zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

Dyskusja w Sejmie po informacji premiera nt. koronawirusa

11:47, 06.04.2020;   autor: akune;   źródło: PAP

– W sprawie działań antykryzysowych potrzebna jest wspólna odpowiedzialność parlamentarzystów; tego oczekuje od nas społeczeństwo – oświadczył w poniedziałek w Sejmie poseł PiS Tomasz Latos w debacie nad przedstawioną przez premiera informacją rządu ws. walki z epidemią koronawirusa.


Podziel się:   Więcej

Latos w oświadczeniu w imieniu klubu PiS podziękował rządowi, w szczególności ministrowi zdrowia Łukaszowi Szumowskiemu za „niezwykle trudne, często ponad siły, podejmowane działania”.

Dodał, że opierają się one o ustawę z 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

– To jest ustawa tak naprawę bardzo restrykcyjna. My byliśmy wówczas w opozycji. Pamiętam te obawy, czy te uprawnienia do wprowadzenia tych wszystkich obostrzeń (...), nie mogą być polem do ewentualnych nadużyć – mówił poseł PiS.

– Państwo, z rządu PO-PSL, wówczas przekonaliście nas (...), że warto wprowadzić różnego rodzaju zabezpieczenia na wypadek ewentualnej epidemii, która może objąć cały kraj. Takie zabezpieczenia zostały wprowadzone i to zostały wprowadzone jednomyślnie – zaznaczył latos. – Wszyscy razem głosowaliśmy za tymi rozwiązaniami – dodał.

Latos podkreślił, że w wyjątkowych sytuacjach należy „pracować razem”. Przypomniał, że także przygotowaną przez rząd ustawę o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych została przyjęta przez Sejm z poparciem opozycji.

– Chciałem zapytać, czy nie powinniśmy dalej kontynuować tej drogi, czy nie powinniśmy iść drogą szukania kompromisu, porozumienia, składania realnych i możliwych do realizacji poprawek do rządowych ustaw czy tarczy antykryzysowych – pytał poseł PiS. – W każdej tej sprawie potrzebna jest nasza wspólna odpowiedzialność; tego oczekuje od nas społeczeństwo – oświadczył Latos.

Zachęcał polityków opozycji do wspólnego działania, aby „społeczeństwo mogło ocenić, że zdaliśmy ten ważny egzamin”.


Dziękując pracownikom służby zdrowia i aptek, Latos podkreślał, że należy także pamiętać o pracownikach inspekcji sanitarnych. Zaznaczył, że 16 tys. zatrudnionych w służbach sanitarnych od początku pandemii jest na pierwszej linii walki z koronawirusem, organizując m.in. laboratoria.


Premier Morawiecki: Epidemia uderzyła w podstawy gospodarki
Budka: Puste słowa zamiast konkretnych propozycji

– Puste słowa zamiast konkretnych propozycji i festiwal ogólników - tak ocenił w poniedziałek Borys Budka (KO) informację premiera na temat sytuacji związanej z koronawirusem. Jesteśmy gotowi do wspólnej pracy, ale apeluję: choć raz bądźcie uczciwi - dodał.

Premier Mateusz Morawiecki podczas poniedziałkowego posiedzenia Sejmu przedstawił informację na temat sytuacji epidemiologicznej związanej z rozprzestrzenianiem się koronawirusa w Polsce.

W debacie nad tym punktem lider PO ocenił, że wystąpienie premiera to „puste słowa” i „festiwal ogólników”.

– Trzeba jasno powiedzieć, nie macie propozycji a niestety nie skorzystaliście z dobrych propozycji Senatu i opozycji. Tutaj w tym Sejmie odrzuciliście każdą poprawkę – mówił Budka.

– Wy zamiast rozmawiać o tych propozycjach chcecie zmieniać Kodeks wyborczy, za godzinę będziecie proponować wprowadzenie głosowania korespondencyjnego zamiast rozmawiać o propozycjach dla Polaków – dodał.

Podkreślił, że polscy pracodawcy potrzebują konkretnej pomocy. "Panie premierze, to jest tragedia ludzka a wy śmiecie mówić o tym, jak ograniczać prawa obywatelskie i będzie proponować, żeby Poczta czytała nam korespondencje. To jest wasza propozycja na kryzys. To jest rzecz niebywała, że w sytuacji, kiedy jesteśmy w być może największym kryzysie od II wojny światowej, pan nawet kłamie naszych partnerów z Unii Europejskiej" - powiedział Budka.

Podkreślił, że uczciwość w czasach kryzysu to podstawowa wartość. – Jesteśmy gotowi do wspólnej pracy nad najlepszymi rozwiązaniami. Ale apeluję: choć raz bądźcie uczciwi – dodał.


Z kolei Barbara Nowacka (KO) przekonywała, że Polacy nie chcą wojny politycznej. – Jesteśmy gotowi do współpracy, przekładamy projekty, przynosimy gotowe rozwiązania. Mówimy: testujcie lekarzy raz na tydzień, a pan premier mówi, że chciałby, żeby były testy. Pan nie jest od chcenia panie premierze, pan jest rozwiązywania problemów tu i teraz – mówiła Nowacka.

– Przed wami egzamin z zarządzenia i niestety go oblewacie – dodała posłanka KO.
Gawkowski: Lewica będzie prowadzić białą księgę zaniedbań i nieprawidłowości w czasach zarazy

– Zapowiadam, że Lewica będzie prowadzić "białą księgę" zaniedbań i nieprawidłowości w czasach zarazy, spiszemy puste słowa i niespłenione obietnice – mówił szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski zwracając się w Sejmie do rządzących podczas debaty nad informacją rządu ws. epidemii koronawirusa.

– Od połowy stycznia pan Morawiecki i pan prezydent Duda zapewniali, że nasze państwo jest gotowe na epidemię i kryzys. Dziś widać, że nas okłamaliście. Co gorsza, okłamaliście obywateli. Zmarnowaliście te trzy miesiące, a skala zaniechań jest olbrzymia. Szpitale alarmują cały czas, że nie mają odpowiedniego sprzętu. Lekarze i pielęgniarki coraz częściej chorują na koronawirusa, bo nie potrafiliśmy ich dobrze wyposażyć – mówił szef klubu Lewicy.

Gawkowski zapewnił, że takie przypadki, gdzie doszło do zaniedbań, będą zapamiętane. – Zapowiadam, że Lewica będzie prowadzić białą księgę zaniedbań i nieprawidłowości w czasach zarazy. Spiszemy wszystkie wasze puste słowa i niespełnione obietnice. Odnotujemy każde miejsce, gdzie zawiedliście i każdą śmierć, którą ukryliście. Nie odpuścimy, bo tego od nas oczekują Polki i Polacy – mówił.

Polityk zarzucił premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, że w jego wystąpieniu nie było konkretów. – Dlaczego pan nie wspomniał, że w marcu prawie pół miliona osób straciło pracę? Dlaczego pan nie powiedział, że kilkaset tysięcy firm zawiesiło działalność albo po prostu zbankrutowało? Dlaczego pan nie mówił prawdy, bo to przecież pana rząd szacuje, że za tydzień, w święta będzie ponad 10 tys. zakażonych wirusem – pytał z sejmowej mównicy.

– W ciągu tygodnia nie złożyliście nawet jednej ustawy, ani jednego projektu, projektu, który mógłby w jasny sposób powiedzieć jak będziecie pomagać pracownikom i przedsiębiorcom. Za to co zrobiliście? Zdążyliście złożyć dwie ustawy, które zmieniają Kodeks wyborczy. To pokazuje, jakie dzisiaj są wasze priorytety – powiedział i stwierdził, że rząd PiS „zawiódł w godzinie próby, a pan osobiście bierze za to odpowiedzialność”.

– Każdy dzień zwłoki to 100 tys. zwolnień pracowników i pan to doskonale wie i ma pan to gdzieś – dodał.

Gawkowski powiedział, że Lewica domaga się wprowadzenia stanu klęski żywiołowej. – To konstytucyjny sposób przeniesienia wyborów - szybki i skuteczny. Ma też pełne uzasadnienie w stanie, w którym jesteśmy, w sytuacji epidemicznej – powiedział. – Niech nie przyjdzie wam do głowy wprowadzać stanu wyjątkowego, bo ludzie przyjdą po was szybciej niż sobie myślicie – stwierdził. – Przełóżcie te wybory i zacznijcie zajmować się tym, co ważne – dodał.

Polityk przypomniał również propozycje Lewicy m.in. dotyczące dofinansowanie przez państwo płacy na poziomie 75 proc. dla każdego przedsiębiorcy, który utrzyma zatrudnienia czy umorzenie na czas kryzysu kredytów hipotecznych i konsumpcyjnych, a także pokrycie kosztów stałych dla firm na co najmniej 6 miesięcy oraz wsparcie dla szpitali i podwyżki dla pracowników ochrony zdrowia.

Podczas wystąpienia Gawkowski przedstawił także projekt ustawy wprowadzający m.in. świadczenie kryzysowe dla każdego, który stracił w czasie epidemii stracił prace lub zamknął firmę.
Kosiniak-Kamysz: Potrzebny jest pakt solidarności opozycji z rządzącymi

– Potrzebny jest pakt solidarności między opozycją a rządzącymi i wspólne określenie działań dotyczących walki z epidemią – podkreślił lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, który w imieniu Koalicji Polskiej przypomniał jej postulaty pomocy dla służby zdrowia i przedsiębiorców.

W debacie nad tym punktem lider PSL zaapelował do szefa rządu o pakt solidarności z opozycją. – Pakt solidarności, na podstawie którego nakreślimy na najbliższe trzy, cztery, pięć miesięcy działania, które powinien podjąć rząd. Nakreślimy te plany dla całego społeczeństwa – mówił Kosiniak-Kamysz.

– To jest chwila, w której pan, panie premierze, musi wyjść z ram polityka, a stać się odpowiedzialny wspólnie z nami za przyszłość Rzeczypospolitej – dodał.

Lider PSL zwrócił także uwagę na konieczność utrzymania sprawności systemu ochrony zdrowia, tak by – jak mówił – dać poczucie pełnego bezpieczeństwa wszystkim pracownikom ochrony zdrowia. Według niego, specjalnym monitoringiem powinny zostać objęte te miejsca, w których przebywają osoby najbardziej narażone na skutki epidemii, czyli oddziały geriatrii, domy pomocy społecznej oraz zakłady opiekuńczo-lecznicze. Kosiniak-Kamysz zwrócił także uwagę na potrzebę zapewnienia stabilnego wsparcia finansowego dla szpitali oraz wskazania w nich ścieżki dostępu do ochrony zdrowia dla osób z chorobami innymi niż COVID-19.

Lider PSL, który odczytał fragmenty wiadomości od rolników i przedsiębiorców zmagających się ze skutkami kryzysu wywołanego epidemią, przypomniał także wcześniejsze postulaty Koalicji Polskiej dotyczące pomocy dla polskiej gospodarki. Prawdziwej – jak mówił Kosiniak-Kamysz – tarczy antykryzysowej z funduszem płatności w BGK, ze zwolnieniem z ZUS-u dla każdej firmy oraz z minimalnym wynagrodzeniem dla każdego pracownika, który ucierpiał w wyniku koronawirusa.

Bosak do rządzących: Nie macie planu, żadnej przyjętej strategii poza przeczekaniem

– Nie macie planu, żadnej przyjętej strategii poza przeczekaniem – powiedział Krzysztof Bosak (Konfederacja) zwracając się w Sejmie do rządzących podczas debaty nad informacją rządu ws. epidemii koronawirusa.

Podczas debaty Krzysztof Bosak powiedział, że „obserwujemy zapaść państwa”. – Dyrektor szpitala w Bytomiu zorganizował kwarantannę lekarzy na sali z chorymi na Covid, bez jedzenia i bez środków ochronnych. Dyrektor szpitala w Toruniu zakazał lekarzom zakładania maseczek ochronnych, bo przed niczym nie chronią, a poza tym sprowokują pozostały personel do zażądania ochrony – mówił Bosak. Zwrócił uwagę, że jeden z oddziałów tego szpitala został wkrótce zamknięty z powodu 22 przypadków koronawirusa.

– Pozostałym lekarzom odmawia się testów. Chodzą i dalej zarażają, mimo że chcieliby chronić nasze zdrowie. Takie rzeczy dzieją się w całej Polsce, ale wiemy o tym mało, bo lekarze mają zakaz wypowiadania się o tym co dzieje się w szpitalach. Firmuje to wszystko minister Szumowski – mówił poseł.

Według Bosaka, „gdzie nie spojrzymy wybija się jakaś głupota, patologia w zarządzaniu, brak odpowiedzialności decydentów”. – Panie premierze, mści się obsadzanie wszystkich stanowisk z klucza politycznego i partyjnego – powiedział.

Dodał, że ustawa o tzw tarczy antykryzysowej, którą określił mianem „betonowego koła”, liczy 179 stron, a instrukcja obsługi 172. Jego zdaniem to biurokratyczny horror.

Powiedział, że Agencja Rezerw Materiałowych nie ma podstawowych wyrobów medycznych, a Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych nie ma pieniędzy dla zwalnianych pracowników.– "Nie będę już mówił co stało się z Funduszem Rezerwy Demograficznej, który również nie mógł się uchować, a i tak by się teraz nie przydał – dodał.

Zauważył, że nasza gospodarka nie jest w stanie do teraz wyprodukować wystarczającej ilości maseczek, rękawiczek i płynu do odkażania. – Tymczasem dla was od kilku dni najważniejszym tematem jest to, czy 10 maja odbędą się wybory – dodał. Wskazał, że „na całym świecie wszyscy przekładają wybory. Nawet w Etiopii, która nie słynie ze sprawnego państwa i wysokiej kultury politycznej”. – Gdy prezes Poczty Polskiej twierdził, że nie jest w stanie obsłużyć wyborów korespondencyjnych został wyrzucony, a na jego miejsce powołaliście wiceministra obrony narodowej – przypomniał.

Jego zdaniem rząd dąży do wyborów prezydenckich za wszelką cenę, bo „doskonale wie jakie dramaty będą się odbywać przez kolejne miesiące”. – Uderzy w nas największa liczba zachorowań, całkowita zapaść szpitali, o które nie dbaliście przez lata, degrengolada gospodarcza, bezrobocie, ludziom kończą się już pieniądze – wymieniał.

Odniósł się do wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego, który podczas swojego wystąpienia powiedział „chcemy, aby świat był bez rajów podatkowych, to wielkie polskie wezwanie, poprzez które chcemy spowodować, aby w budżecie państw i w budżecie Unii Europejskiej były środki na walkę z koronawirusem”. Zwracając się do premiera Bosak powiedział, że likwidacja rajów podatkowych to najgorsza droga jaką może on przyjąć.

– To właśnie Polska powinna być rajem podatkowym dla Polaków. Zamiast domagać się od Brukseli trzech nowych podatków na nas nałożonych, niech pan wreszcie zacznie obniżać podatki w Polsce dla polskich przedsiębiorców, dla polskich pracowników. To jedyna rozsądna droga – zakończył Bosak.

Kalendarz transmisji

Sierpień 2020
PnWtŚrCzPtSoNd
      1 2
 3 4 5 6 7 8 9
 10 11 12 13 14 15 16
 17 18 19 20 21 22 23
 24 25 26 27 28 29 30
 31      
07-08-2020
brak zaplanowanych transmisji
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych