zaloguj się
Dostępność
 
Strona główna » Aktualności

Lewica: Bez likwidacji Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN, nie będzie pieniędzy z UE

12:08, 10.08.2022;   autor: ansa;   źródło: PAP

Posłowie Lewicy domagają się likwidacji Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN; bez tego – według nich – Polska nie otrzyma pieniędzy z Funduszu Odbudowy UE. Zarzucili też rządzącym dążenie do Polexitu; zapowiedzieli złożenie wniosku o przyspieszenie zaplanowanych na wrzesień obrad Sejmu.


Podziel się:   Więcej

Kolegium Sądu Najwyższego wylosowało we wtorek 33 kandydatów do orzekania w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej. I prezes SN Małgorzata Manowska umieszczała kartki z nazwiskami 82 sędziów SN w niebieskich kulkach, które trafiły do przezroczystej urny. Prezes Manowska wylosowała następnie 33 kulki z kandydaturami, spośród których prezydent Andrzej Duda wybierze ostatenicznie 11 sędziów do składu Izby Odpowiedzialności Zawodowej.

Posłowie Lewicy określili wtorkowe głosowanie jako „kabaret". – Wczoraj byliśmy świadkami kabaretu, który pokazał co pani prezes Manowska tak naprawdę wylosowała dla Polek i Polaków" – powiedziała Monika Falej, po czym wyciągnęła kulkę loteryjną przypominającą te, których użyto we wtorek do wylosowania kandydatów do Izby Odpowiedzialności Zawodowej. – Szanowni państwo, to jest jajko niespodzianka, ale tak naprawdę to jest bardzo poważna rzecz – brak pieniędzy z Unii Europejskiej. To jest wyprowadzenie Polski z Unii Europejskiej, to jest też eskalacja konfliktu z Komisją Europejską – stwierdziła Falej.

Katarzyna Ueberhan przekonywała, że Izba Odpowiedzialności Zawodowej niewiele będzie się różnić od krytykowanej przez Brukselę Izby Dyscyplinarnej, którą ma zastąpić. – Wczoraj w trybie +siedem ruchów w prawo, siedem ruchów w lewo+ prezes Manowska wylosowała starych–nowych 33 sędziów starej–nowej Izby Dyscyplinarnej, dla niepoznaki mały +rebranding+ – zamiast Izby Dyscyplinarnej, dostaliśmy Izbę Odpowiedzialności Zawodowej, ale nikt, w tym też Unia Europejska, na tą zmianę szyldu się nie nabrał – powiedziała posłanka Lewicy.

Jak dodała, powołanie nowej izby nie zmienia też nic dla Polek i Polaków, ponieważ Polska w dalszym ciągu nie otrzymała pieniędzy z unijnego Funduszu Odbudowy. – I nie będzie ich tak długo, jak długo polski rząd zamiast happeningów, nie zacznie prowadzić poważnej polityki proeuropejskiej – stwierdziła posłanka. – Bez pieniędzy z europejskiego Funduszu Odbudowy nie będzie inwestycji, nie zatrzymamy inflacji, a nas wszystkich czeka zimna zima – przestrzegała Ueberhan.


Gawkowski: Prezes Kaczyński upokorzył wymiar sprawiedliwości
Szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski przypomniał, że jego formacja złożyła w Sejmie projekt ustawy dotyczący likwidacji Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN. Poinformował, że jeszcze w środę jego klub złoży wniosek o przyspieszenie zaplanowanych na wrzesień obrad izby. – Siedem tygodni wolnego – tyle zafundowali nam Kaczyński, Morawiecki i spółka, na tyle zgodziła się pani marszałek Witek. My mówimy: urlopu nikomu nie odmawiamy, ale siedem tygodni wakacji w czasach kryzysu to zdecydowanie za długo. Na koniec sierpnia powinniśmy się spotkać, a Sejm powinien przyjąć dwa ważne akty ustawowe – powiedział Gawkowski.

Pierwszy – dodał – dotyczy wprowadzenia „dodatku grzewczego" także dla tych gospodarstw domowych, które jako opał wykorzystują inne surowce niż węgiel. – Druga ważna kwestia to w końcu i na reszcie likwidacja Izby Odpowiedzialności Zawodowej, dawnej Izby Dyscyplinarnej, bo to jest ten problem, który powoduje, że nie ma pieniędzy z Unii Europejskiej – wskazał szef klubu Lewicy.

Maciej Kopiec przypomniał, że środki z Funduszu Odbudowy przydałyby się m.in. na inwestycje w energetykę czy ochronę zdrowia.

Wśród wylosowanych we wtorek sędziów znajdują się zarówno ci, którzy zostali rekomendowani przez obecną KRS, jak również przez poprzednie składy Rady, a także osoby, które orzekały wcześniej w zlikwidowanej Izbie Dyscyplinarnej.

Losowanie sędziów w SN związane jest z wejściem w życie nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, na mocy której m.in. zakończyła działalność Izba Dyscyplinarna, a w jej miejsce powstała Izba Odpowiedzialności Zawodowej. Zmian oczekiwała Komisja Europejska, m.in. od nich uzależniając akceptację KPO i wypłatę Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy. Wątpliwości co do tego, czy nowe przepisy spełnią tzw. kamienie milowe w tej sprawie wyrażali w ostatnim czasie niektórzy przedstawiciele Komisji.

Po wejściu w życie nowelizacji wyznaczono również pięcioro sędziów, którzy tymczasowo orzekają w nowej Izbie Odpowiedzialności Zawodowej i przewodniczącego dwóch wydziałów tej Izby. Jest nim – do czasu wyznaczenia przez prezydenta sędziów na stałą kadencję – sędzia Wiesław Kozielewicz. Obowiązki prezesa Izby Odpowiedzialności Zawodowej pełni zaś obecnie I prezes SN.


Gawkowski: Dodatek energetyczny powinien być przyjęty na dodatkowym posiedzeniu Sejmu