Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Skonieczny: odwrócony VAT powodował spadek oszustw i obrotów danym towarem

17:55, 26.06.2019;   autor: msies;   źródło: PAP

Wprowadzenie odwróconego VAT powodowało „drastyczny” spadek wykrywanych oszustw, ale przede wszystkim spadek obrotów danym towarem – zeznał przed komisją ds. VAT b. dyrektor departamentu kontroli skarbowej MF Jacek Skonieczny. Nieprawidłowości pojawiały się po tym w innych branżach towarowych – dodał.


Podziel się:   Więcej

– Wprowadzenie odwrotnego obciążenia (VAT - PAP) na dany asortyment towarowy, powodowało na ogół bardzo drastyczny spadek, nawet nie tylko wykrywanych przez nas nieprawidłowości, ale wręcz obrotów danym towarem - powiedział b. dyrektor departamentu kontroli skarbowej Ministerstwa Finansów Jacek Skonieczny, pytany przez wiceprzewodniczącego komisji śledczej ds. VAT Kazimierza Smolińskiego (PiS) o doświadczenia kontroli skarbowej związane z wprowadzaniem odwróconego VAT-u.

– Było tak, że nieprawidłowości pojawiały się w innych branżach towarowych. (...) Wydawało się i tak wskazywały nasze analizy, że branża, w której odwrotne obciążenie zostało wprowadzone przestaje być (...) przynajmniej - w tak dużym stopniu - zainfekowaną oszustwami z zakresie wyłudzeń podatku VAT - dodał Skonieczny.

Smoliński pytał także o liczbę kontroli skarbowych przeprowadzanych rocznie w latach 2008 - 2015. – W okresie, którym komisja się zajmuje, mniej więcej od 11 tys. do 9,5 tys. (...) od początku do końca tego okresu. Z tego 65 - 70 proc. to były kontrole podatkowe - kontrole zobowiązań podatkowych. (...) Podatek VAT na początku okresu, którym zajmuje się komisja to było 45 proc. z kontroli podatkowych, pod koniec 90 proc. - odpowiedział Skonieczny.
Parafianowicz: Luka VAT to efekt i wielkich, i małych oszustw
 
 
 
...
 
„Dowody na zorganizowaną przestępczość VAT–owską pojawiły się w 2012–2013 r.

Jak mówił Skonieczny, gdyby podzielić okres, który bada komisja (grudzień 2007 – listopad 2015 – PAP) na dwuletnie interwały, to lata 2012–2013 to okres, w którym „zdecydowanie statystyki wskazywały na coraz większy problem” z przestępczością VAT–owską. Zaznaczył, że w tym czasie kontrola skarbowa, również dzięki wiedzy służb specjalnych i prokuratury – miała już „dosyć dobre” rozeznanie, o jaki rodzaj działalności chodzi.

– Mieliśmy do czynienia z podatnikami, ale z podatnikami prowadzącymi działalność nakierowaną na wyłudzanie – wyjaśnił. Jak dodał, wyciągane wtedy wnioski jasno wskazywały, że bez ścisłej współpracy, zwłaszcza z prokuraturą, kontrola skarbowa „nie jest w stanie skutecznie przeciwdziałać procederowi”.

– Dopiero w postępowaniu karnym można było ludzi, którzy stali za procederem, w istotny sposób pociągnąć do odpowiedzialności – stwierdził Skonieczny. Jak dodał, skuteczność egzekwowania środków na podstawie decyzji administracyjnych była niska, na poziomie kilku proc.
„Nie znaleźliśmy nieprawidłowości w obrocie uprawnieniami do emisji CO2”

Jak mówił Skonieczny przed komisją, nie pamięta niczego, co by wskazywało, by obrót uprawnieniami do emisji CO2 z punktu widzenia polskiego VAT był jakimś problemem.

Skonieczny dodał, że w przypadku elektroniki, problem pojawił się w roku 2012 lub 2013, kiedy to w stosunku poprzedniego roku pojawił się „istotny wzrost postępowań kontrolnych i ustaleń”.

Pytany o skuteczność prawodawstwa unijnego Skonieczny ocenił, że jego zdaniem zmiany w dyrektywie VAT następowały zbyt wolno i pojawiały się zbyt późno, by nadążyć za pojawianiem się przestępczych procederów. – Czekanie miesiącami na zielone światło ze strony instytucji unijnych nie było czymś, co było oczekiwane z punktu widzenia zwalczania przestępczości VAT-owskiej – stwierdził.
„Tzw. wirtualne biura były dużym problemem dla kontroli skarbowej”

Jacek Skonieczny zeznał komisji ds. VAT, że tzw. wirtualne biura były „dużym problemem” dla kontroli skarbowych.

– (Wirtualne biura – PAP) pozwalały tanim kosztem zakładać kilkadziesiąt spółek pod jednym adresem – nawet nie tyle pocztowym, co skrytki pocztowej. (...) Tam była 100 proc. skuteczność jeżeli chodzi o trafność analizy pod kątem tego, że są to podmioty zaangażowane w wyłudzania podatku VAT. Największy problem był z punktu widzenia prowadzenia postępowania dowodowego, bo tak naprawdę okazywało się, że my oprócz tego wirtualnego biura nie mamy żadnego punktu zaczepienia: nie ma ludzi, nie ma dokumentów, nie ma tak na dobrą sprawę niczego – zeznał świadek.

Skonieczny stwierdził, że tzw. wirtualne biura „to nie jest problem wyłącznie Polski”, bo one „występują w innych krajach UE”.

– Generalnie (...) można było powiedzieć, że warto było zacząć analizę ryzyka danego podmiotu, od adresu pod którym jest on umieszczony. (...) Były takie wirtualne biura, które były „fabrykami” podmiotów, które się zajmowały wyłudzeniami podatkowymi – dodał.

– Nie pamiętam, czy to wyszło z departamentu kontroli skarbowej, ale w pewnym momencie nawet byliśmy skłonni postulować takie rozwiązanie, żeby zlikwidować możliwość otwierania firm w biurach wirtualnych. (...) Na pewno było sygnalizowane, ale ja bym raczej stawiał na ministerstwo gospodarki, jako właściwe (...) niż ministerstwo sprawiedliwości jako adresata naszych ewentualnych uwag, czy sugestii – powiedział b. dyrektor departamentu kontroli skarbowej Ministerstwa Finansów Jacek Skonieczny, pytany przez wiceprzewodniczącego komisji Kazimierza Smolińskiego (PiS) o to czy informował o problemie tzw. wirtualnych biur resort sprawiedliwości.



Prof. Modzelewski: Luka podatkowa rosła, a instrumenty uszczelniające były nieskuteczne