zaloguj się
Dostępność
 
Strona główna » Aktualności

„Będziemy dążyć do maksymalnej jawności”. Ruszyły prace komisji ds. Amber Gold

13:29, 07.09.2016;   autor: akune;   źródło: PAP

– Jesteśmy zgodni, że powinniśmy rozpocząć od prokuratury, która ma najszerszy materiał – powiedziała szefowa komisji śledczej ds. Amber Gold Małgorzata Wassermann (PiS) po pierwszym merytorycznym posiedzeniu komisji. Dodała, że komisja będzie działała „w maksymalnie jawny sposób”.


Podziel się:   Więcej

– Komisja śledcza zwróci się do instytucji państwowych o materiały dotyczące sprawy Amber Gold. Powinniśmy rozpocząć od prokuratury, ona ma najszerszy materiał – powiedziała Małgorzata Wassermann. Komisja nie przewiduje w najbliższym czasie przesłuchania b. premiera Donalda Tuska.

Komisja podjęła też decyzję ws. swych stałych doradców - na razie jest to 11 osób, ale lista ta nie jest zamknięta. Następne posiedzenie komisji zaplanowano na przyszłą środę.

Posiedzenie zamknięte dla mediów

Pierwsze merytoryczne posiedzenie komisji, które odbyło się w środę, było zamknięte dla mediów. Po posiedzeniu odbyła się konferencja prasowa.

– Jesteśmy zgodni co do tego, że w zasadzie powinniśmy rozpocząć od prokuratury i zapoznania się z tym materiałem, bo on da kompleksową wiedzę i pozwoli zrobić wyjście na różne inne instytucje, bo prokuratura ma najszerszy materiał zgromadzony w tym zakresie" - powiedziała na konferencji prasowa szefowa komisji.

Po tym, gdy prokuratura dostarczy komisji akta – mówiła Wassermann – posłowie ocenią, jaki czas jest potrzebny do minimalnego zapoznania się z tymi materiałami. – Będziemy wtedy zbierać się, celem ustalenia listy świadków i kolejności przesłuchań tych osób – dodała szefowa komisji.

– Nie znając materiału, nie znając akt, trudno, żebyśmy budowali wersje, każdy z nas wersje zacznie budować po wstępnej analizie – wtedy będzie w stanie powiedzieć w jakim kierunku powinniśmy ewentualnie iść – zaznaczyła Wassermann.

11 stałych doradców

Poinformowała też o decyzji ws. liczby stałych doradców komisji. – Na ten moment przyjęliśmy propozycje 11 osób i oczywiście mamy konkretne kandydatury, nie jest to lista zamknięta. Materia jest ogromna, dziedziny wszechstronne, jeżeli będą umotywowane wnioski aby tych doradców było więcej, czy to ze strony rządzących, czy opozycji, one będą uwzględniane – dodała Wassermann.

Posiedzenia mają być prowadzone „w maksymalnie jawny sposób”

Zapowiedziała, że posiedzenia komisji mają być prowadzone „w maksymalnie jawny sposób”. – A co za tym idzie będziemy się zwracać do tych instytucji o zwolnienie zarówno dokumentów, jak i świadków, z obowiązującej ich tajemnicy. Część tych osób będziemy mogli zwalniać samodzielnie – mówiła Wassermann.

Zaznaczyła, że umożliwi to udział dziennikarzy w posiedzeniach komisji. – Tam, gdzie nie będzie takiej możliwości z przyczyn prawnych, będą to posiedzenia przy drzwiach zamkniętych – dodała.

Wassermann zapowiedziała, że kolejne posiedzenie komisji śledczej odbędzie się w przyszłą środę.


Wassermann: komisja ds. Amber Gold przesłucha prokuratorów i urzędników KNF
 
 
 
...
 
Przewodnicząca komisji, posłanka PiS Małgorzata Wassermann (P) oraz członek komisji posłanka PiS Joanna Kopcińska (L) (fot. PAP/Paweł Supernak)
„Nie przewidujemy w najbliższym czasie przesłuchania Tuska”

– Nie przewidujemy w najbliższym czasie przesłuchania b. premiera Donalda Tuska – poinformowała szefowa sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold.

Wassermann zapowiedziała na konferencji prasowej po środowym posiedzeniu komisji, że po tym, gdy prokuratura dostarczy komisji akta, posłowie będą oceniali, jaki czas jest potrzebny do minimalnego zapoznania się z tymi materiałami. – Będziemy wtedy zbierać się (na posiedzeniu komisji), celem ustalenia listy świadków i kolejności przesłuchań tych osób – zaznaczyła.

Pytana, czy komisja przesłucha b. premiera Donalda Tuska, szefowa komisji powiedziała: „Jestem już dość mocno zmęczona pytaniami o pana premiera Donalda Tuska, cała prokuratura, cała masa osób do przesłuchania, potem następne instytucje, więc naprawdę nie przewidujemy w najbliższym czasie przesłuchania premiera Tuska. Nie było nawet dzisiaj na ten temat żadnej dyskusji”.

– Nie znając materiału, nie znając akt, trudno, żebyśmy budowali wersje, każdy z nas wersje zacznie budować po wstępnej analizie - wtedy będzie w stanie powiedzieć w jakim kierunku powinniśmy ewentualnie iść – powiedziała Wassermann.

Oceniła też, że atmosfera na środowym, pierwszym merytorycznym posiedzeniu komisji, które było zamkniętym dla mediów, była bardzo dobra. – W dużej części jesteśmy zgodni, co do tego, jak praca komisji powinna wyglądać – stwierdziła szefowa komisji śledczej. Wyraziła nadzieję, że kolejne posiedzenia komisji będą wyglądały podobnie.


Posłowie zgodni. Powstanie sejmowa komisja śledcza ws. Amber Gold

Harmonogram prac

Poseł Witold Zembaczyński (Nowoczesna) poinformował, że komisja zaakceptowała jego wniosek, aby prace zacząć od zbadania działalności twórcy Amber Gold Marcina P. sprzed wybuchu afery związanej z tą firmą.

– Wniosek został zaakceptowany przez komisję na tej płaszczyźnie, która tyczy się badania pracy instytucji związanych z wymiarem sprawiedliwości, z nadzorowaniem wymiaru sprawiedliwości w czasie tamtych lat – dodał.

Dopytywany, czy to oznacza, że przed komisję mogą być wezwani m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński czy minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, odpowiedział, że „każda osoba, która ma coś do wniesienia do sprawy i sprawowała nadzór nad wymiarem sprawiedliwości w tym okresie, powinna być przez komisję przesłuchiwana”.

– Natomiast dzisiaj nie skłanialiśmy się ku wytyczaniu konkretnych osób do przesłuchań, dlatego że wszystko jest uzależnione od tego, co spotkamy w tych aktach. Dlatego poczekajmy na dostarczenie dokumentów ze strony prokuratury – dodał Zembaczyński.


Sejm zdecydował o powołaniu komisji śledczej ds. Amber Gold
Zadania komisji

Komisja śledcza ma zbadać i ocenić prawidłowość i legalność działań podejmowanych w odniesieniu do działalności podmiotów wchodzących w skład Grupy Amber Gold przez: członków rządu, w szczególności ministrów: finansów, gospodarki, infrastruktury, spraw wewnętrznych i administracji, sprawiedliwości i podległych im funkcjonariuszy publicznych.

Komisja ma zbadać też działania, jakie podejmowali: prezes UOKiK, Generalny Inspektor Informacji Finansowej, prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego i podlegli im funkcjonariusze publiczne, właściwe rzeczowo i miejscowo urzędy skarbowe, izby skarbowe oraz urzędy kontroli skarbowej, a także prokuratura oraz organy powołane do ścigania przestępstw, w szczególności szefowie ABW i CBA oraz Komendant Główny Policji i podlegli im funkcjonariusze publiczni.

Komisja śledcza ma także zbadać działania podejmowane ws. Amber Gold przez Komisję Nadzoru Finansowego.


Sejm wybrał członków komisji śledczej ds. Amber Gold. Pracami pokieruje Wassermann
Kto w składzie komisji śledczej?

Komisja śledcza powstała pod koniec lipca i wtedy też wybrano jej skład. Przewodniczącą została posłanka PiS Małgorzata Wassermann. W skład prezydium weszli też Marek Suski (PiS) oraz Paweł Grabowski (Kukiz'15).

W skład komisji wchodzą ponadto Joanna Kopcińska, Jarosław Krajewski i Stanisław Pięta z PiS; Krzysztof Brejza z PO, Witold Zembaczyński z Nowoczesnej i Andżelika Możdżanowska z PSL.


Sejm wybrał członków komisji śledczej ds. Amber Gold. Pracami pokieruje Wassermann
Wniosek o powołanie komisji

Pierwszy wniosek o powstanie komisji śledczej ds Amber Gold pojawił się w Sejmie w sierpniu 2012 r., kilka tygodni po wybuchu afery dotyczącej działalności tej spółki. Od 21 marca br. przed Sądem Okręgowym w Gdańsku toczy się proces b. prezesa Amber Gold Marcina P. i jego żony Katarzyny P.

Powołanie komisji śledczej ds. wyjaśnienia afery Amber Gold zapowiedziała w maju premier Beata Szydło podczas prezentacji w Sejmie raportu podsumowującego rządy koalicji PO-PSL.


Wassermann: prace komisji śledczej ds. Amber Gold ruszą we wrześniu

Kalendarz transmisji

Listopad 2022
PnWtŚrCzPtSoNd
  1 2 3 4 5 6
 7 8 9 10 11 12 13
 14 15 16 17 18 19 20
 21 22 23 24 25 26 27
 28 29 30    
26-11-2022
brak zaplanowanych transmisji
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych