zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

Andrzej Duda o wyborze I prezesa SN: Zrealizowałam prezydencką prerogatywę

20:13, 28.05.2020;   autor: akune;   źródło: PAP

– Dokonałem wyboru, na jaki nie tylko pozwalała, ale do jakiego obliguje mnie wręcz konstytucja; zrealizowałam konstytucyjną, prezydencką prerogatywę – powiedział prezydent Andrzej Duda, odnosząc się do powołania prof. Małgorzaty Manowskiej na stanowisko I prezesa Sądu Najwyższego.


Podziel się:   Więcej

Prezydent był pytany w czwartkowej sesji „Pytań i Odpowiedzi" na Facebooku, dlaczego powołał na stanowisko I Prezesa SN Małgorzatę Manowską a nie Włodzimierza Wróbla, który otrzymał więcej głosów Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego; prezydent był pytany, czy to nie podważy pozycji Manowskiej i czy nie oznacza, że uległ on interesom Prawa i Sprawiedliwości.

– Kandydaturę pani prezes Małgorzaty Manowskiej przedstawili mi sędziowie, przedstawiło Zgromadzeniu Ogólne Sędziów SN, zgodnie z przepisami ustawy o SN i zgodnie z przepisami konstytucji. W tych ramach ja również zrealizowałem moją konstytucyjną, prezydencką prerogatywę, która stanowi o tym, że ja wybieram I Prezesa Sądu Najwyższego spośród kandydatów, który zostali wyłonieni przez Zgromadzenie Ogólne SN – powiedział prezydent.

Według Andrzeja Dudy „mówienie tu o interesach jakiejś partii politycznej jest daleko idącą pomyłką". – Sędziowie są niezawiśli, niezależni i w taki sposób odbywało się Zgromadzenie Ogólne SN. Dokonałem wyboru, na jaki nie tylko pozwalała, ale do jakiego obliguje mnie wręcz konstytucja. W związku z powyższym, zrealizowałam konstytucyjną, prezydencką prerogatywę – zaznaczył.


Prezydent zdecydował o powołaniu Małgorzaty Manowskiej na stanowisko I prezesa SN


Prezydent nominował I prezes SN i prezesa kierującego Izbą Karną
– Tutaj nie ma żadnego obyczaju poza tym, że prezydent wybiera, bo tak stanowi konstytucja. Gdyby tu mówić o jakimś obyczaju to w istocie dochodziłoby do ograniczenia konstytucyjnej prerogatywy prezydenckiej czyli w istocie do naruszenia konstytucji – mówił prezydent.

– Wybrałem tego z kandydatów, którego uznałem za właściwego, bo tak mi pozwala i wskazuje norma konstytucyjna. Wybrałem prezes Manowską, sędzię z wieloletnim doświadczeniem, która przeszła przez wszystkie szczeble sądownictwa powszechnego, poczynając od Sądu Rejonowego, poprzez Sąd Wojewódzki obecnie Sąd Okręgowy, po Sąd Apelacyjny, a następnie znalazła się w Sądzie Najwyższym – powiedział Andrzej Duda.

Według niego „trudno sobie wyobrazić, żeby ktoś miał większe doświadczenie sędziowskie". Nieporównywalne mniejsze doświadczenie sędziowskie ma prof. Włodzimierz Wróbel – ocenił prezydent.

Odniósł się do zarzutów, że zna osobiście prof. Manowską. – Oczywiście, że ją znam i nigdy tego ani ona nie ukrywała, ani ja nie ukrywałem. Znamy się z panią prezes Manowską, bo była w Ministerstwie Sprawiedliwości, była sędzią odpowiedzialną za funkcjonowanie sądów i wiceministrem sprawiedliwości, kiedy ja też byłem wiceministrem sprawiedliwości odpowiedzialnym za inną część resortu. Rzeczywiście się znamy, ale to w było w 2007 r. – powiedział Andrzej Duda.


Prezydent: Wybrałem kandydata, którego uważam za najbardziej właściwego

Kalendarz transmisji

PnWtŚrCzPtSoNd
   1 2 3 4 5
 6 7 8 9 10 11 12
 13 14 15 16 17 18 19
 20 21 22 23 24 25 26
 27 28 29 30 31  
11-07-2020
brak zaplanowanych transmisji
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych