Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Radziwiłł: Spadek dochodów z VAT–u był powodem zmartwienia w MF

15:27, 28.11.2018;   autor: msies;   źródło: PAP

– W ramach współpracy z Narodowym Bankiem Polskim jego przedstawiciele mówili o niedoszacowaniu przychodów z podatków – zeznał w środę przed komisją śledczą ds. VAT b. wiceminister finansów Dominik Radziwiłł.


Podziel się:   Więcej

Radziwiłł pracował w Ministerstwie Finansów w latach 2009–2015. Jak zeznał, podlegały mu departamenty: długu publicznego, gospodarki narodowej oraz polityki regionalnej i rolnictwa. – Z szeroko pojętymi podatkami: VAT–em, akcyzą, poborem tych podatków czy pracami legislacyjnymi w tym obszarze nie miałem nic wspólnego – zaznaczył.

Przewodniczący komisji Marcin Horała (PiS) zapytał świadka, czy uczestnicząc w posiedzeniach resortu lub rozmawiając nieformalnie z ministrem finansów czy wiceministrami był świadkiem, aby temat poboru podatku VAT i prawidłowości poboru się pojawiał. – Nigdy takich rozmów nie prowadziłem – odpowiedział Radziwiłł. Przyznał jednak, że w ramach współpracy z NBP jego przedstawiciele mówili o „niedoszacowaniu przychodów z podatków”. – Oni oczywiście starali się uzasadnić to, wyjaśnić, skąd ten niedobór w stosunku do planu, stąd ta moja wiedza wówczas na ten temat – mówił.

Dopytywany, czy w posiedzeniach kierownictwa pojawiał się temat ściągalności podatków, odpowiedział: „nie przypominam sobie takiej sytuacji”.

Chojna-Duch: w 2008 r. nie było kwestii nieszczelności systemu VAT
Przyznał, że nie brał również udziału w procedowaniu projektu ustawy wprowadzającej odwrócony VAT na złom. Nie uczestniczył także – jak mówił – w rozmowach dotyczących problemu wprowadzenia odwróconego VAT–u na elektronikę w krajach Europy Zachodniej, np. w Niemczech czy we Włoszech.

Horała pytał, czy przy dyskusji ws. podwyższenia głównej stawki VAT były rozmowy w sprawie uszczelnienie systemu podatkowego. – Te elementy oczywiście wiążą się – przyznał świadek. Zastrzegł jednak, że podlegające mu wówczas departamenty zajmowały się stroną wydatkową, a on nie był wśród osób, które konsultowały te zagadnienia.
 
 
 
...
 
Watek dot. Renaty Hayder

Radziwiłł został zapytany również, czy znał Renatę Hayder. Jej osobę przywołano 21 listopada przed sejmową komisją śledczą, jako społeczną doradczynię ówczesnego ministra finansów Jacka Rostowskiego i partnera w firmie doradczej Ernst & Young. Wiceminister finansów z rządu PO–PSL Elżbieta Chojna–Duch zeznała wówczas przed komisją, że według niej proces legislacyjny przejmowali od urzędników resortu finansów zewnętrzni doradcy. W resorcie finansów – jak mówiła – gabinet miał „superpracownik” – Renata Hayder zatrudniona w firmach doradczych – Arthur Andersen i Ernst & Young.

Świadek przyznał, że jej nie zna i nie spotkał jej w trakcie swojej pracy w MF.

Mówił również, że sam nie miał doradców społecznych. Dopytywany, czy ktoś z kierownictwa miał stałego doradcę społecznego, odpowiedział, że „nigdy się nie spotkał z żadnym doradcą społecznym”.
„Spadek dochodów z VAT–u był powodem zmartwienia w MF”

O świadomość powagi sytuacji w związku z pojawieniem się luki VAT pytał Radziwiłła Błażej Parda (Kukiz15).

– Czy w ministerstwie panowało przekonanie, że stagnacja, spadek dochodów z VAT było spowodowane tylko kryzysem (...) i dlatego +nieszczególnie+ badano inne przyczyny? – dociekał. Nawiązał do wtorkowego zeznania innego b. wiceszefa resortu Ludwika Koteckiego, który dowodził, że wielkość luki VAT związana jest z cyklem koniunkturalnym, a unikanie płatności i oszustwa stanowią od 20 do 35 proc. luki VAT.

Radziwiłł zaprotestował przeciwko tak postawionemu pytaniu. – Nie powiedziałbym, że nieszczególnie badano. Jestem przekonany, że bardzo głęboko badano – zapewniał. Choć – jak zastrzegł – problematyka podatkowa nie była w zakresie jego kompetencji, to jednak w resorcie „na pewno było to duże zmartwienie. – Był problem i szukano rozwiązania – powiedział.

Parda chciał poznać opinię Radziwiłła na temat wielkości luki VAT. – Nie należę do grupy wybitnych ekonomistów, o której wspominał minister Kotecki, nie jestem podatkowcem, zajmuję się zupełnie innymi problemami niż podatki. Nie mam opinii na temat luki budżetowej ani VAT-owskiej – mówił Radziwiłł, nawiązując do wtorkowej wypowiedzi Koteckiego przed komisją. Kotecki powiedział wówczas, że jest niewielu ekonomistów, którzy zajmują się problematyką luki VAT i są gotowi na jej temat wyrazić „jakąkolwiek opinię”.

Radziwiłł zapewnił podczas przesłuchania, że nigdy podczas pracy nad procedowanymi w resorcie projektami ustaw nie spotkał się z ministrem Sławomirem Nowakiem. – W żadnym procesie legislacyjnym nie współpracowałem z ministrem Nowakiem – podkreślił.
„Nie analizowałem, czy dochody z podatków są za wysokie, czy za niskie”

Świadek był wiceministrem finansów w latach 2009–12. Jak przyznał, zajmował się m.in. nadzorem nad długiem Skarbu Państwa.

Wiceszef komisji Kazimierz Smoliński (PiS) pytał Radziwiłła, czy mógł zajmować się kwestiami długu nie wiedząc, jakie będą ostateczne przychody z podatków.

Świadek powiedział, że dane na temat spodziewanych wpływów z podatków były dostępne, a on i podległe mu służby nie analizowały struktury przychodów i dynamiki poboru podatków, tylko przyjmowały dane, które dostarczały odpowiednie departamenty. – Nie analizowałem, czy poziom dochodów z akcyzy czy VAT jest wysoki, czy niski, a także, czy spada, czy rośnie – mówił Radziwiłł.

Smoliński zwrócił uwagę, że w okresie urzędowania Radziwiłła „karuzele VAT–owskie hulały powszechnie” i pytał, czy nie skłoniło go to do zwrócenia uwagi na ten problem. Świadek odpowiedział, że „to interpretacja pana przewodniczącego”.

Mówił zarazem, że bardzo wysoko ocenia fachowość podlegającego mu departamentu długu publicznego.

Dopytywany, czy w ramach swoich obowiązków w MF zajmował się kiedykolwiek kwestią podatków, Radziwiłł odpowiedział, że tylko w kontekście Specjalnych Stref Ekonomicznych. Jak dodał, chodziło o „racjonalność przyciągania firm do SSE, gdzie stawały się beneficjentami ulg podatkowych”.

Dziesięć wątków śledztwa ws. VAT. Prof. Modzelewski i Jacek Rostowski pierwszymi świadkami

Kalendarz transmisji

PnWtŚrCzPtSoNd
 1 2 3 4 5 6 7
 8 9 10 11 12 13 14
 15 16 17 18 19 20 21
 22 23 24 25 26 27 28
 29 30 31    
22-07-2019
brak zaplanowanych transmisji
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych