Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Timmermans: KE wystąpiła do Rady UE o zorganizowanie formalnego wysłuchania Polski

17:37, 13.06.2018;   autor: akune;   źródło: PAP

– W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska wystąpiła do Rady UE o zorganizowanie formalnego wysłuchania Polski – powiedział w środę w Parlamencie Europejskim w Strasburgu podczas debaty na temat praworządności w Polsce wiceszef KE Frans Timmermans.


Podziel się:   Więcej

– W ubiegłym tygodniu KE wystąpiła do Rady UE o zorganizowanie formalnego wysłuchania z udziałem Polski w kontekście art. 7 ust. 1 traktatu unijnego – powiedział Timmermans.

Dodał, że „należy szybko znaleźć rozwiązanie tej sytuacji”. – To jest w interesie wszystkich państw członkowskich i KE – powiedział, dodając, że polski rząd musi podjąć szybkie działania, by rozwiązać kwestie dotyczące sądownictwa.

Timmermans wspomniał też o swojej planowanej na 18 czerwca wizycie w Polsce i spotkaniu z premierem Mateuszem Morawieckim. Przejęzyczył się przy tym i zamiast powiedzieć, że wybiera się do Warszawy, powiedział, że jedzie do Moskwy. – Pojadę do Moskwy, by kontynuować dialog z władzami polskimi – zaznaczył.


W Parlamencie Europejskim o Polsce i reformie sądownictwa
Timmermans apeluje do polskiego rządu o kolejne zmiany ws. sądownictwa

Wiceszef KE Frans Timmermans zaapelował do polskiego o kolejne zmiany dotyczące wymiaru sprawiedliwości. Dotychczasowe korekty w reformach są jego zdaniem niewystarczające.

Timmermans podkreślił, że choć Polska dokonała w ostatnim czasie zmian w reformie wymiaru sprawiedliwości, które idą w dobrym kierunku, to „z żalem musi poinformować”, że główne obawy KE nie zostały uwzględnione.

Wskazał przy tym, że chociaż wprowadzono zmiany, władze w Polsce będą miały prawo m.in. do wydłużenia kadencji sędziów w Sądzie Najwyższym i sądach powszechnych. – To jest przyczyna do niepokoju, jeśli chodzi o utrzymanie trójpodziału władzy i niezależności wymiaru sprawiedliwość – zaznaczył.

Skrytykował też „upolitycznienie Krajowej Rady Sądownictwa”. – Sytuacja I prezesa Sądu Najwyższego też jest bardzo niepokojąca – wskazał wiceszef Komisji. Dodał, że 7-letnia kadencja I sędziego Sądu Najwyższego na skutek reformy skończy się dwa lata wcześniej, mimo że konstytucja zakłada 7-letnią kadencję sędziów. – Przymusowe odejście na emeryturę tej sędzi będzie oznaczało naruszenie zasady praworządności – zaznaczył.

Timmermans skrytykował również możliwości „odwoływania przez ministra sprawiedliwości prezesów sądów”. Dodał, że „nie podjęto też kroków, by przywrócić niezależność Trybunału Konstytucyjnego”. Wskazał, że w efekcie zmian wprowadzonych przez polskie władze, „po TK i KRS, teraz Sąd Najwyższy może zostać poddany kontroli politycznej”.

Dlatego – jak podkreślił wiceprzewodniczący KE – ostatnio przyjęte korekty w reformie wymiaru sprawiedliwości nie pozwalają usunąć obaw i ryzyka zagrożenia dla praworządności w Polsce.

Podsumowując, powiedział, że w tych kwestiach należy szybko znaleźć rozwiązanie. – KE ma nadzieję, że Polska teraz szybko uwzględni nasz niepokój – dodał. Wskazał, że rząd polski musi podjąć szybkie działania, „by rozwiązać kwestie sytuacji sędziów Sądu Najwyższego przed 3 lipca, bo wtedy uprawomocni się decyzja o upływie kadencji”.


Praworządność w Polsce tematem rozmowy premiera Morawieckiego z Timmermansem



PE: w środę debata na temat praworządności w Polsce
Lewandowski oskarża o targowicę tych, którzy kierują Polskę na wschód

– Trybunał Konstytucyjny to fasada, w sądach jest coraz więcej spolegliwych sędziów, ostatnim bastionem jest Sąd Najwyższy, dlatego trzeba go bronić – powiedział w PE szef delegacji PO Janusz Lewandowski. Zdradza nie ten, kto broni prawdy, ale kto kieruje Polskę na wschód – przekonywał.

– Zdradza polską rację stanu – tak jak kiedyś targowica – ten, kto chce zwracać Polskę na wschód – oświadczył podczas środowej debaty w Parlamencie Europejskim szef delegacji Platformy Obywatelskiej w tej instytucji.

Jak zaznaczył, mówienie prawdy nie może być zdradą, a obrona konstytucji jest obowiązkiem. – Stając dziś w obronie sądownictwa i konstytucji, stajemy w obronie prawa Polek i Polaków i ich dobrej przyszłości w UE – powiedział.


Premier Mateusz Morawiecki rozmawiał z szefem KE o praworządności
Krasnodębski: KE nie chce wykazać dobrej woli z w rozmowach z Polską

– Komisja Europejska nie chce wykazać dobrej woli w rozmowach z Polską. Ze spokojem i stanowczością czekamy na ruch KE i Rady, Jesteśmy gotowi tłumaczyć nasze stanowisko – powiedział wiceszef PE Zdzisław Krasnodębski (PiS) podczas debaty na temat praworządności w Polsce.

Polityk wypowiedział się w imieniu grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.

Zaznaczył, że polski parlament dokonał ostatnio znaczących korekt i zmian w przyjętych regulacjach dotyczących wymiaru sprawiedliwości, m.in. osłabiając wpływ ministra sprawiedliwości na organizacje sądów, wzmacniając rolę KRS, publikując zaległe wyroki TK, zmieniając przepisy dotyczące asesorów czy wyrównując wiek przechodzenia na emeryturę sędziów.

– Polska zrobiła bardzo wiele, by osiągnąć porozumienie i by uwzględnić zastrzeżenia Komisji. Niestety do porozumienia potrzeba dobrej woli i chęci zrozumienia obu stron. Z przykrością należy stwierdzić, że KE reprezentowana przez pana nie chce tej dobrej woli i zrozumienia wykazać – zaznaczył, zwracając się do wiceszefa KE Fransa Timmermansa.

Dodał, że reformy podjęte przez PiS „mają ogromne poparcie społeczne”.

Odniósł się też do wcześniejszej wypowiedzi Janusza Lewandowskiego (PO). – Pan z faktów wyolbrzymionych buduje pewną narrację, która nie ma nic wspólnego z krajem, w którym obaj żyjemy – zaznaczył Krasnodębski.


Krasnodębski: Według moich przypuszczeń dojdzie do porozumienia między Polską a KE
Liberałowie i socjaliści popierają działania KE wobec Polski

Przedstawiciele liberałów oraz socjalistów poparli podczas debaty w PE działania KE wobec Polski. Wzywali, by złożyć przeciw Polsce pozew do unijnego Trybunału. Reprezentantka frakcji liberalnej oskarżyła PiS o tworzenie reżimu autorytarnego w Polsce.

– Proszę nie być hipokrytą. Nie chodzi o czas przechodzenia w stan spoczynku sędziów. Tutaj chodzi o pana partię, która tworzy reżim autorytarny w Polsce, a obywatele polscy zasługują na coś lepszego – mówiła, zwracając się do Zdzisława Krasnodębskiego z PiS wiceszefowa Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy (ALDE) Sophie in 't Veld.

Apelowała przy tym, by zgodnie z traktatami, Komisja Europejska złożyła skargę na ustawę dotyczącą Sądu Najwyższego. – Nalegamy, by KE zrobiła to szybko, przed 3 lipca. Mają państwo władzę i środki oraz wsparcie tej izby, żeby zadziałać – oświadczyła holenderska polityk.

Wypowiadający się w imieniu socjalistów wiceszef tej drugiej największej w PE frakcji Josef Weidenholzer wskazywał, że w Polsce zagrożone są wartości demokratyczne. – Wszyscy mamy prawo nalegać, żeby państwa działały zgodnie ze swoją konstytucją – mówił eurodeputowany.


Szczerski: liczymy, że dialog KE z polskim rządem zakończy się kompromisem
Eurosceptycy: Debata niewiele mówi o Polsce, za to wiele o UE; obnaża obłudę i hipokryzję

Debata w PE na temat praworządności w Polsce obnaża obłudę, hipokryzję i zakłamanie – ocenił europoseł Jarosław Iwaszkiewicz. Według eurodeputowanego Michała Marusika debata niewiele mówi o Polsce, natomiast wiele o stanie UE, która koncentruje się na odbieraniu krajom kolejnych atrybutów suwerenności.

Jarosław Iwaszkiewicz z eurosceptycznej Europy Wolności i Demokracji Bezpośredniej ocenił, że środowa, kolejna już debata w PE nt. Polski „obnaża obłudę, hipokryzję i zakłamanie”. – Według badań opinii publicznej połowa Polaków źle oceniała działania wymiaru sprawiedliwości; to były czasy, gdy sędziowie na usługach państwa Tuska tropili internautów krytykujących ówczesną władzę. Wtedy panie Timmermans milczał pan, gdy Polską rządził prounijny układ pod dyktando Brukseli, który przewodnią rolę sowieckiej Rosji zamienił na przewodnią rolę UE – mówił europoseł.

Dodał, że gdy słyszy żądania, by Polska „pozbyła się swej suwerenności”, to stawia sobie pytanie: „O co właściwie chodzi? Czy o demokrację i praworządność, która w Polsce nie jest zagrożona, czy o sprawy prestiżowe, czy też o pozbawienie Polski resztek wolności, której Polska pozbawić się nie da”.

Z kolei Michał Marusik z eurosceptycznej Europy Narodów i Wolności ocenił, że debata bardzo niewiele mówi o stanie spraw Polsce, natomiast „bardzo wiele mówi o stanie PE i UE”. – Unia nadal koncentruje się na odbieraniu państwom narodowym kolejnych atrybutów suwerenności. Polacy, zresztą jak wszystkie inne narody, nie muszą mieć najlepszych rządów i najlepszych sądów, muszą mieć natomiast gwarancję, że nikt z zewnątrz nie będzie im narzucał czegoś, co w demokratycznym głosowaniu odrzucili – powiedział Marusik.

– Za każdy razem, gdy jakieś państwo odchyli się od wyznaczonego z góry kursu, to pozostałe będą nim trzęsły, aż na ten kurs wróci. Ci, którzy teraz domagają się interwencji w Polsce, boją się, że u siebie przegrają wybory, i oczekują, że wtedy wdzięczni koledzy z PO u nich będą destabilizować sytuację, tak długo aż wrócą do władzy. To jest układ wzajemnej adoracji, który w tej chwili wyżywa się na naszym kraju – mówił Sośnierz.

Natomiast Philippe Lamberts z grupy Zielonych-Wolnego Przymierza Europejskiego apelował o wykorzystanie wszelkich środków, by nie dopuścić do tego, by rząd w Polsce „ręcznie wyznaczał sędziów takich, jakich chce”. – Panie przewodniczący, prosiliśmy pana, aby wykorzystał pan wszelkie dostępne środki, aby do czegoś takiego nie dopuścić. W imieniu wszystkich Polaków, którzy uznają nasze wspólne wartości, prosimy skierować tę sprawę przed Trybunał Sprawiedliwości – mówił Lamberts.

Jednocześnie zaznaczył, że sądownictwo jest zagrożone w wielu państwach UE, nie tylko w Polsce, „gdzie władza wykonawcza próbuje kontrolować sądownictwo". Wskazał, że problemem jest długie oczekiwanie na wyrok.

Barbara Spinelli z Konfederacyjnej Grupy Zjednoczonej Lewicy Europejskiej/Nordyckiej Zielonej Lewicy wskazywała, że "część KE jest gotowa odłożyć decyzję w sprawie uruchomionej wobec Polski procedury z art. 7 unijnego traktatu". Podziękowała wiceszefowi KE Fransowi Timmermansowi za „konsekwentne podejście”.


Czarnecki: Timmermans uznał, że coś się w Polsce zmieniło

Kalendarz transmisji

Październik 2018
PnWtŚrCzPtSoNd
 1 2 3 4 5 6 7
 8 9 10 11 12 13 14
 15 16 17 18 19 20 21
 22 23 24 25 26 27 28
 29 30 31    
21-10-2018
brak zaplanowanych transmisji
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych