zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

Müller: Rząd ma stabilne zaplecze i silny mandat do rządzenia

09:32, 05.06.2020;   autor: akune;   źródło: PAP

Czwartkowe wotum zaufania, to sygnał, że rząd Mateusza Morawieckiego ma stabilne zaplecze parlamentarne i silny mandat do rządzenia – tak rzecznik rządu Piotr Müller skomentował udzielenie przez Sejm wotum zaufania rządowi Mateusza Morawieckiego.


Podziel się:   Więcej

Za wnioskiem o wyrażenie wotum zaufania głosowało 235 posłów, 219 było przeciw, dwóch wstrzymało się od głosu.

Za udzieleniem wotum głosowali wszyscy posłowie Zjednoczonej Prawicy (PiS, Solidarnej Polski, Porozumienia), przeciw – wszyscy posłowie Koalicji Obywatelskiej, PSL-Kukiz'15, wszyscy posłowie Lewicy z wyjątkiem Marka Dyducha, który wstrzymał się od głosu oraz większość posłów Konfederacji.

– W czasie, gdy kryzys gospodarczy dotyka wielu państw na świecie, potrzebujemy stabilnego rządu. Wczorajsze wotum zaufania, to sygnał, że rząd Mateusza Morawieckiego ma stabilne zaplecze parlamentarne i silny mandat do rządzenia – powiedział rzecznik rządu.

– Nasza wizja państwa zdecydowanie różni się od wizji, którą prezentuje opozycja. To praca, a nie kłótnia ma definiować najbliższe lata polskiej polityki. Działania opozycji skupiają się na dzieleniu Polaków oraz krytykowaniu wszystkich posunięć rządu – ocenił Müller.


Sejm udzielił rządowi Morawieckiego wotum zaufania
– Premier Morawiecki zwrócił się do Sejmu z wnioskiem o wotum zaufania, dając opozycji jasny przekaz–- „potrzebujemy ciężkiej pracy w celu uniknięcia kryzysu+. To sygnał także dla naszych partnerów zagranicznych – inwestorów, krajów sąsiadujących, że mamy stabilną sytuację gospodarczą i polityczną. To gwarancja kontynuowania działań wspomagających gospodarkę” – zapewnił Müller.

Premier poprosił o wotum zaufania Sejm podczas posiedzenia w czwartek. Morawiecki powiedział w trakcie swojego wystąpienia w Sejmie, że w ostatnich dniach rozmawiał z prezydentem Andrzejem Dudą, a on zaproponował, „żeby przeciąć ten festiwal awantur”, który – według niego – próbuje urządzać opozycja.

– I żeby po prostu powiedzieć „sprawdzam” – jeżeli macie wystarczającą liczbę głosów, to odwołajcie nas, albo przestańcie jątrzyć, przestańcie judzić, przestańcie wymyślać tematy zastępcze – raz odwoływanie pana wicepremiera (Jacka) Sasina, potem ministra (zdrowia Łukasza) Szumowskiego, a zapowiadacie odwoływanie pana ministra (sprawiedliwości Zbigniewa) Ziobry, pana ministra (SWiA Mariusza) Kamińskiego – mówił premier pod adresem opozycji.


Morawiecki: Wotum zaufania to fundament dalszego dynamicznego rozwoju Polski
Prezydent Duda, który zabrał głos w czwartek po wystąpieniu premiera, mówił z kolei, że kilka dni temu zaproponował szefowi rządu, aby wystąpił z wnioskiem o wyrażenie wotum zaufania.

Dodał, że chodziło o to, „aby zakończyć i przeciąć ten proces, w którym de facto rządowi i większości parlamentarnej przeszkadza się w działaniach, które mają prowadzić do zakończenia epidemii koronawirusa”.


„Dalej pracujemy dla Polski”. Prezydent gratuluje premierowi
Krytycznie o wystąpieniu i dorobku rządu Morawieckiego mówiła opozycja, w tym Koalicja Obywatelska, Lewica i PSL-Kukiz'15. Borys Budka (KO) podczas debaty ocenił, że premier Mateusz Morawiecki powinien podać się do dymisji, a jego wystąpienie było „farsą i próbą przykrycia nieudolności tego rządu".

Zdaniem szefa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza, czwartkowe wystąpienie Morawieckiego było jednym z „najbardziej bezczelnych” w historii Sejmu. Jak ocenił, w wystąpieniu dużo wspominano o historii, ale nie było ono „historyczne, a histeryczne”.

Jeden z liderów Lewicy Włodzimierz Czarzasty pytał, czy „jest tak źle z prezydentem”, że trzeba go wesprzeć, natomiast Adrian Zandberg (Lewica) – pytał, ilu milionom pracowników już obniżono pensje i ilu w związku z tym wpadnie w ubóstwo.


Sejmowa debata nad wnioskiem o wotum zaufania dla rządu

Kalendarz transmisji

PnWtŚrCzPtSoNd
   1 2 3 4 5
 6 7 8 9 10 11 12
 13 14 15 16 17 18 19
 20 21 22 23 24 25 26
 27 28 29 30 31  
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych