zaloguj się
Dostępność
 
Strona główna » Aktualności

Gowin: Wracam do polityki, czuję się silniejszy niż kiedykolwiek

08:37, 25.01.2022;   autor: kawi;   źródło: PAP

Miałem depresję, na to nałożyło się przepracowanie i brutalny atak PiS. Pokonałem chorobę, wracam do polityki, czuję się silniejszy niż kiedykolwiek - zapowiedział lider Porozumienia Jarosław Gowin w mediach społecznościowych.


Podziel się:   Więcej

24 listopada ubiegłego roku rzeczniczka Porozumienia Magdalena Sroka poinformowała, że „od kilku dni Jarosław Gowin, w związku z rekomendacjami lekarzy, przebywa w szpitalu”. Podkreśliła, że nie jest upoważniona do przekazywania informacji o stanie zdrowia lidera ugrupowania. 12 stycznia z kolei rzecznik koła parlamentarnego Porozumienia Jan Strzeżek powiedział PAP, że Gowin czuje się lepiej i powróci do polityki. - Był w szpitalu, musi odpocząć, dajmy mu trochę czasu - dodał Strzeżek.

We wtorek Gowin opublikował na swoim profilu na Facebooku wpis, w którym poinformował, że wraca do polityki: „Miałem depresję, będącą efektem wielu miesięcy bezsenności. Z kolei brak snu był skutkiem ubocznym przechorowania koronawirusa. Na to nałożyło się przepracowanie i brutalny atak PiS. Pokonałem chorobę. Wracam do polityki. Czuję się silniejszy niż kiedykolwiek” - napisał.

Prezydent na wniosek premiera odwołał Jarosława Gowina z funkcji wicepremiera i szefa MRPiT
„To był czas brutalnych i brudnych zagrywek. Wielu ciosów wymierzonych we mnie i moich ludzi. Cel Kaczyńskiego był prosty: rozmontować mi partię i zbudować w Sejmie większość beze mnie. A że nie udało się tego zrobić zwykłymi metodami, sięgnęli po przekupstwo, po haki, naciski, po zastraszanie i groźby zwolnienia z pracy. Dotknęło to ludzi, którzy przyzwoicie postąpili w chwilach próby. Nie zgodzili się przedłożyć własnego interesu nad wartości” - czytamy we wpisie polityka.

W drugim wpisie Gowin odniósł się do wydarzeń z początku ubiegłego roku, gdy europoseł Adam Bielan, powołując się na kwestie statutowe, zakwestionował przywództwo Gowina nad Porozumieniem.
„Kiedy w lutym ubiegłego roku Adam Bielan podjął próbę pozbawienia mnie funkcji prezesa Porozumienia, poszedłem do Kaczyńskiego i usłyszałem: »Chyba nie sądziłeś, że puszczę ci płazem to, co zrobiłeś rok temu«. Chodziło oczywiście o wybory kopertowe. To był początek akcji niszczenia naszego środowiska. Kaczyński nie był w stanie znieść, że ktoś wyznaczył granice jego władzy. Wyprowadzało go z równowagi, gdy Porozumienie przeciwstawiało się jego polityce” - ocenił Gowin.