Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Premier przybył na szczyt UE dotyczący obsady najważniejszych stanowisk

14:27, 20.06.2019;   autor: akune, msies;   źródło: PAP

Premier Mateusz Morawiecki w czwartek po południu przybył na szczyt UE w Brukseli, gdzie będzie kontynuowana dyskusja o obsadzie najważniejszych stanowisk w instytucjach UE. Mimo trudnych negocjacji w Brukseli są nadzieje na przełom w czasie szczytu.


Podziel się:   Więcej

Dyskusja dotycząca obsady najważniejszych stanowisk w instytucjach unijnych została formalnie zapoczątkowana podczas szczytu pod koniec maja. Do tej pory jednak w państwach członkowskich nie ma zgody w kwestii personaliów. Część państw członkowskich zapewniła w maju szefa Parlamentu Europejskiego Antonio Tajaniego o poparciu dla wyłonienia szefa KE spośród kandydatów wiodących poszczególnych frakcji.

W przeddzień unijnego szczytu szef Rady Europejskiej Donald Tusk w liście skierowanym do unijnych liderów zapewniał, że mimo różnych interesów w UE jest polityczna wola, aby najważniejsze stanowiska obsadzić jeszcze do końca czerwca.

Wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański w rozmowie z PAP szanse na podjęcie ostatecznych decyzji w tej sprawie podczas najbliższego szczytu ocenił jako „niskie”. – Silnie podzielony Parlament i równie silnie podzielona Rada są w stanie blokować poszczególnych kandydatów, ale wciąż nie widać większości, która mogłaby wskazać osoby na te stanowiska – podkreślił Szymański.

Szymański zaznaczył, że nazwiska zgłoszone przez grupy polityczne są wciąż poważnymi kandydatami na stanowisko przewodniczącego Komisji Europejskiej.



Grupa Wyszehradzka nie ma wspólnego kandydata na szefa KE
Kandydaci na szefa KE

Kandydatem wiodącym Europejskiej Partii Ludowej jest Manfred Weber; socjaliści natomiast chcą, żeby przyszłym szefem KE został jej obecny wiceszef Holender Frans Timmermans. Kandydatką liberałów jest unijna komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager.

– Z całą pewnością nie są to jednak jedyne nazwiska w grze. Widać wyraźnie, że w Radzie nie ma zgody na jakikolwiek automatyzm w tej sprawie – ocenił Szymański.

Tymczasem w dniach 2-4 lipca ma odbyć się pierwsza sesja Parlamentu Europejskiego, którego skład został wyłoniony w wiosennych wyborach. Teoretycznie zatem unijni liderzy mają jeszcze dwa tygodnie na obsadę stanowiska przewodniczącego PE i – jak relacjonował po swoich spotkaniach Tusk w liście – jest wola sfinalizowania tego procesu przed pierwszą sesją PE. Tusk przekonywał, że nadal będzie prowadził konsultacje z poszczególnymi państwami aż do rozpoczęcia szczytu.


Morawiecki: chcemy, żeby nowe rozdanie w Brukseli służyło budowie silnej UE
Układ sił

Zmiany na europejskiej scenie politycznej po minionych wyborach będą miały wpływ nie tylko na obsadę głównych funkcji w najważniejszych instytucjach unijnych. Przedstawiciele polskiego rządu zastrzegają, że zarówno od szefa KE, jak i układu sił w całej Komisji będą zależały szanse na poszczególne stanowiska dla przedstawiciela Polski.

W minioną sobotę w rozmowie z PAP wicepremier, lider koalicyjnego dla PiS Porozumienia Jarosław Gowin ocenił, że teki komisarza ds. energii lub środowiska są w zasięgu ręki dla Polski.

Szymański natomiast ocenił w rozmowie z PAP, że polskie interesy w UE są zbyt szerokie, by „sprowadzić je do jednej teki”. – W tym zbiorze jest także z pewnością szeroko pojęta tematyka energetyczna. Wiele będzie zależało od struktury nowej KE, która może się zmienić – ocenił wiceminister ds. europejskich.

Poza obsadą unijnych stanowisk liderzy państw członkowskich mają omówić także inne kwestie. Tusk w środowym liście wśród nich wymienił przyjęcie strategicznego programu, który wyznaczy kierunek rozwoju Unii w najbliższych latach.

Szczyt rozpocznie się w czwartek o godz. 15 tradycyjną wymianą poglądów z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Antonio Tajanim. Następnie mają zostać przyjęte konkluzje w sprawie wieloletnich ram finansowych, zmian klimatycznych, dezinformacji i zagrożeń hybrydowych, a także stosunków zewnętrznych. Zatwierdzony ma zostać też strategiczny program rozwoju UE.

Kolacja będzie poświęcona obsadzeniu najwyższych stanowisk w UE. W piątek liderzy spotkają się na szczycie euro w tzw. formacie inkluzyjnym, czyli wraz z krajami, które nie należą do eurolandu, aby podsumować postępy w reformie unii gospodarczej i walutowej. W rozmowach wezmą też udział przewodniczący Europejskiego Banku Centralnego i eurogrupy. Po tej dyskusji przewodniczący KE Jean-Claude Juncker i Tusk przedstawią krótko obecną sytuację dotyczącą brexitu.


Morawiecki: Pakiet stanowisk w UE musi być zrównoważony

Kalendarz transmisji

Październik 2019
PnWtŚrCzPtSoNd
  1 2 3 4 5 6
 7 8 9 10 11 12 13
 14 15 16 17 18 19 20
 21 22 23 24 25 26 27
 28 29 30 31   
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych