zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

Marszałek Senatu: Wspólnie wybierzemy prezydenta, który będzie spajał nasz naród

19:34, 10.07.2020;   autor: akune;   źródło: PAP

– W niedzielę staniemy „oko w oko" z historią; to nie będą zwykłe wybory, ale chwila, która określi losy narodu na najbliższe lata – powiedział marszałek Senatu Tomasz Grodzki. Zaapelował o udział w wyborach i zachowanie środków ostrożności, ponieważ – jak podkreślił – koronawirus wciąż jest groźny.


Podziel się:   Więcej

Tomasz Grodzki w wystąpieniu, które zostało wyemitowane w piątek w TVP 1, TVP INFO oraz TVP Polonia, a także w programie I i III Polskiego Radia oraz w Polskim Radiu 24 powiedział, że polska konstytucja jednoznacznie stanowi, że „Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli”, a „władza zwierzchnia należy do narodu”.

Podkreślił, że właśnie odniesienie do narodu ciągle jest najbardziej aktualnym przesłaniem dla rządzących. – Władza, w tym prezydent, pochodzi od narodu i ma narodowi służyć. Całemu narodowi. Pamiętajmy, że to władza jest dla obywateli a nie obywatele dla władzy – powiedział marszałek Senatu.

Jak zaznaczył, prawie nikt z obywateli Rzeczypospolitej – tu i na całym świecie – nie pozostaje obojętnym wobec czekających nas wyborów prezydenckich, a świadczy o tym bardzo wysoka frekwencja w pierwszej turze i przewidywana rekordowa w drugiej. – To dowód naszego poczucia odpowiedzialności za losy kraju i narodu – dumnej wspólnoty wolnych ludzi – podkreślił Grodzki.



Głosowanie w reżimie sanitarnym. Pierwszeństwo m.in. dla seniorów i ciężarnych
 
 
 
...
 
– Wspólnie wybierzemy prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, który musi być strażnikiem konstytucji i prawdziwym zwierzchnikiem sił zbrojnych. Prezydenta, który będzie spajał nasz naród, ponieważ czeka go odpowiedzialne i trudne zadanie odbudowy narodowej wspólnoty, tak boleśnie doświadczonej w ostatnich latach podziałami, nienawistnymi słowami i czynami. Wybór głowy państwa to przede wszystkim wybór drogi na przyszłość, wspólnego marzenia o Polsce nowoczesnej, silnej, rozwijającej się i dumnej – oświadczył marszałek Senatu.


Podkreślił, że „wiele rzeczy zostało już rozstrzygniętych”, a programy społeczne i socjalne wpisały się w naszą rzeczywistość.

Przypominał, że władze zobowiązane są w konstytucji do współdziałania, by jak najlepiej służyć krajowi a wybrany prezydent – ktokolwiek nim będzie – nie tylko musi współpracować z rządem i parlamentem, ale i „świecić przykładem budowania harmonii i inspirować innych do współdziałania”.


Piątek ostatnim dniem na odebranie zaświadczenia o prawie do głosowania
Grodzki wskazał, że „Polska zaczęła się od marzeń naszych przodków o wielkiej rzeczy wspólnej - o Rzeczypospolitej”.

– Siłą naszego wielkiego i dumnego narodu jest różnorodność, poszanowanie przyrodzonej godności ludzkiej i zrozumienie, że wszyscy jesteśmy równi i zasługujemy na taki sam szacunek. Tylko tak możemy zapewnić naszym dzieciom i wnukom Polskę naszych marzeń – bezpieczną, nowoczesną i zasobną przystań, w której będziemy się czuli jak u siebie w domu – przekonywał.


– W tę niedzielę staniemy oko w oko z historią. To nie będą zwykłe wybory, ale chwila, która określi losy naszego wielkiego narodu na najbliższe lata. To my zdecydujemy, jakiej wizji Polski chcemy. Czy chcemy Polski wolnej, demokratycznej, samorządnej i solidarnej, obywatelskiej i otwartej, silnej w Unii Europejskiej, Polski bez nienawiści i podziałów - czy też pójdziemy inną drogą – powiedział Grodzki.


Druga tura wyborów. Pierwszeństwo głosowania m.in. dla seniorów i kobiet w ciąży
Tomasz Grodzki podkreślił, że dzień wyborów „przejdzie do historii, która bywała dla nas surowa, ale dawała nam też chwile niewyobrażalnej chwały, jak przed stu laty, gdy uratowaliśmy Polskę i Europę przed bolszewizmem".

– Doświadczenie roku 1920 - cudu nad Wisłą, jest nadal aktualne. Uczy, że gdy jesteśmy razem, dokonujemy rzeczy niemożliwych. Sto lat temu wygraliśmy, bo od Armii Czerwonej silniejsza była wola wolności i niepodległości. To niezwyciężone pragnienie nadal płonie w naszych sercach – powiedział marszałek Senatu.


Apelował, aby pamiętać, że nic nie jest dane raz na zawsze. – Wolności, demokracji i suwerenności trzeba strzec i trzeba bronić. To my, naród, zdecydujemy kto będzie naszym prezydentem. Idźmy na wybory, zachowując środki ostrożności i reżim sanitarny, bo koronawirus wciąż jest groźny. Głosujmy i wybierzmy mądrze. Idźmy na wybory – my, wolni obywatele dumnej i niepodległej Rzeczypospolitej – oświadczył.


Głosowanie korespondencyjne. Do piątku można wrzucać koperty zwrotne do skrzynek