Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

zaloguj się
Dostępność





 
Strona główna » Aktualności

Wassermann: Nie wykluczam ponownego wezwania przed komisję Donalda Tuska

11:26, 09.11.2018;   autor: akune;   źródło: PAP

Szefowa sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold Małgorzata Wassermann nie wykluczyła w piątek ponownego wezwania przed komisję byłego premiera Donalda Tuska w związku z informacjami przedstawionymi w programie „Alarm”. Jej zdaniem w grę wchodzi także konfrontacja z udziałem Tuska.


Podziel się:   Więcej

Informator programu „Alarm”, przed laty wysoki rangą urzędnik publiczny, twierdzi, że b. premier Donald Tusk „namawiał go do OLT Express”, odmawia jednak podania swojej tożsamości. Mężczyzna – jak podał „Alarm” – twierdzi, że bałby się cokolwiek powiedzieć przed komisją śledczą, „znając Tuska i jego perfidną naturę”.

– Jest to nowy materiał dla komisji, ja muszę się zastanowić, jak pozyskamy ten materiał, a przede wszystkim dane tego świadka i będziemy analizować, czy da się go wezwać przed komisję – w ten sposób do informacji przedstawionych w programie „Alarm” odniosła się w rozmowie z TVP Info Małgorzata Wassermann.

Dopytywana, czy gdyby świadek potwierdził przed komisją, to, co powiedział TVP, Tusk zostanie ponownie wezwany przed komisję, Wassermann odpowiedziała: „Jeżeli świadek potwierdzi to przed komisją, jeżeli pozostały materiał to potwierdzi, to ja myślę, że ponownie zostanie wezwany Donald Tusk, a być może nawet dojdzie do konfrontacji między tymi dwoma świadkami, bowiem wskazywałoby to na to, że Donald Tusk złożył przed komisją nieprawdziwe zeznania”.

– Komisja nie zamknęła, nie zakończyła prac, więc nie musi niczego wznawiać, jeżeli pozyskamy nowy materiał, a wszystko wskazuje, że tak będzie, to rzeczywiście komisja nie będzie kończyła prac, tylko przystąpi do weryfikacji tego materiału pod kątem nowych dowodów, jest to naturalne – powiedziała szefowa komisji Amber Gold.

– Ci świadkowie, którzy będą musieli być przesłuchani ponownie, będą przesłuchani, a być może skonfrontowani właśnie z tym nowym materiałem dowodowym – wyjaśniła Wassermann.


Wassermann: Tusk nie zdał egzaminu, nie poradził sobie z rządzeniem
 
 
 
...
 
„Zwołam posiedzenie komisji”

Pytana, kiedy komisja będzie wnioskowała o udostępnienie danych osobowych informatora występującego w programie „Alarm”, Wassermann odpowiedziała: „Jako przewodnicząca pewnie zwołam posiedzenie komisji na kolejnym posiedzeniu (Sejmu) i przegłosujemy ten wniosek dowodowy”.

– Przede wszystkim muszę się zorientować, na ile jest możliwość pozyskania danych osobowych tego świadka – zastrzegła szefowa komisji.

Według TVP Info „historia opowiedziana przez rozmówcę programu +Alarm!+ w zupełnie nowym świetle może stawiać byłego premiera Donalda Tuska i jego ówczesne zaangażowanie w sprawę niesławnych linii lotniczych OLT Express”.

Jak poinformował portal, „materiał jest efektem kilku spotkań w ostatnich paru miesiącach, opublikowano go, mimo że jego główny narrator - przed paroma laty wysoki rangą urzędnik publiczny – nie wiedział, iż jest nagrywany, dlatego też nie ujawniono jego personaliów”.


Tusk: teza, że służby państwowe ws. Amber Gold niczego nie zrobiły – z gruntu nieprawdziwa