zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

Bosacki: Będziemy wyjaśniać, co się stało z senatorem Dowhanem

22:00, 13.05.2021;   autor: elolc;   źródło: PAP

Będziemy wyjaśniać, co się stało z senatorem Robertem Dowhanem, zapowiadał, że weźmie udział w głosowaniu - zapowiedział szef klubu senackiego KO Marcin Bosacki. Liderzy senackich ugrupowań: KO, Lewicy i KP-PSL oraz niezależni zaapelowali o wyłonienie ponadpartyjnego kandydata na RPO.


Podziel się:   Więcej

Senat w czwartek nie wyraził zgody na powołanie posła PiS Bartłomieja Wróblewskiego na Rzecznika Praw Obywatelskich. Poparło go 48 senatorów PiS, 49 było przeciw - z KO, Lewicy, PSL, Polski 2050, dwóch senatorów niezależnych i jeden niezrzeszony. 2 senatorów wstrzymało się od głosu - niezależna Lidia Staroń oraz senator PSL Jan Filip Libicki.

Jedynym senatorem, który nie wziął udziału w głosowaniu był Robert Dowhan z Koalicji Obywatelskiej, który uczestniczył w posiedzeniu zdalnie.

- Będziemy to bardzo mocno wyjaśniać, możemy to obywatelom obiecać. Krótko przed głosowaniem mówił, że będzie głosował - powiedział Marcin Bosacki, pytany o przyczyny absencji Dowhana.

Bosacki, na wspólnej konferencji z liderami senackich klubów PSL, Lewicy i niezależnych podkreślił, że Senat odrzucił „partyjną kandydaturę pana Wróblewskiego”.


Wróblewski: Deklaruję, że nie będę rzecznikiem ani rządu, ani opozycji
- Dotrzymaliśmy słowa, danego obywatelkom i obywatelom. Partyjny kandydat PiS nie ma szans na to, aby został zaakceptowany przez Senat - powiedział szef klubu senackiego KO. - Każdy ewentualny następny kandydat partyjny PiS nie uzyska większości w Senacie - zapowiedział Bosacki.

Dlatego - jego zdaniem - wszystkie siły polityczne powinny poszukać kandydata, który będzie „obrońcą praw i wolności wszystkich obywateli, nie będzie kandydatem partyjnym i będzie doświadczonym prawnikiem”.

- Z Senatu wychodzi bardzo mocny sygnał - w Polsce jest czas na Rzecznika Praw Obywateli, a nie dla rządu albo jednej partii politycznej. Obywatele mają prawo oczekiwać Rzecznika, który będzie służył im, a nie władzy - powiedział szef klubu senatorów niezależnych Krzysztof Kwiatkowski.

- Cały czas mówiliśmy, że nie możemy poprzeć osoby, z powodu której polskie kobiety straciły prawo do wyboru, która przyczyniła się do zdemolowania niezależnego Trybunału Konstytucyjnego - mówiła wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka (Lewica). - Nie będziemy popierać osoby, której demokracja nie jest droga - dodała.


Senatorowie KO: Wróblewski nie nadaje się na RPO
- Apelujemy do wszystkich sił politycznych, o wyłonienie osoby, która nie jest związana z żadną partia polityczną, ma odpowiednie kwalifikacje, by pełnić ten urząd i ma doświadczenie w zakresie pomagania ludziom. Wierzymy, że przy kolejnym podejściu taką kandydaturę będziemy mogli poprzeć - mówił senator Bogdan Klich (KO).

- W tych skromnych ramach, w jakich Senat może wpływać na politykę państwa od półtora roku demokratyczna większość broni obywateli Rzeczpospolitej przed różnymi zamachami władzy - zaznaczył wicemarszałek Senatu Michał Kamiński (KP-PSL).

Przypomniał, że ten sukces był możliwy, bo w wyborach do Senatu w 2019 roku opozycja wystartowała razem. - Demokratyczna większość w Senacie wysyła sygnał naszym przyjaciołom także w niższej izbie parlamentu: w jedności jest siła i tylko razem możemy pokonać złe Prawo i Sprawiedliwość - zaznaczył Kamiński.


Senatorowie PiS: Wróblewski ma wszelkie cechy dobrego RPO