zaloguj się
Dostępność
 
Strona główna » Aktualności

Marszałek Senatu: Zatruli Odrę, nie zostawimy tego!

16:35, 12.08.2022;   autor: ansa;   źródło: PAP

W czwartek zbierze się senacka Komisja Nadzwyczajna ds. Klimatu, która zajmie się kwestią katastrofy ekologicznej na Odrze. „Zatruli Polskę, zatruli Odrę. Nie zostawimy tego. W Senacie będziemy im patrzeć na ręce" – oświadczył marszałek Senatu Tomasz Grodzki.


Podziel się:   Więcej

Jak wynika z informacji na stronie Senatu, posiedzenie Komisji Nadzwyczajnej ds. Klimatu zaplanowane zostało na czwartek, 18 sierpnia na godz. 12. Tematem będzie „Informacja o katastrofie ekologicznej na Odrze. Zagrożenia i podjęte działania".

O planach prac Senatu w tej sprawie poinformował także marszałek Grodzki. „Zatruli Polskę, zatruli Odrę. Nie zostawimy tego. W Senacie będziemy im patrzeć na ręce. Komisja Nadzwyczajna ds. Klimatu zbierze się w czwartek, by wysłuchać informacji o katastrofie ekologicznej na Odrze i zagrożeniach jakie z sobą niesie. Winni muszą ponieść konsekwencje!" – napisał Grodzki w piątek na Twitterze.

Od końca lipca obserwowany był pomór ryb w Odrze na odcinku od Oławy w dół. Śnięte ryby zaobserwowano również m.in. w okolicach Wrocławia. Wędkarze wyłowili ich co najmniej kilka ton. Jak zapewniono Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu bada sprawę śniętych ryb w Odrze od chwili otrzymania pierwszego zgłoszenia pod koniec lipca.

W czwartek fala zanieczyszczonej Odry ze śniętymi rybami dotarła na teren woj. zachodniopomorskiego. W piątek w Szczecinie zebrał się sztab kryzysowy w związku z sytuacją na rzece. Wojewoda zachodniopomorski Zbigniew Bogucki zapowiedział, że w piątek zostanie wydana decyzja o zamknięciu dostępu do Odry. Z kolei zarząd woj. lubuskiego w związku z katastrofą ekologiczną w Odrze, skieruje w piątek do rządu oraz wojewody lubuskiego wniosek o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej.
Sprawą masowego śnięcia ryb w Odrze z zawiadomienia WIOŚ we Wrocławiu zajmie się Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.

Z kolei niemiecki portal rbb24 podał, że pracownicy laboratorium w Berlinie–Brandenburgii stwierdzili w próbkach wody wysokie stężenie rtęci. Władze landu pytane przez PAP odpowiedziały, że nadal czekają na wynik z landowego laboratorium. Jednak w piątek szef administracji ochrony środowiska w powiecie Maerkisch–Oderland poinformował, że pierwsze wyniki są dostępne od wczorajszego wieczora. „Nie mamy ich jeszcze oficjalnie, ale rzeczywiście wskazują na masowe skażenie rtęcią jako czynnik" – mówił Gregor Beyer.

Wojewoda lubuski Władysław Dajczak powiedział w piątek, że w wodach Odry na terenie woj. lubuskiego nie ma podwyższonego poziomu rtęci. Wojewoda zachodniopomorski Zbigniew Bogucki stwierdził z kolei, że żadne z przeprowadzonych badań chemicznych w żadnym z województw „nie wykazały w składzie wody czynnika, który by był odpowiedzialny za śnięcie ryb, w tym rtęci".

Premier Mateusz Morawiecki powiedział w opublikowanym w piątek podkaście, że prawdopodobnie do Odry zrzucono ogromne ilości odpadów chemicznych i zrobiono to z pełną świadomością ryzyka i konsekwencji, a szkody pozostaną z nami na lata. Oświadczył, że władze nie odpuszczą tej sprawy i nie spoczną dopóki winni nie zostaną surowo ukarani.


Premier o skażeniu Odry: Nie spoczniemy, dopóki winni nie zostaną surowo ukarani