Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

„W 2013 r. na samych telefonach komórkowych wyłudzono prawie 2 mld zł VAT”

15:01, 13.11.2018;   autor: akune;   źródło: PAP

– W 2013 r. na samych telefonach komórkowych wyłudzono prawie 2 mld zł VAT – powiedział we wtorek Michał Kanownik, prezes Zarządu Związku Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego Branży RTV i IT – Cyfrowa Polska podczas przesłuchania przed komisją śledczą ds. VAT.


Podziel się:   Więcej

Kanownik proszony był przez szefa komisji Marcina Horałę (PiS) m.in. o ocenę – ze strony jego branży – skali zjawiska wyłudzeń VAT.

Według prezesa związku odpowiadając na to pytanie, trzeba spojrzeć z perspektywy całego rynku europejskiego, ponieważ problem „karuzel VAT-owych” pojawił się nie tylko w Polsce, ale w całej Europie.

– Zaczął się od Wielkiej Brytanii, a potem rozlewał się na poszczególne kraje europejskie. Stąd nasza branża (...) szczególnie dotknięta tym procederem znała problem, znała jego konsekwencje z poszczególnych rynków europejskich – powiedział Kanownik.

Ta patologia rozlewała się konsekwentnie kraj po kraju, aż doszła do Niemiec. – Niemcy w pewnym momencie, dostrzegając skalę problemów (...) zdecydowali się na wprowadzenie u siebie mechanizmu odwrotnego obciążenia i od tego momentu zauważyliśmy w Polsce przerzucanie się firm, które trudniły się tym procederem, na rynek polski – poinformował.


Horała : Politycy PO wiedzieli, że jest problem ze ściągalnością VAT-u i właściwie nic nie robili

 
 
 
...
 
„Proceder zaczął się w Polsce mniej więcej na przełomie roku 2011-2012”

– Ten proceder zaczął się w Polsce mniej więcej na przełomie roku 2011-2012 – powiedział. Dodał, że w 2013 r. uczciwe firmy straciły możliwość uczciwego konkurowania na rynku z ofertami oszustów podatkowych, którzy w pewnym momencie zaczęli upłynniać towary na legalnym rynku, zwłaszcza telefony komórkowe.

Kanownik poinformował, że pod koniec listopada 2013 r. związek wystąpił w tej sprawie do resortu finansów z prośbą o podjęcie działań systemowych, legislacyjnych, aby ukrócić ten proceder i pomóc uczciwym firmom.

Horała przypomniał, że z raportu Związku wynika, iż skala strat w 2013 r. wyniosła 1,8 mld zł. Kanownik wyjaśnił, że ta kwota dotyczyła 10 miesięcy 2013 r. i wyłudzonego zwrotu VAT wyłącznie na telefonach komórkowych.



Andrzej Czuma: nie mam wiedzy, która mogłaby pomóc komisji w rozwiązaniu sprawy
„Na samych tylko telefonach komórkowych wyłudzono prawie 2 mld zł VAT”

– Jeżeli byśmy spojrzeli na cały rynek, wszystkie produkty, które wówczas w naszej opinii były przedmiotem zainteresowania oszustów podatkowych, to byśmy musieli dołożyć jeszcze laptopy, konsole do gier, aparaty fotograficzne (...), tonery, tusze - ta kwota radykalnie by wzrasta. Na samych tylko i wyłącznie telefonach komórkowych było to w 2013 r. prawie 2 mld zł wyłudzonego VAT-u – powiedział Kanownik.

Według niego do tego trzeba dołożyć kwotę VAT, który nie wpłynął do budżetu. – Ta skala, nie ukrywam, była dla mnie trochę porażająca – zaznaczył Kanownik. Poinformował, że Związek wystąpił do MF pod koniec listopada 2013 r. z prośbą o podjęcie działań. W połowie stycznia 2014 r. doszło do spotkania w MF.


– Wnioskiem, który płynął z tego spotkania była prośba ze strony ministerstwa finansów, żebyśmy obliczyli kwotę straty dla budżetu państwa z tego tytułu na telefonach komórkowych. (...) Ministerstwo nalegało, żebyśmy to my obliczyli tę stratę, jaka jest po stronie skarbu państwa z tytułu fikcyjnego obrotu na telefonach komórkowych – powiedział Kanownik.

Zaznaczył, że jego zdaniem znacznie łatwiejsze byłoby obliczenie tego przez resort finansów, niemniej związek przygotował stosowny raport. – Moim zdaniem nie było wtedy świadomości (po stronie MF – PAP) skali zjawiska – ocenił.



Ćwiąkalski: w 2008 r. wyłudzenia VAT to nie była grupa przestępstw dominujących
„Reakcja MF na raport ws. wyłudzeń VAT była wstrzemięźliwa”

– Reakcja resortu finansów na raport dotyczący wyłudzeń VAT na sprzęcie elektronicznym była dosyć wstrzemięźliwa – relacjonował podczas posiedzenia komisji śledczej ds. VAT Michał Kanownik. Jak mówił, pod koniec 2013 r. kierowana przez niego organizacja rozpoczęła prace nad raportem dotyczącym wyłudzeniami VAT na sprzęcie elektronicznym.

Kanownik wyjaśnił, że udało się w nim „zmapować kierunki z jakich ten towar do Polski przychodzi i jak ów fikcyjny, lewy obrót się organizuje”.

Sam dokument gotowy był w połowie marca 2014 r. i przekazany ministerstwu finansów. Reakcję resortu na wnioski z raportu Kanownik określił jako „dosyć wstrzemięźliwą”. – Nie ukrywam, że z mojej perspektywy, biznesu (...) gdyby raport trafił na biurko prezesa (...) firmy, reakcja byłaby zdecydowanie ostrzejsza – powiedział Kanownik.

Ujawnił, że kierowana przez niego organizacja starała się o kolejne spotkania w resorcie finansów, by proponować „pewne rozwiązania”. Kanownik powiedział, że pierwsze spotkanie „w szerokim gronie” z przedstawicielami MF odbyło się w maju 2014 r., ale – w jego ocenie – konkluzja tego spotkania „nie była pocieszająca”.



Prof. Modzelewski: Luka podatkowa rosła, a instrumenty uszczelniające były nieskuteczne
„Nie wiedzieliśmy, dlaczego odwrócony VAT wszedł w życie tak późno”

Niezrozumiałe dla nas było, dlaczego odwrócony VAT na telefony komórkowe wszedł w życie nie 1 kwietnia, ale w wyniku poprawki dopiero 1 lipca 2015 r. – mówił przed komisją śledczą ds. VAT Michał Kanownik.

Przez szefa komisji Marcina Horałę oraz jego zastępcę Kazimierza Smolińskiego (obaj PiS) świadek był pytany m.in. o okoliczności powstania ustawy, która wprowadzała tzw. odwrócony VAT na telefony komórkowe. W tej dziedzinie były ogromne wyłudzenia, a odwrócony VAT był - jak przyznał Kanownik - postulowanym także przez branże elektroniczną remedium.

Kanownik powiedział, że pierwotny tekst rządowego projektu, złożonego w końcu 2014 r. przewidywał, że odwrócony VAT na telefony komórkowe wejdzie 1 stycznia 2015 r. Wiadomo było jednak, że to termin nierealny. Branża elektroniczna spodziewała się, że odwrócony VAT wejdzie w życie od następnego kwartału, czyli od 1 kwietnia 2015 r. Od razu, jak zaznaczył, można było zauważyć „szybki spadek fikcyjnych transakcji na rynku” w tej dziedzinie. Dodał, że „oszuści zrozumieli, że to będzie zamknięte za dwa trzy miesiące” i że trzeba przerzucać się na inne produkty.

Jednak w wyniku poprawki, zgłoszonej w ramach prac w komisji sejmowej, rozwiązanie to weszło w życie o trzy miesiące później, czyli 1 lipca 2015 r. – To wzbudziło nasze oburzenie, bo oznaczało kolejny kwartał straty - pomijając kwestie budżetu państwa – dla uczciwych przedsiębiorców – podkreślał Kanownik. Wówczas tłumaczono, jak dodał, że „były pilniejsze sprawy w Sejmie”, np. ustawa górnicza.

– Kiedy pojawiła się informacja, że w 2015 roku będzie mechanizm VAT odwróconego, który de facto zamyka możliwość wyłudzenia VAT na tych produktach, skala rozbieżności między importem a eksportem telefonów komórkowych bardzo radykalnie spadła. Gdy jednak pojawiła się w mediach informacja, że będzie opóźnienie o kolejne trzy miesiące, był natychmiastowy pik do góry – zeznał świadek.

Dodał, że według obliczeń ZIPSEE, jeden kwartał opóźnienia to było „około 300-400 milionów złotych straty dla budżetu państwa, pomijając kwestię straty dla przedsiębiorców”. Więc opóźnienie wejścia w życie ustawy "to była katastrofalna informacja" dla branży. – Te opóźnienie o kolejne trzy miesiące dla nas było absolutnie niezrozumiałe i tutaj branża przyjęła to bardzo negatywnie – mówił Kanownik.

Horała dodał, że właśnie sprawdził, kto w 2015 r. zgłosił poprawkę opóźniającą wejście w życie ustawy. Była to, jak stwierdził, ówczesna szefowa komisji finansów Krystyna Skowrońska (PO), a poprawkę poparł przedstawiciel rządu, wiceminister finansów Jarosław Neneman.

Kanownik przyznał, że już w ciągu pierwszego miesiąca po wejściu w życie odwróconego VAT liczba fikcyjnych transakcji związanych z telefonami komórkowymi gwałtownie spadła. Jednocześnie oszuści podatkowi zaczęli szukać nowego pomysłu na produkty elektroniczne i takim produktem stały się np. twarde dyski. – Niezwłocznie MF o tym zawiadomiliśmy – powiedział świadek. Jego zdaniem jednak odwrócony VAT nie jest uniwersalnym remedium na wyłudzenia VAT-owskie, bo działa to „trochę jak morfina”.


Seremet: Za mojej kadencji ok. 880 aktów oskarżenia ws. wyłudzeń VAT
„Zawiadomiliśmy o wyłudzeniach VAT, gdy nie dało się już konkurować”

– Zawiadomiliśmy o wyłudzeniach VAT Ministerstwo Finansów w 2013 r., gdy problem stał się tak poważny, że normalne handlowanie telefonami komórkowymi stało się niemożliwe – powiedział przed komisją śledczą ds. VAT Michał Kanownik.

– Zajęliśmy się tematem VAT odkąd – jak to firmy określiły – nie dało się już konkurować z tym procederem. Ilość ofert na rynku była tak ogromna, że normalne handlowanie telefonami komórkowymi stało się po prostu niemożliwe – mówił Kanownik, odpowiadając na pytanie wiceprzewodniczącego komisji śledczej Marka Jakubiaka, posła niezrzeszonego. Wówczas Związek zawiadomił resort finansów o tej sprawie.

Dopytywany przez posła Andrzeja Matusiewicza z PiS, wyjaśnił, że problem wyłudzeń VAT dotyczył całej Europy, więc „mniejsza była czujność firm pod tym względem”. Przełom – jak relacjonował – nastąpił w 2013 r., gdy wprowadzono VAT odwrócony w Niemczech, co spowodowało „miesiąc po miesiącu dosłownie wypchnięcie problemu już w skali absolutnie powszechnej na polski rynek”.

– Wówczas firmy polskie, moi członkowie zwrócili uwagę, że tu dzieje się coś patologicznego, nie da się tego wytłumaczyć zjawiskami rynkowymi – powiedział. Jak dodał, wcześniej firmy miały nadzieję, „że ten problem da się uregulować rynkowo”, zawężając dzięki odpowiednim ofertom pole swobody dla oszustów.

Kanownik pytany był także o kontrole skarbowe w firmach, które są członkami Związku. Jak mówił, dotyczą one praktycznie wszystkich członków Związku, a szczególnie intensywne kontrole dotyczą firm dystrybucyjnych.

Dopytywany przez posłów, wskazał, że na spotkaniach Związku mowa była zwłaszcza o kontrolach urzędów z Warszawy i Olsztyna. Nie wie jednak – jak dodał – o żadnych zarzutach karnych związanych z tym procederem. Prezes ZIPSEE podkreślał także, iż oszustwa VAT-owskie miały ogromny negatywny wpływ na całą branżę.


Komisja śledcza ds. VAT zdecydowała o wezwaniu kolejnych 10 świadków
„Zabiegaliśmy o maksymalnie szerokie zainteresowanie nieprawidłowościami VAT”

– Organizacja importerów elektroniki zabiegała o maksymalnie szerokie zainteresowanie różnych instytucji kwestią nieprawidłowości w VAT – powiedział Michał Kanownik.

Kanownik stwierdził, że oprócz resortu finansów kierowany przez niego związek, zawiadomił o nieprawidłowościach także Komitet Stały Rady Ministrów, ministra (Janusza – red.) Piechocińskiego i resort gospodarki.

– Na pewno Sejm, Senat, w tym senacką komisję finansów publicznych. Kiedy było posiedzenie na temat wyłudzeń podatku VAT złożyliśmy wnioski, by poszerzać informacje o naszą branżę, by przekazać, że tu też jest problem. Zabiegaliśmy maksymalnie szeroko we wszelkich możliwych instytucjach, by wzbudzić zainteresowanie tym problemem – mówił Kanownik.

Jak relacjonował, firmy zrzeszone w jego organizacji na przełomie września i października 2013 r. zauważyły problem dotyczący nieprawidłowości i zaczęły nalegać na podjęcie działań. Firmy opierały się na swoich „spostrzeżeniach rynkowych”.

– Na rynek trafiały rażąco niskie oferty od dziwnych firm, które nigdy dotąd nie zajmowały się handlem telefonami komórkowymi, a nagle oferowały ogromne ilości telefonów komórkowych. Niektóre z nich w co roku radykalnie podnosiły swoje obroty, nawet o kilkaset procent – powiedział Kanownik.


Horała: Od 2016 r. luka VAT-owska skokowo maleje


Komisja śledcza ds. VAT przyjęła pierwsze wnioski dowodowe

Kalendarz transmisji

Styczeń 2019
PnWtŚrCzPtSoNd
  1 2 3 4 5 6
 7 8 9 10 11 12 13
 14 15 16 17 18 19 20
 21 22 23 24 25 26 27
 28 29 30 31   
20-01-2019
brak zaplanowanych transmisji
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych