Doszło do aktu terroru – tak ocenił minister zdrowia Adam Niedzielski podpalenie mobilnego punktu szczepień i siedziby sanepidu w Zamościu (Lubelskie). Wyznaczył nagrodę za pomoc w schwytaniu sprawcy. Zapowiedział, że pracownicy punktów szczepień będą traktowani jak funkcjonariusze publiczni.