Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Senat przyjął nowelizację ustaw o KRS i ustroju sądów powszechnych

02:35, 15.07.2017;   autor: msies;   źródło: PAP

Po ponad trzech godzinach, o godz. 1:30 w nocy w sobotę, Senat zakończył nocną debatę nad nowelizacją ustawy o ustroju sądów powszechnych. Wcześniej przeprowadził debatę nad nowelą ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. O godz. 2:30 senatorowie w głosowaniu przyjęli bez poprawek obydwie nowelizacje. Teraz trafią one do prezydenta Andrzeja Dudy.


Podziel się:   Więcej

Senacka Komisja Praworządności, Praw Człowieka i Petycji rekomendowała Senatowi przyjęcie bez poprawek nowelizacji ustawy o KRS i nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych.

Za przyjęciem obu ustaw głosowało 57 senatorów, a 29 było przeciw. Nikt nie wstrzymał się od głosu.

Wcześniej w głosowaniu oddalono wnioski PO o odrzucenie obu nowelizacji. Wobec przyjęcia ustaw bez poprawek, nie głosowano nad poprawkami zgłoszonymi przez PO, które miały na celu odejście od najważniejszych zapisów noweli.

Po głosowaniu marszałek Senatu Stanisław Karczewski w rozmowie z dziennikarzami wyrażał przekonanie, że „robimy dobre zmiany dla Polaków, dla tych którzy czekają na dobrze funkcjonujący system sprawiedliwości”. Dopytywany, jak jego zdaniem zachowa się w sprawach obu ustaw prezydent Duda, Karczewski odparł: – Na pewno bardzo wnikliwie je rozpatrzy. Osobiście jestem przekonany, że podejmie dobrą decyzję dla Polaków – dodał.

Bogdan Klich (PO) mówił dziennikarzom, że „arytmetyka zwyciężyła”. Pytany, czy liczy na weto prezydenta, odparł, że ma nadzieję, że prezydent „zachowa się jak dobry prawnik, a dobry prawnik powinien opowiadać się po stronie niezależności sądów i niezawisłości sędziów”.

Senat przez 8,5 godzin debatował nad nowelą ustawy o KRS
 
 
 
...
 
Debata nad nowelą ustawy o ustroju sądów

Wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak, odpowiadając podczas debaty na pytania senatorów ws. ustawy o ustroju sądów mówił, że dzięki noweli będzie można sprawdzać, jak prezes danego sądu organizuje jego prace – w porównaniu z podobnie obciążonymi sądami. – Tych którzy dobrze ją organizują, należy odwołać; tych którzy dobrze ją organizują, należy docenić, przenosząc ich być może do wyższego sądu – dodał.

Zaznaczył, że jednym z celów resortu jest to aby sądy funkcjonowały w porównywalnych warunkach . – To nie jest łatwe, ale się staramy – powiedział Piebiak. Dodał, że kryterium oceny prezesów może być tylko jedno – „porównawcze”, co oznacza, iż wyniki poszczególnych sądów powinny być porównywalne. Piebiak podkreślił, że jeden z zapisów noweli zakłada publikację w tym roku wszystkich oświadczeń majątkowych sędziów za 2016 r.

Nowela wprowadzająca ich jawność weszła w życie 6 stycznia br. – oświadczenia złożone po tej dacie są już jawne i dla wszystkich dostępne w sieci. Oświadczenia, które część sędziów złożyła do 5 stycznia, nie podlegały ujawnieniu na podstawie tamtej noweli. Obecna nowela pozwoli na ujawnienie tych oświadczeń już teraz (inaczej byłyby jawne dopiero w 2018 r.).

Wiceminister odniósł się też do zapisu o przenoszeniu sędziów między wydziałami cywilnymi i karnymi. Piebiak podkreślił, że w sytuacji, gdy sędziowie różnić się będą długością stażu pracy, przeniesiony będzie ten, który pracuje krócej. Uzasadnił to tym, że „jemu łatwiej będzie się przystosować do innego pionu”.

Sejm uchwalił zmiany w ustroju sądów. Opozycja nie głosowała
To „w zasadzie koniec niezależności sądów”

O odrzucenie noweli Prawa o ustroju sądów powszechnych (Usp) wniósł podczas debaty wicemarszałek Senatu, Bogdan Borusewicz (PO). Uzasadniał, że regulacja łamie konstytucję m.in. w zakresie zasady trójpodziału władzy. Wicemarszałek złożył też poprawki, na wypadek gdyby Senat nie odrzucił noweli.

– To jest niezmiernie ważna ustawa, ona podporządkowuje władzę sądowniczą władzy wykonawczej. Prokurator generalny, który jest ministrem sprawiedliwości, a przecież prokuratura jest stroną w postępowaniu sądowym, będzie miał prawo powołania wszystkich prezesów i wiceprezesów sądów. To jest wpływ na sądy – mówił wicemarszałek.

Dodał, że nowela narusza konstytucję zarówno w zakresie trójpodziału władzy jak i m.in. zasady niezależności sądów. – Oznacza w zasadzie koniec niezależności sądów. Mam nadzieję, że nie koniec niezawisłości sędziów, choć wystarczy kilku sędziów dyspozycyjnych, by sterować sprawami, którymi się chce sterować – podkreślił.

Mieczysław Augustyn (PO) mówił, że proponowana reforma może być sposobem rządzących na „testowanie unijnych instytucji”. „Albo oczekujecie, że Polska zostanie z Unii usunięta albo sami chcecie to zrobić” – mówił.

Do krytyków reformy o sędziach orzekających ws. reprywatyzacji

Z kolei senator Jan Maria Jackowski (PiS) powiedział, że krytykom reformy dedykuje przypadki sędziów, którzy np. orzekali w sprawach dotyczących reprywatyzacji. Odczytał cały artykuł z jednego z portali internetowych, w którym w tym kontekście wskazano sędziego, wydającego decyzje o kuratorach w sprawie nieruchomości przy Twardej 8 i 10. – Ilu mamy sędziów na telefon? – pytał opozycję.

Posłowie za nowelizacją ustawy o KRS. Burzliwa debata w Sejmie
Założenia noweli ustawy o ustroju sądów

Nowela odstępuje od modelu powoływania prezesów sądów apelacyjnych i okręgowych przez ministra sprawiedliwości po uzyskaniu opinii zgromadzeń ogólnych sądów. Zakłada też – „dla wzmocnienia nadzoru zewnętrznego sprawowanego przez ministra” – odstąpienie od zasady powoływania prezesa sądu rejonowego przez prezesa sądu apelacyjnego z zastosowaniem procedury opiniowania kandydata – na rzecz powołania go przez ministra.

Z kolei przepis przejściowy przewiduje, że prezesi i wiceprezesi sądów „mogą zostać odwołani przez ministra sprawiedliwości, w okresie nie dłuższym niż 6 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, bez zachowania wymogów” określonych w przepisach. Przez pół roku ma też istnieć możliwość dokonania przez prezesów „przeglądu stanowisk funkcyjnych” w sądach, czyli m.in. przewodniczących wydziałów.

Sprawy mają być przydzielane sędziom losowo, w ramach poszczególnych kategorii, a przydział spraw być równy. Wprowadzona zostanie zasada niezmienności składu orzekającego. Sędzią sądu apelacyjnego będzie mógł zostać sędzia sądu rejonowego lub prokurator – pod warunkiem dziesięcioletniego stażu pracy.

Przewidziano możliwość delegowania sędziego do Kancelarii Prezydenta RP czy MSZ. W okręgach sądowych powołani mieliby też zostać koordynatorzy do spraw współpracy międzynarodowej, prawa europejskiego i praw człowieka w sprawach cywilnych i karnych.

Nowelizacja umożliwia też nabywanie prawa do przejścia w stan spoczynku przez kobiety, które są sędziami bądź prokuratorami, w wieku odpowiadającym powszechnemu wiekowi emerytalnemu – 60 lat. Wprowadzona ma być też instytucja urlopu rehabilitacyjnego sędziego.

Większość nowelizacji ma wejść w życie po upływie 14 dni od jej ogłoszenia.

Projekt zmian w Usp posłowie PiS złożyli w kwietniu. Krytykowała go opozycja i KRS, której zdaniem podstawowy cel to dalsze, znaczące podporządkowanie sądów powszechnych ministrowi, co jest sprzeczne z zasadą trójpodziału władzy. Także według Sądu Najwyższego chodzi o stworzenie „jednowładztwa” ministra w zakresie obsady stanowisk prezesów.