Dymisja Piotra Naimskiego może być efektem jego sprzeciwu wobec fuzji Orlenu i Lotosu oraz konfliktu z prezesem Orlenu Danielem Obajtkiem; odwołany minister może też zostać kozłem ofiarnym gigantycznego kryzysu energetycznego - oceniali w środę w Sejmie politycy opozycji.