zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

Komisja senacka przeciwko tworzeniu oddziałów Instytutu Pileckiego poza granicami UE

18:15, 03.08.2021;   autor: msies;   źródło: PAP

Senacka komisja kultury negatywnie zaopiniowała nowelizację dot. Instytutu Pileckiego, umożliwiającą mu tworzenie oddziałów poza granicami UE, m.in. w USA i Izraelu. Senatorowie KO ocenili, że poza granicami Polski działa już wystarczająco wiele instytucji upowszechniających polską kulturę i historię.


Podziel się:   Więcej

Omawianą we wtorek przez senacką Komisję Kultury i Środków Przekazu rządową nowelizację ustawy o Instytucie Pileckiego przyjął 8 lipca Sejm; poparło ją wówczas 389 posłów; przeciw było 38, a od głosu wstrzymało się dwunastu posłów.

Celem ustawy – jak przypomniała wiceminister kultury Magdalena Gawin – jest umożliwienie Instytutowi Pileckiego tworzenia swoich oddziałów, mających siedzibę poza terytorium Unii Europejskiej. Zgodnie z nowelizacją, oddziały te – w pierwszej kolejności w Nowym Jorku, a następnie w Tel–Awiwie – zostaną wyposażone w środki niezbędne do prowadzenia działalności, a w rezultacie będą skuteczniej realizować polską dyplomację historyczną poza granicami kraju.

Wiceszefowa MKDNiS podkreśliła, że oddziały Instytutu w USA i Izraelu będą działać tak jak oddział w Berlinie w Niemczech, który m.in. upowszechnia w Niemczech wiedzę na temat popełnionych w Polsce zbrodni nazistowskich i komunistycznych.
Nowelizację skrytykowali senatorowie Koalicji Obywatelskiej, którzy przegłosowali wniosek o odrzucenie ustawy w całości. W ich ocenie poza granicami Polski działa już wystarczająco dużo instytucji mających za zadanie promować polską kulturę, w tym także polską historię. Podali przykład m.in. Instytutów Polskich, a także przedsięwzięć Instytutu Adama Mickiewicza; ocenili też, że działania poza granicami Polski – w obszarze wydawniczym – może prowadzić IPN.

W opinii przewodniczącej komisji Barbary Zdrojewskiej (KO) w obszarze kultury polskiej polityki zagranicznej panuje „pewien chaos”, a dodawanie kolejnych instytucji jest – jak mówiła – „mnożeniem bytów” . – Po co nam tyle różnego rodzaju bytów, które prowadzą za granicą politykę, którą można byłoby sprowadzić do tego, że to jest polityka, która ma poprawić wizerunek Polski za granicą – mówiła, negatywnie oceniając przy tym działalność Polskiej Fundacji Narodowej.

Wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz (KO), który zgodził się w tej sprawie ze Zdrojewską, pytał też o przewidzianą w nowelizacji i budzącą jego zastrzeżenia możliwość tworzenia przez instytut – jak mówił – spółek prawa handlowego. Podał, że z informacji MKDNiS wynika, że uruchomienie placówek w Nowym Jorku i Tel Awiwie ma kosztować podatników łącznie 25 mln zł. – Nie mam zastrzeżeń co do powoływania oddziałów (Instytutu Pileckiego), ale mam zastrzeżenie do powoływania spółek przez ministerstwo, spółek zagranicznych, które będą wyposażone w środki publiczne – mówił.
Senatorowi odpowiedział towarzyszący wiceszefowej MKDNiS mecenas Adam Barbasiewicz, który podał, że brał udział w pracach nad rządową nowelizacją m.in. w zakresie uzgodnienia jej z przepisami prawa obowiązującymi w stanie Nowy Jork. Podał, że po konsultacjach z prawnikami amerykańskimi modelem optymalnym dla funkcjonowania oddziału Instytutu Pileckiego w USA jest forma prawna w postaci „non for profit corporation”.

– To forma, w której prowadzi działalność w stanie Nowy Jork większość organizacji pozarządowych, czyli forma typowa dla działalności niekomercyjnej – mówił mecenas, dodając, że charakter „non for profit corporation” jest bliski działającym w Polsce fundacjom.

Z kolei senator Marek Borowski (KO) stwierdził, że choć nie jest krytyczny wobec nowelizacji, ponieważ nigdy nie jest za wiele mówienia o polskiej historii poza granicami kraju, to jednak na inicjatywie tej ciąży sprawa Polskiej Fundacji Narodowej. – To kuriozum marnujące pieniądze Polaków – podkreślił Borowski, przypominając, że PFN została powołana „w dziwacznym trybie”, a jej fundatorami zostały spółki skarbu państwa.

Do poparcia nowelizacji przekonywała senatorów wiceszefowa MKDNiS, która zwróciła uwagę, że polskie instytucje działające poza granicami kraju zachęcają do poznawania polskiej kultury, ale z „ograniczeniem wymiaru historycznego”. – To powinno się zmienić i to będzie służyło tej Polsce i każdej innej – mówiła, dodając też, że nie zgadza się z tezą o braku potrzeby tworzenia za granicą większej liczby polskich instytucji. Wymieniła przy tym liczne niemieckie instytucje działające w Polsce, w tym także Fundację Krzyżowa, co skrytykowała senator Zdrojewska, wskazując, że fundacja ta jest polsko-niemiecka.
Gawin podkreśliła też, że Instytut Pileckiego od początku swojej działalności współpracował z MSZ, dzięki czemu w wielu krajach na całym świecie udało się zaprezentować wystawy m.in. o Rafale Lemkinie, prawach politycznych kobiet czy o Grupie Ładosia.

Pozytywnie nowelizację oceniło MSZ. Wiceszefowa Departamentu Dyplomacji Publicznej i Kulturalnej MSZ Monika Szmigiel-Turlej przypomniała, że resort nadzoruje m.in. 25 Instytutów Polskich na całym świecie, które prowadzą dyplomację publiczną mającą na celu budowanie pozytywnego wizerunku Polski i dodała przy tym, że nie dostrzega dublowania zadań Instytutów Polskich i mających powstać oddziałów Instytutu Pileckiego.

Instytut Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego, powołany w 2017 r., prowadzi m.in. badania historyczne – w szczególności badanie, dokumentowanie i poszerzanie wiedzy na temat totalitaryzmów XX w., a także udostępnia relacje ofiar i świadków zbrodni totalitarnych oraz popularyzuje wiedzę na ten temat. Działa także na rzecz upamiętniania osób zasłużonych dla narodu polskiego w dziele pielęgnowania pamięci lub niesienia pomocy obywatelom polskim lub Polakom o innej przynależności państwowej, którzy byli ofiarami np. niemieckich zbrodni nazistowskich i sowieckich.

Kalendarz transmisji

Wrzesień 2021
PnWtŚrCzPtSoNd
   1 2 3 4 5
 6 7 8 9 10 11 12
 13 14 15 16 17 18 19
 20 21 22 23 24 25 26
 27 28 29 30   
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych