Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Prezydent ostro o opozycji: jak to się niektórzy śmieją: „ojczyznę dojną racz nam wrócić Panie”

16:12, 08.03.2016;   autor: msies;   źródło: TVP Info

– Ci, którzy dzisiaj mówią, że trzeba bronić demokracji, chcą bronić tego, co było przez ostatnie osiem lat. Tych wszystkich afer, które zamiatane były pod dywan – powiedział prezydent podczas spotkania z mieszkańcami Otwocka. – Jesteśmy ludźmi, którzy rozumieją, co to znaczy, że nasze państwo jest wykorzystywane, a my jesteśmy traktowani jak ludzie drugiej kategorii. Myślę, że czas najwyższy, abyśmy powiedzieli, że tu, w Polsce, to my właśnie jesteśmy ludźmi pierwszej kategorii – podkreślił.


Podziel się:   Więcej

– Wizje państwa mogą być różne. Ja natomiast chcę dwóch rzeczy: chcę, by Polska była krajem sprawiedliwym, a to oznacza między innymi zrównoważony rozwój. I to nie tylko w tym wymiarze ekologicznym (…) Dla mnie zrównoważony rozwój to mniej więcej równe szanse na każdym fragmencie Rzeczypospolitej – powiedział prezydent.

– To jest wielkie i trudne zadanie. To jest zadanie, które trudno będzie zrealizować podczas jednej kadencji parlamentu, w czasie jednej kadencji prezydenta – podkreślił Andrzej Duda. – Ale moją ambicją jest – i w zasadzie jedynym celem – żeby przynajmniej realizację tego rozpocząć – dodał.

– I powiem jasno i wyraźnie. Prezydent się nie boi – podkreślił, dodając, że spokojnie będzie „realizował swoje”, bo nie zniechęci go do tego„ żaden krzyk, żadne kalumnie rzucane przez tych, którzy zostali ostatnio odspawani od stołków”.

– Czasem z przykrością patrzę na ludzi, którzy dają się uwieść propagandzie, która jest rozsiewana, kiedy działania, które prowadzą właściwie wprost zaprzeczają temu co mówią – powiedział. – Bo jeżeli ktoś mówi, ze demokracja wymaga obrony, a jednocześnie może to mówić w tym miejscu i w każdym czasie, to przepraszam bardzo, na tym właśnie polega demokracja. Może to mówić w każdym miejscu i czasie, że jest niezadowolony z władzy, że sobie państwo wyobraża inaczej – podkreślił Duda.

„Ojczyznę dojną racz nam wrócić Panie”

Prezydent odnosząc się do demonstracji Komitetu Obrony Demokracji wspomniał, że często widzi na manifestacjach „twarze tych, którzy ostatnio dużo stracili. No, cóż, jak to się niektórzy śmieją: „ojczyznę dojną racz nam wrócić Panie” – mówią ci ludzie”.

– Ale wśród nich jest bardzo dużo przyzwoitych ludzi, którzy dają się zwieść pewnym próbom zastraszania. Otóż, ja powiem, proszę państwa spokojnie, nie ma czego się bać. Natomiast są ludzie, którzy na naprawie Rzeczypospolitej dużo stracą, ale najczęściej coś, co uzyskali w sposób niesprawiedliwy, nieuprawniony i nie oglądając się na innych – dodał Duda.

– Ci, co mówią, że trzeba bronić demokracji, chcą bronić afer zamiatanych pod dywan przez osiem lat – podkreślił prezydent.
 
 
 
...
 
„Zrealizujemy naprawę Rzeczpospolitej krok po kroku”

– Są tacy w Rzeczpospolitej, którzy maja naprawdę dużo do stracenia, jeżeli się okaże, że Polska staje się na prawdę równa dla wszystkich obywateli – podkreślił prezydent. Mają naprawdę wiele do stracenia, będą się bronili wszelkimi siłami, będą zwodzili, rozsiewali strach, będą starali się siać propagandę, niepokój. Ja powtarzam, jeszcze raz. Spokojnie. Zrealizujemy naprawę Rzeczpospolitej.

Prezydent zaznaczył, że na koniec jego kadencji społeczeństwo oceni jego prace, i ta ocena będzie dla niego „wymierna”. – I nie dajcie się zwieść temu, że dzisiaj w niektórych mediach krzyczy się, że niektóre obietnice wyborcze nie zostały zrealizowane. A gdzie były te media przez ostatnich osiem lat, kiedy rządzili tacy, którzy praktycznie nie zrealizowali żadnych obietnic? (…) Proszę Państwa rozliczenie będzie następowało przed wyborami, bo realizacji zobowiązań służy rządzenie, służy kadencja – powiedział Duda.
Chcą bronić „wszystkich afer, które zamiatane były pod dywan”

– Ci, którzy dzisiaj mówią, że trzeba bronić demokracji, chcą bronić tego, co było przez ostatnie osiem lat. Tych wszystkich afer, które zamiatane były pod dywan. Takich wyborów, jak ostatnie samorządowe, gdzie wynik po prostu zaprzeczał wszelkiej rzeczywistości. Doskonale wszyscy o tym wiedzieli, ale nic się nie dało zrobić. To była prawdziwa demokracja? Gdzie wtedy były wszystkie komisje weneckie, gdzie była Komisja Europejska? Dlaczego wtedy nie interweniowano? Dlaczego wtedy nie podejmowano działań? - pytał prezydent.

„Jesteśmy ludźmi pierwszej kategorii”

- Jesteśmy ludźmi inteligentnymi, jesteśmy ludźmi dumnymi z naszej ojczyzny. Jesteśmy ludźmi, którzy rozumieją procesy polityczne. Jesteśmy ludźmi, którzy rozumieją, co to znaczy, że nasze państwo jest wykorzystywane, a my jesteśmy traktowani jak ludzie drugiej kategorii. Myślę, że czas najwyższy, abyśmy powiedzieli, że tu, w Polsce, to my właśnie jesteśmy ludźmi pierwszej kategorii. To nasze interesy przede wszystkim muszą tu być realizowane i my mamy prawo do realizowania naszych interesów na arenie międzynarodowej. To my mamy sami prawo decydować, co jest dla nas dobre, a co złe. Kto jest dla nas gościem, a kto wrogiem. I mamy prawo także do tego, aby głośno o tym mówić, nie kierując się pseudoeuropejską poprawnością polityczną, która tak naprawdę wiedzie na manowce i wiedzie do staczania się cywilizacyjnego, a nie do rozwoju - mówił prezydent.

Kalendarz transmisji

Listopad 2017
PnWtŚrCzPtSoNd
   1 2 3 4 5
 6 7 8 9 10 11 12
 13 14 15 16 17 18 19
 20 21 22 23 24 25 26
 27 28 29 30   
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych