Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Prezydent: prof. Weiss to syn narodu żydowskiego i polskiej ziemi

17:43, 17.01.2017;   autor: akune, msies;   źródło: PAP, IAR

– To bardzo poruszająca dla mnie chwila, że dzisiaj jako prezydent w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej mogłem odznaczyć pana najwyższym polskim orderem za wielkie zasługi dla Rzeczypospolitej Polskiej i jej relacje z państwem Izrael i narodem żydowskim – powiedział prezydent Andrzej Duda wręczając we wtorek w Jerozolimie Order Orła Białego Szewachowi Weissowi – byłemu przewodniczącemu Knesetu, byłemu przewodniczącemu Rady Instytutu Pamięci Yad Vashem, a w latach 2000-2003 ambasadorowi Izraela w Polsce.


Podziel się:   Więcej

– Dziękuję za te wszystkie lata, które zaczęły się kiedyś w II RP, w Bolesławiu, kiedy pan profesor urodził się na polskiej ziemi. Kiedy dzisiaj zastanawiałem się jakie słowa powinienem powiedzieć patrząc na życie pana profesora pomyślałem sobie, że jest pan profesor synem narodu żydowskiego i polskiej ziemi – powiedział prezydent.

– Kiedy dzisiaj zastanawiałem się, jakie słowa powinienem wypowiedzieć, patrząc na pana profesora i patrząc na życie pana profesora, pomyślałem sobie, że jest pan synem narodu żydowskiego i polskiej ziemi i może to najlepiej oddaje to, kim pan profesor jest – powiedział Duda.

Jak mówił, Weiss z całą pewnością jest wielkim patriotą państwa izraelskiego – jako polityk, który zasiadał Knesecie przez kilkanaście lat. – Równocześnie nigdy nie zapomniał pan o ziemi, która w sensie przenośnym – chyba w pana profesora również pojęciu – była pana matką – kontynuował prezydent.

Duda zaznaczył, że później „w trudnych, dramatycznych, straszliwych czasach, które na polskiej ziemi nastały, pan profesor z rodziną ocalił życie także dzięki pomocy, życzliwości i odwadze sąsiadów, przyjaciół”.

Jak mówił prezydent, gdy po latach prof. Weiss wrócił do Polski jako ambasador Izraela, „to dało się od razu odczuć to (...), że ten ambasador to człowiek życzliwy Rzeczypospolitej, życzliwy Polakom”.


Duda: nie może być zgody na nienawiść i antysemityzm
 
 
 
...
 
Weiss „stał się ambasadorem Rzeczypospolitej przyjaciół”

Po zakończeniu oficjalnej służby ambasadorskiej – mówił Duda – Weiss „stał się ambasadorem Rzeczypospolitej przyjaciół”. – I co najważniejsze był pan i jest pan, panie profesorze, i wobec Polski, i wobec Polaków tym sprawiedliwym przed narodami świata, za co chciałem panu ogromnie w imieniu Rzeczypospolitej podziękować – podkreślił prezydent.

– Zawsze mówił pan prawdę, także o tych sprawach trudnych, ale mówił pan tę prawdę w taki sposób, żeby ją powiedzieć, ale zarazem nikogo nie zranić. Ale przede wszystkim zawsze była to prawda i za to panu profesorowi ogromnie dziękuję, bo ta prawda często broniła i Rzeczypospolitej przyjaciół, i Polaków jako narodu – zaznaczył Duda.

Dodał, że z racji zasług Weissa dla Izraela, także politycznych, oraz przynależności do narodu żydowskiego „te słowa pana profesora były tak wiarygodne, że nieobalalne”. – Proszę, żeby pan profesor kontynuował tę misję zgodnie ze swoim przekonaniem i sumieniem – zaapelował prezydent.
Były ambasador Izraela w Polsce Szewach Weiss przemawia po otrzymaniu od prezydenta  Andrzeja Dudy Orderu Orła Białego (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Weiss: to symboliczne, że Order Orła Białego odbieram w Jerozolimie

Odznaczony przez prezydenta Andrzeja Dudę Orderem Orła Białego były ambasador Izraela w Polsce Szewach Weiss mówił we wtorek, że to "symboliczne i wzruszające", iż odbiera to ważne odznaczenie właśnie w Jerozolimie.

– To, że jesteśmy tu w Jerozolimie, że pan prezydent zdecydował nadać mi to bardzo ważne odznaczenie właśnie tutaj, to jest bardzo wzruszające i symboliczne – oświadczył Weiss podczas uroczystości wręczenia mu Orderu przez prezydenta Dudę.

Podkreślił, że dla Żydów Izrael i Jerozolima to było to samo. – Modląc się na całym świecie, modlili się w kierunku tej naszej wiecznej stolicy, nawet w ostatnich sekundach życia, nawet w komorach gazowych, w cieniu śmierci, przy tych grobach, które zmuszeni zostali kopać dla samych siebie i swoich rodzin, modląc się do Boga, aby pomógł – mówił Weiss.

Jak zaznaczył, przyznane mu odznaczenie należy się w rzeczywistości wszystkim ambasadorom Izraela w Polsce. – Ta nagroda jest dla tych, którzy dodali jakąś cegiełkę. To nie była zwyczajna sprawa. Na polskich ziemiach jednak jest taka plama krwi żydowskiej. Niemcy, faszyści, hitlerowcy tam stworzyli tę fabrykę śmierci, na polskich ziemiach – powiedział Weiss.
(fot. PAP/EPA/ATEF SAFADI)
„Nie może być zgody na nienawiść, zgody na antysemityzm”

Prezydent wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą przybył do Izraela w poniedziałek.

We wtorek przed południem Andrzej Duda spotkał się z prezydentem Izraela Reuwenem Riwlinim oraz odwiedził Instytut Yad Vashem.

– Nigdy nie może być, nie tylko wśród polityków, ale także i wśród zwykłych ludzi, obywateli świata, zgody na nienawiść, zgody na antysemityzm. Nigdy nie może być przejścia obojętnie wobec tych wszystkich ideologii, które prowadzą do takiej nienawiści – powiedział prezydent.

– To wielka lekcja dla ludzkości, z której ludzkość, mam nadzieję, na zawsze wyciągnie wnioski – dodał prezydent, gdy w towarzystwie m.in. byłego ambasadora Izraela w Polsce Szewacha Weissa zwiedził Instytut Yad Vashem.

Wizyta przed Ścianą Płaczu

Prezydent Andrzej Duda po południu odwiedził Ścianę Płaczu w Jerozolimie. To jedno z najważniejszych dla Żydów miejsc. Znajduje się w izraelskiej części Starego Miasta. Jest ostatnią zachowaną pozostałością Świątyni Jerozolimskiej. Każdego miesiąca tysiące Żydów z całego świata przyjeżdżają do Jerozolimy, by modlić się przed Ścianą.

Według relacji jednego z uczestników wizyty, Naczelnego Rabina Polski Michaela Schudricha, prezydent wpisał się do księgi pamiątkowej. „Z wielkim wzruszeniem przybyłem tu modlić się za moją Ojczyznę i pokój oraz zgodne współżycie narodów w Ziemi Świętej” – miał napisać Andrzej Duda.