzezi wołyńskiej nie zostanie wyjaśniona

15:29, 11.07.2019;   autor: akune;   źródło: PAP, IAR

– Musimy zrobić wszystko, by zgłębić przyczyny wołyńskiego zła i w przyszłości skutecznie zapobiegać niszczącej sile nienawiści – podkreślił premier Mateusz Morawiecki w liście odczytanym podczas Centralnych Obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP.


Podziel się:   Więcej

„W Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przed 76 laty przez ukraińskich nacjonalistów oddajemy hołd obywatelom II RP, zamordowanym w latach 1942-1947 na terenie województw południowo-wschodnich. Raz jeszcze składamy zobowiązanie, że nie spoczniemy póki cała prawda o tej okrutnej zbrodni nie zostanie wyjaśniona, a nasi rodacy do dziś pogrzebani w tysiącach bezimiennych mogił nie zostaną godnie upamiętnieni” – napisał premier w liście.

Morawiecki przypomniał, że 11 lipca 1943 r. zwany „krwawą niedzielą” był dniem największej fali zbrodni dokonanych na Wołyniu.

„Była to kulminacja ludobójstwa porażającego nie tylko liczbą zgładzonych, nie tylko niewyobrażalną bezwzględnością, ale też metodycznym, zaplanowanym działaniem, które miało przynieść efekt antypolskiej czystki etnicznej. Rzeź na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej to jedna z najboleśniejszych dla Polaków kart historii, to symbol zbrodni o niespotykanej skali, określanej przez badaczy mianem ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Ale jest to także symbol długich lat walki o wołyńską prawdę” – podkreślił.

Jak dodał, „nie możemy spocząć w wysiłkach, by odnaleźć tych, którzy do dziś leżą w bezimiennych mogiłach”. „Musimy też zrobić wszystko, by zgłębić przyczyny wołyńskiego zła i w przyszłości skutecznie zapobiegać niszczącej sile nienawiści” – zaznaczył premier.

„Pamiętajmy o ofiarach ludobójstwa, nie zapominając o katach”

„Zbrodnie UPA i UON na Wołyniu trudno opisać; pamiętajmy o ofiarach ludobójstwa nie zapominając o katach” – napisał w czwartek na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.

„Zbrodnie UPA i OUN na Wołyniu i innych częściach Kresów, których punktem kulminacyjnym była Krwawa Niedziela, trudno opisać. 11 lipca 1943 r. 99 wsi zostało napadniętych w sposób zaplanowany, mordowano kobiety i dzieci. Pamiętamy o ofiarach ludobójstwa, nie zapominając o katach” – napisał premier.



Prezydent: żeby serca i żal mogły się uspokoić, potrzebne nam jest upamiętnienie
IPN kwalifikuje zbrodnię wołyńską jako ludobójstwo

Według szacunków polskich historyków w czasie II wojny światowej na Wołyniu i w Małopolsce ukraińscy nacjonaliści zamordowali około 100 tys. Polaków, w akcjach odwetowych mogło zginąć od 10 do 12 tys. Ukraińców.

Rzeź wołyńska została zaplanowana i przeprowadzona przez OUN –Organizację Ukraińskich Nacjonalistów i UPA – Ukraińską Powstańczą Armię. Dokumenty sprawców dowodzą, że była antypolską czystką etniczną.

IPN kwalifikuje zbrodnię wołyńską jako ludobójstwo, powołując się na artykuł 118. polskiego Kodeksu karnego.

Historycy polscy i ukraińscy często różnią się w ocenie rzezi wołyńskiej, między innymi w kwestii liczby ofiar czy opisów wydarzeń. Ukraińscy badacze często prezentują pogląd o patriotycznych motywach działania UPA.

Z kolei polscy historycy podkreślają, że nie można stawiać znaku równości między polskimi akcjami odwetowymi a zorganizowaną, antypolską akcją OUN-UPA.


Prezydent odda hołd ofiarom rzezi wołyńskiej