Zrobiliśmy pierwszy ruch, ale nie ostatni, dotyczący czasopism i ich punktacji. Ruch ten wywołał zupełnie niezrozumiałe emocje. Nikomu punktów nie zabraliśmy, dołożyliśmy punkty tysiącu czasopism - powiedział w Senacie minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.