zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

Morawiecki: nasze postulaty przebiły się do partnerów w Europie Zachodniej; głos Polski w Europie jest słyszany

16:56, 27.05.2020;   autor: msies;   źródło: PAP

Widzimy, że nasze postulaty przebiły się do partnerów w Europie Zachodniej; to dowód, że głos Polski w Europie jest słyszany – powiedział premier Mateusz Morawiecki oceniając wstępny projekt zmian w unijnym budżecie 2021-2027. Komisja Europejska zgodziła się między innymi na dodatkowe środki na walkę z koronawirusem.


Podziel się:   Więcej

Budżet UE na lata 2021–2027 ma wynosić 1,1 biliona euro; dodatkowo państwa członkowskie powinny mieć do dyspozycji 750 mld euro w grantach i pożyczkach w ramach instrumentu ożywienia gospodarczego, z czego 63,8 mld euro proponuje Polsce – wynika z propozycji przedstawionych w środę przez Komisję Europejską.

Morawiecki podkreślił w środę na konferencji prasowej z ministrem ds. europejskich Konradem Szymańskim, że Polska była mocnym zwolennikiem tego, żeby budżet odbudowy Europy był bardzo ambitny. – Budżet ambitnej Europy, to takie nasze hasło podczas wielu dyskusji, wielu negocjacji, wielu spotkań Rady Europejskiej ostatnich trzech miesięcy – podkreślił premier.

– Początkowo wyglądało to różnie, ale dzisiaj widzimy, że te nasze postulaty przebiły się do świadomości również naszych partnerów w Europie Zachodniej. To także dowód na to, że głos Polski w Europie jest uwzględniany, słyszany i doceniany – zaznaczył Mateusz Morawiecki.
 
 
 
...
 
„Więcej o 55 mld euro na politykę spójności i 23 mld euro na politykę rolną”

Morawiecki poinformował, w KE znacznie podwyższyła proponowane środki na obszary, na których polskim negocjatorom najbardziej zależało, gdyż o 55 mld euro wzrosły łączne środki na unijną politykę spójności i o 23 mld euro na politykę rolną, z czego proporcjonalnie większe środki są proponowane Polsce.

Zwrócił też uwagę na wzrost planowanych wydatków na Fundusz Sprawiedliwej Transformacji. Jak przypomniał, „wcześniej to było 7,5 miliarda euro, a dzisiaj 32 miliardy euro dodatkowe, około 40 miliardów euro łącznie”. Jak podkreślił premier to „wielki polski sukces”.

– Podstawa finansowa to jest co najmniej 40 miliardów euro, i to jest znakomity punkt startu do walki o lepszą Europę w tym nowym świecie po koronawirusie, który mam nadzieję już niedługo zacznie się wyłaniać z tych burzliwych fal – stwierdził. Premier zaznaczył, że to jest „nowy budżet – dodatkowy do tego 7-letniego budżetu, który jest teraz negocjowany”.

– Udział Polski w tym budżecie bardzo pozytywnie się zwiększa. Udział netto to co najmniej trzydzieści kilka miliardów euro, a przecież patrzymy też na udział brutto, bo spłata znacznej części tego funduszu odbywać się będzie od roku 2028 do roku 2058 – poinformował. Jak wyjaśnił, „w tym czasie najbliższych pięciu – dziesięciu lat, kiedy bardzo Polska będzie potrzebować netto dodatkowego zastrzyku, będzie on kilkudziesięciomiliardowy (w euro)”. Przeliczył, że ten dodatkowy zastrzyk w złotych będzie na poziomie „grubo ponad 200 miliardów złotych”, cały czas zaznaczając, że takie kwoty są dodatkowe, czyli „oprócz środków, które negocjujemy w ramach wieloletnich ram finansowych, czyli tak zwanego siedmioletniego budżetu Unii Europejskiej”.

Według niego, w Europie „rośnie nie tylko budżet, ale też świadomość tego, że te nowe środki są potrzebne, jako narzędzia inwestycyjne, by w nowym świecie »pocovidowym« jej rola była większa”.

– Nowoczesna Polska w nowoczesnej Europie potrzebuje nowych środków właśnie na innowacyjność, na inwestycje, na infrastrukturę, takie jak wielkie projekty, które planujemy. To są projekty też dla dobra całej Unii Europejskiej i na tym się oczywiście bardzo mocno będziemy koncentrować – powiedział premier.

— Kancelaria Premiera (@PremierRP) May 27, 2020
Podział funduszu na dwie części

Wskazywał też na zmiany, których wielu się nie spodziewało. – Jest jedna rzecz, co do której niedowiarkowie powątpiewali również w Polsce, a co jest wspaniałą informacją dla Polaków: podział w tym wielkim, nowym funduszu, który dziś Komisja Europejska przedstawiła, na część dotacyjną i część pożyczkową – zauważył.

Wyjaśnił, że najbogatsza część krajów Unii Europejskiej chciała, aby fundusz na odbudowę był najlepiej wyłącznie pożyczkowy. – Tymczasem w propozycji KE, zgodnie z moimi wieloma rozmowami z przewodniczącą KE Ursulą von der Leyen, z przewodniczącym, pełniącym dziś szefa prezydencji unijnej, premierem Chorwacji, ale i wieloma politykami europejskimi, do tego zmierzaliśmy – żeby część dotacyjna, grantowa, była jak najbardziej znacząca – zaznaczył.

Podsumowując tę zmianę ocenił, że „już teraz rysuje się taki obraz, że z 750 mld dodatkowych pieniędzy, 500 mld to będą pieniądze grantowe, dotacyjne, a 250 mld pożyczkowe, rozciągnięte na bardzo długi okres do spłaty”. – A zatem (będzie dostępny – PAP) bardzo korzystny, tani pieniądz, pieniądz pod realizację projektów infrastrukturalnych, energetycznych, informatycznych, światłowody, modernizację szkół, modernizację służby zdrowia, wszystko to, na co dzisiaj znajdujemy pieniądze w polskim budżecie, dzięki uszczelnieniu podatków, dzięki doprowadzeniu polskiego budżetu i systemu podatkowego do najlepszego stanu od początku transformacji – podkreślił szef rządu.
Nowy europejski »plan Marshalla«

Morawiecki dostrzegł też „pozytywne symptomy mobilizacji”, które mają wpływ na wysokość środków planowanych na rozbudowę infrastruktury, a więc – jak wymieniał – „dróg, kolei, na część energetyczną, transformację sprawiedliwą z polskiego punktu widzenia”. Premier nawiązał w ten sposób do wyjątku wobec Polski, która nie zgodziła się przyjąć unijnego celu neutralności klimatycznej do 2050 roku i zaproponowała inne rozwiązania.

Morawiecki wyraził przekonanie, że – jak mówił – „ten nowy europejski »plan Marshalla«, o który apelowałem, ta nowa perspektywa budżetowa poszerzona znacząco o fundusz odbudowy Europy, ten iście herkulesowy wysiłek opłaci się Europie, opłaci się również Polsce”.

– To punkt wyjścia do negocjacji które będą się odbywały 18 i 19 czerwca, ale niewykluczone, że w najbliższych tygodniach, miesiącach one szybko będą finalizowane, również na korzyść Polski, ale też na korzyść całej Europy – powiedział.

Szymański ocenił, że środowa propozycja KE jest nowym otwarciem w negocjacjach budżetowych, które według niego od dwóch lat stały w miejscu, a teraz powinny przyspieszyć. – Już w tych dniach zabieramy się za przygotowanie krajowego programu odbudowy, który by dobrze zmieścił się w ramach planowanych działań KE i pozwoliłby na wysoką i szybką absorbcję tych pieniędzy ze strony Polski – zapowiedział minister.

Według Szymańskiego, do „negocjacyjnej gry” wracają proponowane przez Polskę rozwiązania w zakresie podatku cyfrowego, od transakcji finansowych, a w szczególności od dużych korporacji. Minister podkreślił, że Polska konsekwentnie sprzeciwia się podatkom klimatycznym.
Ważna rola Grupy Wyszehradzkiej

Premier podkreślał też ważną rolę Grupy Wyszehradzkiej m.in. w kontekście polityki spójności. – We wspólnych naszych działaniach uzgodniliśmy twardą, jednolitą linię i taką linię prezentujemy na wszystkich spotkaniach Rady Europejskiej. I to okazało się dobrą strategią – ocenił.

Premier dziękuje prezydentowi

Morawiecki podziękował także prezydentowi Andrzejowi Dudzie „za jego dyskusje z przywódcami europejskimi”. – To nasze wspólne dzieło i wspólne negocjacje doprowadziły do tego, że możemy traktować propozycje Komisji Europejskiej jako dobry punkt startu do końcówki negocjacyjnej – podkreślił szef rządu.

Według Morawieckiego Polska „wyjdzie z tej rozgrywki bardzo zwycięsko”. – Będzie to zwycięstwo na zasadzie win–win, na zasadzie wygrany–wygrany. Zwycięstwo Polski to zwycięstwo Europy, a zwycięstwo Europy to także nowoczesna Polska – podkreślił szef polskiego rządu.

Kalendarz transmisji

PnWtŚrCzPtSoNd
   1 2 3 4 5
 6 7 8 9 10 11 12
 13 14 15 16 17 18 19
 20 21 22 23 24 25 26
 27 28 29 30 31  
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych