Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Premier: odchodząc z BZ WBK nie wziąłem żadnej odprawy

15:01, 15.05.2019;   autor: msies;   źródło: PAP

Odchodząc z BZ WBK nie dopominałem się i nie wziąłem żadnej odprawy - mówi premier Mateusz Morawiecki tygodnikowi „Sieci”. Szef rządu tłumaczy, że dokonali z żoną podziału majątku, bo jako prezes banku, a później na polu działalności politycznej nie chciał mieć nic wspólnego z działalnością gospodarczą.


Podziel się:   Więcej

Wywiad w całości ma się ukazać w najnowszym wydaniu tygodnika; fragmenty opublikowano w środę na portalu wPolityce.pl.

„Odchodząc z banku w listopadzie 2015 roku ani się nie dopominałem, ani nie wziąłem żadnej odprawy. Być może gdybym negocjował jakąś odprawę, to bym otrzymał. Nie wiem. Pracodawca zachował się bardzo w porządku i zgodnie z przepisami. Ja również. Nie otrzymałem też żadnej odprawy później. Z pracy w banku zrezygnowałem sam i przeszedłem do służby publicznej będąc całkowicie niezależnym finansowo. Sprzedałem też akcje banku w 2017 roku. Wszystko można wyczytać w składanych przeze mnie oświadczeniach majątkowych” – zapewnił szef rządu.

Na pytanie o posiadane nieruchomości Morawiecki odpowiedział: „Przez 18 lat pracowałem na znaczących stanowiskach w banku, przez osiem i pół roku byłem prezesem dużego banku. Wcześniej też prowadziłem firmę i pracowałem za granicą. Już chyba wszyscy w Polsce wiedzą, ile zarobiłem pieniędzy. Dużo. Nie prowadziliśmy z żoną wystawnego życia, nie zakopaliśmy tych pieniędzy w ogródku, nie wyprowadziliśmy oszczędności do rajów podatkowych, tylko zainwestowaliśmy w Polsce, w kilka nieruchomości”.

Premier zapewnił, że nie ma żadnych kont zagranicznych. „Wszystkie konta, które mam, znajdują odzwierciedlenie w moim oświadczeniu majątkowym. Oświadczenie jest dostępne publicznie. Odpowiednie służby sprawdzały na pewno z każdej strony moje konto, przepływy finansowe, czy aktywa” – powiedział.
„Wszelkie nieruchomości, które były dochodowe, przejęła moja żona”

Pytany, dlaczego wraz z żoną dokonali podziału majątku, odpowiedział, że nie chciał mieć nic wspólnego z działalnością gospodarczą, z inwestycjami. „Wszelkie nieruchomości, które były dochodowe, przejęła moja żona. Ona prowadzi działalność gospodarczą, wynajmuje nieruchomości, inwestuje. Będąc prezesem banku i potem, tym bardziej, na polu działalności publicznej, politycznej, nie chciałem mieć związku z aktywnym inwestowaniem, z działalnością gospodarczą” – powiedział szef rządu.

Jak zaznaczył, żonie przypadły „aktywa, które wynajmuje lub na terenie których może prowadzić inwestycje”. Zaznaczył, że chodzi m.in. o lokale przy ul. Oławskiej we Wrocławiu. „To był zakup dokonany 15 lat temu w ramach licytacji publicznej. Było wielu licytujących, moja cena była po prostu najwyższa” – powiedział Morawiecki odnosząc się do zarzutów, że lokale te kupił po zaniżonej cenie. „Lokale były skądinąd w ruinie. Do remontu przystąpiliśmy kilka lat później” – dodał.
Działki i inwestycje

Morawiecki wyjaśnił, że żona przejęła też działki w Żernikach Wrocławskich i na Oporowie na granicy Wrocławia. Jak mówił, pierwszą kupili z żoną „od osób prywatnych kilka lat temu, drugą od parafii kilkanaście lat temu, na początku lat 2000–nych”.

„W przypadku tej pierwszej był zamiar inwestycji budowlanych, ale chyba nic się tam nie dzieje, żadne inwestycje nie są prowadzone. Druga była kupowana jako ziemia rolna, potem przekształcona na aktywność gospodarczą, z szeregiem ograniczeń, stacja radiolokacyjna, podziemny gazociąg, drogi, które od tych kilkunastu lat zresztą nie powstały. I pewnie nie powstaną. Tam też się nic nie dzieje. W tym rejonie jest wysoka jakość gruntów, więc koszt odrolnienia i wyłączenia z produkcji rolnej byłby bardzo wysoki” – powiedział premier.

Pytany o działki, który on sam jest właścicielem wymienił te „niedaleko rzeki Wkry, w powiecie płońskim”. „Również w Pęgowie–Golędzinowie, gdzie spędzałem wakacje przez 20 lat mojego życia. Nie osiągam żadnych dochodów z tych działek” – dodał.


Pytany o zawartą w swoim oświadczeniu majątkowym informację o posiadanych uprawnieniach do akcji Santandera i uprawnieniach „kwotowych” potwierdził, że je posiada.

„Nie wiem, czy one się zmaterializują ani nie orientuję się, jaki jest ich status. Są na pewno związane z mierzalnymi, obiektywnymi kryteriami. Nota bene, piszę też w oświadczeniu o prawach do odroczonych premii, które są częścią otrzymywanego w przeszłości wynagrodzenia i które już zostały zresztą ujęte we wszystkich sprawozdaniach rocznych Banku Zachodniego WBK w latach, kiedy tam pracowałem” – powiedział.

Pytany o akcje Banku Zachodniego WBK przyznał, że posiadał takie. „To była część pakietu menedżerskiego. Sprzedałem je, zapłaciłem należny podatek, zawarłem wszystko w oświadczeniu. Trzeba też pamiętać, że zarówno przyznawane akcje, jak i premie, podlegają bardzo rygorystycznym przepisom, tzw. Bazylea III i warunki ich realizacji w instytucjach finansowych są ściśle monitorowane przez Komisję Nadzoru Bankowego” – zaznaczył.

Kalendarz transmisji

Wrzesień 2019
PnWtŚrCzPtSoNd
       1
 2 3 4 5 6 7 8
 9 10 11 12 13 14 15
 16 17 18 19 20 21 22
 23 24 25 26 27 28 29
 30      
18-09-2019
brak zaplanowanych transmisji
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych