zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

Morawiecki: W ciągu 2-3 miesięcy chcemy zredukować stanowiska w rządzie o 20-25 proc.

11:16, 05.03.2018;   autor: akune;   źródło: PAP

– Mamy dzisiaj łącznie 126 osób na stanowiskach ministrów, wiceministrów – sekretarzy i podsekretarzy stanu; w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy chcemy tę liczbę zredukować o 20-25 proc. – poinformował w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki.


Podziel się:   Więcej

Szef rządu podkreślił na poniedziałkowej konferencji prasowej, że po ponad dwóch miesiącach przeglądu pracy m.in. resortów, ministrów i wiceministrów, chciałby dokonać kilku zmian w pracy rządu.

– Te propozycje zmian wiążą się przede wszystkim ze zmianami przyjętymi przez parlament, ponieważ niektóre z moich propozycji będą wymagały zmian ustawowych – wskazał premier.

Zdaniem szefa rządu „sprawne i efektywne państwo to jest państwo, które działa w oparciu o bardzo profesjonalne kadry, nie w oparciu o rozbudowaną biurokrację”.

– Dlatego będziemy się starali zmniejszać biurokrację na wszystkich poziomach. Zaczynamy od siebie, zaczynamy od składu ministrów i wiceministrów – dodał.

Morawiecki powiedział, że obecnie na stanowiskach ministerialnych i wiceministerialnych – sekretarzy i podsekretarzy stanu – jest 126. – W ciągu najbliższych paru miesięcy - dwóch, trzech - chcemy tę liczbę zmniejszyć, zredukować o 20-25 proc. – poinformował premier.




Będą zmiany w resortach. Stanowiska może stracić nawet 20 proc. wiceministrów
 
 
 
...
 
„Chcemy zlikwidować wszelkie nagrody dla ministrów i wiceministrów”

– Chcemy zlikwidować wszelkie nagrody, premie dla ministrów i wiceministrów; podsekretarze stanu mają przejść do grupy urzędników służby cywilnej – zapowiedział premier Mateusz Morawiecki.

Jak dodał w przypadku podsekretarzy stanu propozycja polega na tym, by „przesunąć tę grupę urzędników, członków korpusu politycznego do grupy urzędników służby cywilnej”.

– Jeżeli parlament przychyli się do tej propozycji, wtedy część składu rządu będzie trochę na wzór skandynawski, czy niemiecki, czy francuski, częścią korpusu służby cywilnej, a nie korpusu stricte politycznego – podkreślił Morawiecki.




Mateusz Morawiecki ws. premii dla ministrów: Niczego nie chcemy ukrywać
Zmniejszenie lub likwidację kart kredytowych

Zmniejszenie liczby członków gabinetów politycznych, zmniejszenie lub likwidację kart kredytowych w administracji rządowej wszędzie tam, gdzie one nie będą niezbędne – zapowiedział w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki.

Premier, który wcześniej zapowiedział zredukowanie w ciągu 2-3 miesięcy stanowisk w rządzie o 20-25 proc. podkreślił, że kolejną rzeczą, „jest zmniejszenie liczby członków gabinetów politycznych”.

– Tu w ciągu najbliższych dwóch miesięcy również zmniejszymy w większości ministerstw i jednostek administracyjnych, które podlegają Prezesowi Rady Ministrów, członków gabinetu politycznego – powiedział Morawiecki na konferencji prasowej w Warszawie.

Zapowiedział też „zmniejszenie lub likwidację kart kredytowych”. – Mówię zmniejszenie lub likwidacja, ponieważ w niektórych przypadkach po analizie może się okazać, że dla ambasad, dla attachatów wojskowych, dla różnych jednostek, które pracują bardzo często w delegacjach, dla potwierdzenia gwarancji noclegów, hoteli, będą potrzebne karty kredytowe – tłumaczył szef rządu.

Dodał, że wszędzie tam, gdzie karty kredytowe nie będą niezbędne, zostaną zlikwidowane i będą używane tylko „karty debetowe lub instytucjonalne karty prepaidowe, by gwarantować płatności w hotelach lub tam gdzie będą one niezbędne”.

Szef rządu zapowiedział, że po tych zmianach znacząco zwiększy się „transparentność posługiwania się kartami”.

– Nie ma to nic wspólnego z pytaniami z ostatnich kilku dni, ponieważ, akurat szanowny pan poseł, który zapytał o wydatki MON w roku 2016 i 2017, zapomniał zapytać być może o rok 2015, w którym to roku wydatki w czasach rządów PO-PSL były wyższe w całych siłach zbrojnych i MON niż w roku 2016 – dodał Morawiecki.




Morawiecki „odchudza” rząd. Będzie redukcja wiceministrów
„Zintegrujemy instytucje administracji rządowej

– Zwiększymy efektywność działania rządu poprzez integrację różnego rodzaju instytucji administracji rządowej – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu na konferencji prasowej zapowiedział integrację różnego rodzaju instytucji administracji rządowej, która – jak wskazywał – ma zwiększyć efektywność działania rządu.

– Rozpoczęliśmy już ten kierunek działania od integracji instytutów badawczych. W Sejmie jest już ustawa przyjęta przez Radę Ministrów, która ma na celu zmniejszyć liczbę instytutów, a w szczególności zintegrować instytuty, które dotyczą szeroko rozumianej gospodarki w formule Instytutu Łukasiewicza. 41 instytutów będzie podlegać jednej strukturze Instytutu Łukasiewicza – podkreślił Morawiecki.

Jak dodał, integracja ta ma być kontynuowana także w obszarach inspekcji, czy agencji. – Już pan minister rolnictwa doprowadził do integracji Agencji Rynku Rolnego i Agencji Nieruchomości Rolnych, powstał Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa – wskazał szef rządu.


Morawiecki mówił też o zmianach, jakie dotkną sekretarzy i podsekretarzy stanu, których liczba ma zostać zmniejszona o co najmniej 20 proc.

– W przypadku sekretarzy stanu, propozycja, którą chciałbym skierować do parlamentu będzie taka, żeby sekretarze stanu nie otrzymywali żadnych nagród, premii, czy dodatkowych form wynagrodzenia – zapowiedział premier.

Jak dodał, skierowana do Sejmu propozycja będzie przewidywać, że sekretarze stanu, którzy są jednocześnie parlamentarzystami, będą mogli otrzymywać część swojego uposażenia parlamentarnego w wysokości ok. 50-60 proc.’

– W przypadku podsekretarzy stanu, a tutaj nie można być podsekretarzem stanu i jednocześnie parlamentarzystą – jest propozycja przesunięcia tej części naszego rządu do korpusu pracowników służby cywilnej, co też będzie wymagało zmian ustawowych – oświadczył Morawiecki.



Sejm zajmie się projektem ustawy o Sieci Badawczej Łukasiewicz
Oszczędności z redukcji stanowisk w rządzie – co najmniej 20 mln zł

– Oszczędności wynikające z wprowadzenia tych zmian sięgną „co najmniej” 20 mln zł – powiedział szef rządu.

Morawiecki oświadczył, że rząd nie zamierza zwiększać wynagrodzeń ministrów i wiceministrów. – One pozostają na dotychczasowym poziomie – podkreślił.

Jak dodał, jeśli chodzi o wynagrodzenia służby cywilnej i „całego aparatu państwowego, samorządowego”, „może wyrazić życzenie”. – Przede wszystkim uważam, że powinniśmy mieć zmniejszoną liczbę pracowników, którzy powinni pracować rzeczywiście na jak najwyższym poziomie - profesjonalnym, efektywnościowym – powiedział szef rządu.

– Mam od ponad 20 lat duże doświadczenie w zarządzaniu dużymi organizmami, organizacjami, pionami i jednostkami i to nie jest tak, że im więcej ludzi, im więcej dyrektorów, tym zawsze lepsza praca i tym więcej się zrobi. Czasami jest efekt odwrotny – gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść – zaznaczył Morawiecki. W związku z tym – jak uzasadniał – dlatego rząd stara się „zmniejszyć efekt Polski resortowej”.

– Właśnie w taki sposób doprowadzimy do lepszego zarządzenia całą tą strukturą – zapewnił premier.

Premier zapowiedział zredukowanie w ciągu 2-3 miesięcy stanowisk w rządzie o 20-25 proc. oraz „zmniejszenie lub likwidację kart kredytowych”.

Zdaniem Morawieckiego oszczędności wynikające z redukcji stanowisk w rządzie oraz „zmniejszenia używalności kart kredytowych” sięgną „co najmniej” 20 mln zł.

„Przeznaczyłem swoją nagrodę na cele charytatywne”

– Przeznaczyłem nagrodę, która została mi przyznana za 2017 r., na cele charytatywne; za inne osoby nie będę się wypowiadał – poinformował premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu powiedział, że sekretarzom stanu i ministrom nie będą już wypłacane premie. – Również jeśli parlament nie przyjmie tej propozycji (zmian), to dla podsekretarzy także nie będzie żadnych nagród – zapowiedział szef rządu.

– Chcę też wypowiedzieć się w mojej sprawie, że te środki, które mi zostały przyznane, ja przeznaczyłem na cele charytatywne; za inne osoby nie będę się wypowiadał w tym momencie, ponieważ myślę, że tak należy – dodał premier.

W grudniu ubiegłego roku poseł PO Krzysztof Brejza zwrócił się z interpelacją w sprawie nagród przyznanych członkom Rady Ministrów. W odpowiedzi wiceszef Kancelarii Premiera Paweł Szrot zamieścił tabelę z łącznymi kwotami nagród brutto dla poszczególnych ministrów w 2017 r. Wynika z niej, że nagrody otrzymało 21 konstytucyjnych ministrów (od 65 100 zł rocznie do 82 100 zł), 12 ministrów w KPRM (od 36 900 zł rocznie do 59 400 zł) oraz b. premier Beata Szydło (65 100 zł).

Audyt we wszystkich jednostkach

– Chcę, żeby ministrowie dokonali audytu, przeglądu we wszystkich swoich jednostkach pod kątem używania kart kredytowych i wszelkich wydatków – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

– Chcemy w taki sposób organizować rząd, organizować pracę Rady Ministrów – szeroko rozumiany rząd, czyli również z ministrami, wiceministrami – właśnie po to, aby jak najbardziej zwiększyć sprawność funkcjonowania tego rządu – mówił Morawiecki.

Wyjaśnił, że szczuplejszy rząd, zmniejszona liczba wiceministrów i ministrów, ma też na celu ograniczenie tzw. Polski resortowej, gdyż – jak powiedział – „jak już jest jakiś resort powołany, to bardzo mocno broni swojego stanu posiadania”.

Tłumacząc z łaciny słowo „minister” przypomniał, że „minister to sługa państwa”; zapewnił, że w tym roku nie będzie żadnych dodatkowych nagród w jego rządzie.

– Przynajmniej dopóki ja będę pełnił tę funkcję (premiera) na pewno nie będzie przyznawanych nagród i premii – zadeklarował szef rządu.

Premier poinformował, że chce, aby ministrowie dokonali we wszystkich swoich jednostkach audytu, przeglądu pod kątem używania i kart kredytowych, i wszelkich wydatków.

Jak zaznaczył, „już wprowadziliśmy dużo bardziej sprawne państwo”. – Widać to po uszczelnieniu systemu podatkowego, po dystrybucji środków na cele społeczne – dodał. Zapewnił, że „każda złotówka jest oglądana w myśl powiedzenia ludowego: +grosz do grosza, i będzie kokosza+”.

Kalendarz transmisji

Czerwiec 2021
PnWtŚrCzPtSoNd
  1 2 3 4 5 6
 7 8 9 10 11 12 13
 14 15 16 17 18 19 20
 21 22 23 24 25 26 27
 28 29 30    
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych