Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Stanisław Piotrowicz zostaje na stanowisku szefa sejmowej komisji sprawiedliwości

15:58, 15.03.2019;   autor: akune;   źródło: PAP

Sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka nie zgodziła się w piątek na odwołanie przewodniczącego tej komisji Stanisława Piotrowicza (PiS). Członkowie komisji odrzucili wniosek PO-KO w tej sprawie.


Podziel się:   Więcej

Wniosek o odwołanie szefa komisji sprawiedliwości został złożony we wtorek przez posłów PO-KO. Jako przyczynę złożenia wniosku wskazano na komentarze z 2001 r. dotyczące umorzenia śledztwa w sprawie księdza oskarżanego o molestowanie dzieci oraz – jak napisano – „ewentualnego wpływu” Piotrowicza jako prokuratora na przebieg postępowania.

Zdaniem wnioskodawców przewodniczący komisji „emocjonalnie i z głębokim zaangażowaniem usprawiedliwiał księdza, w którego sprawie prokuratura, kierowana przez pana Stanisława Piotrowicza, umorzyła postępowanie”.

Poseł PO-KO Michał Szczerba uzasadniając wniosek powiedział, że „są poważne wątpliwości w zakresie przestrzegania podstawowych zasad moralnych i etycznych przez przewodniczącego komisji sprawiedliwości Stanisława Piotrowicza. Osoba pełniąca tak ważną funkcję i posługująca się uprawnieniami wynikającymi z regulaminy Sejmu powinna cechować się nieposzlakowaną opinią”.

Stanisław Piotrowicz podziękował posłom opozycji i wyraził zadowolenie ze złożenia wniosku. – Przez 18 lat rozsiewane są pod moim adresem oszczerstwa i zniesławienia. Ten wniosek pozwala mi po raz kolejny publicznie sprostować te kłamliwe rzeczy – oświadczył Piotrowicz.

Jednak po kilkunastu minutach burzliwej dyskusji, na wniosek posła Janusza Sanockiego, komisja przeszła do głosowania. Za odwołaniem Piotrowicza głosowało sześciu posłów, 15 było przeciw, dwóch wstrzymało się od głosu.
„Dorobiono ideologię”

Po zakończeniu posiedzenia Piotrowicz powiedział dziennikarzom, że w sprawie, o której mowa we wniosku, nigdy nie prowadził śledztwa, nie wykonywał czynności procesowych ani nie podejmował decyzji merytorycznych. – Jedynie wystąpiłem w roli rzecznika prasowego i jako taki miałem obowiązek na życzenie mediów poinformować opinię publiczną o sposobie zakończenia tego postępowania – wyjaśnił.

Jego zdaniem uczynił to wówczas „ze starannością”. – Rzetelnie zacytowałem fragment wyjaśnień podejrzewanego. Cytowałem również wypowiedzi innych świadków – zaznaczył. – Manipulacja medialna sprowadzała się do tego, że cytowane przeze mnie wypowiedzi świadków przypisano mnie – powiedział przewodniczący. W konsekwencji – kontynuował – „dorobiono ideologię”, że zbagatelizował tę sprawę.

– Na tamtym etapie umorzenie postępowania w moim przekonaniu było słuszne. Zresztą taką decyzję podjął niezależny prokurator – podkreślił Piotrowicz.

Kalendarz transmisji

PnWtŚrCzPtSoNd
   1 2 3 4 5
 6 7 8 9 10 11 12
 13 14 15 16 17 18 19
 20 21 22 23 24 25 26
 27 28 29 30 31  
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych