Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Prezes Polskiej Unii Dystrybutorów Stali: W 2012 r. nasze firmy gwałtownie zaczęły tracić rynek

16:18, 02.07.2019;   autor: akune, msies;   źródło: PAP

– W 2012 r. nasze firmy bardzo gwałtownie zaczęły tracić rynek, bo nie były w stanie konkurować z towarem nie objętym VAT – zeznała we wtorek przed komisją śledczą ds. VAT prezes Polskiej Unii Dystrybutorów Stali (PUDS) Iwona Dybał.


Podziel się:   Więcej

Świadek zeznała, że o pojawieniu się na rynku dużej ilości stali nie objętej VAT dowiedziała się w kwietniu 2012 roku, gdy została prezesem PUDS. Zaznaczyła jednak, że dużo czasu trwało „zanim zrozumieliśmy, na czym ten proceder polega".

Dodała, że od kwietnia 2013 zrzeszenie podjęło intensywne działania, które miały na celu ustrzec firmy przed nieświadomym wejściem w karuzelę VAT. Wyjaśniła, że były to m.in szkolenia, konferencje, informacje z opisem procederu, które rozsyłano do firm.

Powiedziała też, że na spotkania, które PUDS organizowała wspólnie z Hutniczą Izbą Przemysłowo – Handlową, zapraszani byli m.in przedstawiciele urzędów kontroli skarbowych i policji.

Pytana o to, kiedy spotkała się z przedstawicielami Ministerstwa Finansów, powiedziała, że było to w marcu 2013 r. – Odniosłam wrażenie, że (...) posiadali duża wiedzę o tym, co się w branży dzieje – powiedziała. Zaznaczyła, że „każdy miesiąc był ważny”, bo jak zaznaczyła – firmy straciły nawet 50 proc. swoich obrotów.

Powiedziała, że w 2013 r. zrzeszenie wysłało też pismo do premiera Donalda Tuska. Z wyliczeń wynikało, że skarb państwa z tytułu przestępczego procederu, tylko na VAT straci rocznie 300-400 mln zł.



Sienkiewicz: Nie miałem wpływu na kształtowanie polityki fiskalnej państwa
 
 
 
...
 
„Szczyt wyłudzeń VAT na rynku stali był w 2012 r.”

Szefowa PUDS poinformowała, że kumulacja działalności zorganizowanej przestępczości w branży stalowej osiągnęła szczyt w 2012 r., co stwierdzono na podstawie późniejszych analiz. Wyjaśniła, że np. zużycie jawne prętów żebrowanych w kwietniu 2012 r. osiągnęło w Polsce wartość ujemną, „co jest abstrakcją, bo takiej wartości po prostu nie ma”.

Dybał powiedziała, że przez legalnie działające firmy z branży stalowej przetoczyła się fala kontroli. – Próbowaliśmy wszystkim wytłumaczyć, że nic nie dadzą kontrole, które się prowadzi w legalnie działających firmach, które mają 25 lat stażu – mówiła. – Nikt, budując firmę przez 25 lat, nie skusi się na lewy, czy szemrany interes – tłumaczyła.

Dodała, że zorientowano się, iż pączkują „firmysłupy”, których należało szukać, zamiast kontrolować uczciwe podmioty. Jej zdaniem kontrole te dobijały uczciwe firmy, a nie ścigały złodziei. – Wiele z tych kontroli skończyło się sankcjami – zauważyła.

Wyjaśniła, że podczas kontroli firmy wiedziały, że mogły być wplątane w oszukańcze transakcje, ale nie mogły tego sprawdzić. – W branży odetchnęliśmy w momencie, gdy w lipcu 2014 r. została wprowadzona możliwość elektronicznego, on–line badania, czy ktoś jest czynnym podatnikiem VAT. To naprawdę ułatwiło życie, dało komfort, że każdego klienta możemy sprawdzić – zeznała.

Prezes PUDS przyznała, że dziś wszyscy wiedzą, na czym polegają wyłudzenia VAT, ale wówczas dopiero zdobywano taką wiedzę.

Mówiła, że po spotkaniu z wiceministrem finansów Maciejem Grabowskim i dyrektorem departamentu VAT Tomaszem Tratkiewiczem w marcu 2013 r. odnosiła wrażenie, że urzędnicy mają już dużą wiedzę na ten temat i zapadła decyzja o wprowadzeniu mechanizmu odwróconego obciążenia w VAT w handlu stalą.

Cichocki i Jasser staną przed komisją śledczą ds. VAT
– Nie ukrywam, że dla mnie to była fantastyczna, rewelacyjna informacja, bo (...) bez wprowadzenia tego jeszcze rok i naszej branży nie będzie – przynajmniej dystrybutorów, a większości hut pewnie też – powiedziała. – My naprawdę walczyliśmy o przetrwanie – podkreśliła. – Myśmy się godzili na każde obciążenia – zapewniła. Wyjaśniła, że poza odwróconym VAT branża proponowała wprowadzenie podzielonej płatności w VAT (split payment) a także skrócenie okresu rozliczenia VAT.

Mówiła, że branża broniła się natomiast przed tzw. solidarną odpowiedzialnością traktując to rozwiązanie, jako odpowiedzialność zbiorową.


Tusk: Nie zwalniam sam siebie z politycznej odpowiedzialności za wszystko, co robił rząd
„Odwrócony VAT uratował nasze firmy”

– Dla nas idealnym rozwiązaniem był odwrócony VAT – powiedziała Świadek i dodała, że wprowadzono również inne rozwiązania, uszczelniające system podatkowy w obrocie stalą. Dodała, że „w odczuciu branży solidarna odpowiedzialność to jest solidarność zbiorowa i (...) dla nas rozwiązanie bardzo niekorzystne”. Wyraziła też podobną opinię na temat płatności podzielonej (split payment – red.). Dodała, że – jako branża – proponowała w rozmowach z ministerstwem finansów skrócenie okresu rozliczeniowego z trzech miesięcy do miesiąca – co jak zaznaczyła – „się stało”. Prezes podkreśliła, że odwrócony VAT „uratował życie naszych firm”.

Pytana o to, jak reagowało ministerstwo finansów, na potrzeby branży wskazała, że „minister (Maciej– PAP) Grabowski reagował na każdą naszą sugestię”. Zaznaczyła też, że przestępczy proceder w obrocie stalą „skończył się niemal z dnia na dzień po wprowadzeniu odwróconego VAT”.

Pytana o to, czy pamięta atmosferę dyskusji z komisji sejmowej podczas, której głosowany był projekt nowelizacji ustawy wprowadzającej odwrócony VAT, powiedziała, że była zdenerwowana, zwłaszcza, gdy – jak wspomniała – przytoczona została opinia prof. Witolda Modzelewskiego, krytycznie odnosząca się do tego rozwiązania.

Pytana, jak długo trwały działania, które przyczyniły się do likwidacji problemu, powiedziała, że od kwietnia 2012 do października 2013 roku. – Dla mnie to było tempo ekspresowe – dodała.


Jest wniosek o ukaranie Macieja Młodzikowskiego za nieusprawiedliwioną nieobecność przed komisją ds. VAT
„Dystrybutorzy stali się największymi ofiarami karuzel VAT”

Jak podkreślała na zakończenie zeznań Dybał, to również na dystrybutorów stali spadło całe odium procederu wyłudzeń i „huraganowa fala kontroli”, które dla wielu firm skończyły się poważnymi sankcjami. Tymczasem to te firmy stworzyły z własnych, prywatnych pieniędzy fundusz na walkę z wyłudzaniem VAT – podkreśliła.

Prezes PUDS zaznaczyła, że najgorszy okres dla branży to lata 2011–2013, kiedy dystrybutorzy stracili połowę rynku, musieli zwolnić 6–8 proc. zatrudnionych, doszło też do co najmniej dwóch bankructw, były też przejęcia i łączenie firm. – Dla wszystkich to był ogromny problem, większość firm stanęła na granicy bankructwa – mówiła Dybał.

Jak podkreśliła, wprowadzony w 2013 r. mechanizm odwróconego VAT na stal „zadziałał idealnie” i od 1 października proceder wyłudzeń zniknął. Podkreśliła też, że branża liczyła się z tym, że procedura legislacyjna będzie trwała bardzo długo, jednak – w jej odczuciu – wszystko poszło „bardzo szybko i bardzo sprawnie”.

Kalendarz transmisji

Sierpień 2019
PnWtŚrCzPtSoNd
    1 2 3 4
 5 6 7 8 9 10 11
 12 13 14 15 16 17 18
 19 20 21 22 23 24 25
 26 27 28 29 30 31 
24-08-2019
brak zaplanowanych transmisji
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych