zaloguj się
Dostępność
 
Strona główna » Aktualności

„Jeśli wojewodowie nie pojawią się na posiedzeniu komisji środowiska, zwołam posiedzenie komisji administracji”

22:08, 16.08.2022;   autor: msies;   źródło: PAP

Jeśli wojewodowie nie pojawią się w środę na wspólnym posiedzeniu komisji ochrony środowiska oraz gospodarki morskiej, to na przyszły tydzień zostanie zwołane posiedzenie komisji administracji i spraw wewnętrznych poświęcone funkcjonowaniu zarządzania kryzysowego - poinformował poseł Wiesław Szczepański (Lewica).


Podziel się:   Więcej

Na środę na godz. 12.30 zwołane zostało wspólne posiedzenie sejmowych komisji: ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa oraz gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, podczas którego przedstawiona ma być informacja na temat działań podjętych przez rząd w związku z katastrofą ekologiczną na Odrze.

Poseł Szczepański, który jest przewodniczącym sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych wyraził na wtorkowej konferencji prasowej nadzieję, że na środowym posiedzeniu pojawią się wojewodowie.

— Jeśli wojewodów nie będzie, to będę chciał zwołać w przyszłym tygodniu, najprawdopodobniej we wtorek, posiedzenie komisji administracji i spraw wewnętrznych, które będzie poświęcone przede wszystkim funkcjonowaniu w Polsce zarządzania kryzysowego – oświadczył poseł Lewicy.

Dodał, że na posiedzeniu kierowanej przez niego komisji zajęto by się tym, w jaki sposób jest dzisiaj zarządzanie kryzysowe w Polsce realizowane, jak tworzone są plany i jak wygląda dzisiaj Krajowy Plan Zarządzania Kryzysowego, w którym – jak stwierdził – „nie ma w zakresie skażenia chemicznego, skażenia na rzekach”, a jedynie zapis, że skażenie rzeki może nastąpić przez statki w żegludze śródlądowej, nie ma natomiast „czegoś takiego jak skażenie przez osoby postronne”.


Kosiniak-Kamysz: W środę nadzwyczajne posiedzenie komisji sejmowych ws. zanieczyszczenia Odry

Pytania „nie będą wygodne, nie będą miłe”


Wicemarszałek Sejmu, jeden z liderów Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty ocenił, że jeśli wojewodowie nie pojawią się na posiedzeniu komisji to znaczy, że boją się odpowiedzialności, a jeśli przyjdą, to muszą przygotować się do odpowiedzi „na proste pytania”, które – jak dodał – ktoś musi wojewodom zacząć zadawać. Czarzasty zaznaczył, że pytania „nie będą wygodne, nie będą miłe”, ale podkreślił, że wojewodowie reprezentują państwo, które „ma obowiązek zawsze działać, a w sytuacji kryzysu przede wszystkim”.

– Jeszcze jedną mam rekomendację – zacznijcie współpracować, a nie opluwać z sąsiadami. Wiem, że sąsiadami są Niemcy i to was przeraża. To są nasi sąsiedzi. Po drugiej stronie Odry są Niemcy, przypominam, bo może o tym nie wiecie. Może zacząć współpracować. Może zacząć wymyślać procedury, które zadziałają. Może zacząć się wymieniać informacjami – mówił Czarzasty zwracając się do przedstawicieli rządu.
Wicemarszałek zastanawiał się też, czy jeżeli będą jeszcze w najbliższym czasie łowione ryby w Odrze to, ktoś te ryby od rybaków kupi. – Nie myśli się o ludziach, którzy tam mieszkają. Nie myśli się o ludziach, którzy tam pracują. To jest opowieść o strukturze państwa, o instytucji państwa, która w czasach kryzysu nie działa – powiedział Czarzasty.

– Panie premierze, co pan robi? Ile można słuchać opowieści, że my nie wiemy, ile ryb tak naprawdę ta tragedia w tej chwili dotknęła? I czy ryby leżą na dnie, czy nie leżą? Czy ktoś w tym kraju może się tego dowiedzieć? Czy są jakieś służby, czy są jakieś sonary? – pytał polityk Lewicy.

Stwierdził, że jest to też „opowieść o premierze, który nie dość, że jest kłamczuchem, to jest jeszcze niedoinformowanym kłamczuchem, który szuka winnego”. – Niech pan przestanie szukać winnego, tylko niech pan myśli, co z tym zrobić, żeby na przyszłość się taka sytuacja nie powtórzyła, a jak – nie daj Boże – się powtórzy, żeby służby państwowe natychmiast zostały poinformowane – podkreślił.

Zatrucie Odry i dymisje



Od końca lipca obserwowany był pomór ryb w Odrze na odcinku od Oławy w dół biegu rzeki. 12 sierpnia został wprowadzony zakaz wstępu do Odry w województwach zachodniopomorskim, lubuskim i dolnośląskim. Trwa oczyszczanie rzeki z truchła ryb, co jest konieczne, by nie pogłębiły się skutki tej katastrofy ekologicznej. PSP poinformowała we wtorek, że strażacy odłowili około stu ton śniętych ryb z Odry oraz z Neru. Nadal nieznana jest przyczyna masowego pomoru ryb. Sprawą zanieczyszczenia Odry z zawiadomienia WIOŚ zajmie się Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.

W związku z sytuacją na Odrze premier zdymisjonował szefa Wód Polskich Przemysława Dacę i Głównego Inspektora Ochrony Środowiska Michała Mistrzaka. Premier mówił na poniedziałkowej konferencji prasowej m.in., że robione jest wszystko, by doprowadzić do przywrócenia normalnego stanu Odry. Zapowiedział, że na wtorkowym posiedzeniu rządu odbędzie się specjalna debata, jak zaostrzyć przepisy wobec przestępców zrzucających odpady do rzek.


Marszałek Senatu: Zatruli Odrę, nie zostawimy tego!