zaloguj się
Dostępność
 
Strona główna » Aktualności

Niedzielski: Najbliższy czas zweryfikuje hipotezy, jak liczba zakażeń przełoży się na hospitalizacje

13:20, 21.01.2022;   autor: ansa;   źródło: PAP

Najbliższy czas zweryfikuje hipotezy dotyczące tego, w jaki sposób duża liczba nowych zakażeń przełoży się na poziom hospitalizacji pacjentów z COVID-19 – powiedział w piątek minister zdrowia Adam Niedzielski.


Podziel się:   Więcej

Resort poinformował w piątek o 36 665 nowych zakażeniach koronawirusem, to rekord pandemii. W czwartek dane MZ mówiły o 32 835 nowych zakażeniach, a w środę o 30 586 przypadkach.

– Mamy za sobą tydzień, który można nazwać tygodniem eksplozji pandemii, tydzień, który praktycznie każdego kolejnego dnia oznaczał pokonywanie kolejnych smutnych rekordowych wyników, jeśli chodzi o liczbę zakażeń – wskazał szef MZ

Od trzech dni obserwujemy sytuację, gdy liczba dziennych infekcji utrzymuje się powyżej 30 tys., a patrząc na dzisiejszy monitoring, bo mamy tak skonstruowany system, że raporty spływają praktycznie co godzinę, że jest ryzyko bardzo poważne, że dzisiejszy wynik przekroczy 40 tys. – stwierdził.

Minister zaznaczył, że oznacza to, nie tylko, że jesteśmy w piątej fali pandemii, ale mamy do czynienia z niespotykanym nasileniem zjawiska pandemicznego, na razie dotyczącego liczby infekcji.

– Cały czas mamy nadzieję, że liczba infekcji – patrząc na doświadczenia innych krajów – będzie w mniejszym stopniu przekładała się na obciążenie infrastruktury szpitalnej – powiedział minister, zastrzegając, że w krach tych poziom zaszczepienia przeciw COVID-19 jest zdecydowanie większy niż w Polsce.


Premier: Piąta fala COVID-19 stała się faktem
 
 
 
...
 
– Najbliższe tygodnie, najbliższy czas, nawet najbliższego tygodnia zweryfikuje hipotezy dotyczące tego, w jaki sposób zakażenia na dużą skalę przełożą się na hospitalizację – podkreślił.

Minister Niedzielski zwrócił uwagę, że piątkowy wynik niemal 37 tys. nowych zakażeń to praktycznie 2,5 razy więcej niż tydzień temu. Dynamika, jak dodał, nie jest chwilowa. – Mamy narastającą liczbę zleceń na badania – wskazał.

Minister stwierdził, że przyczyna eskalacji zakażeń jest wariant omikron. – Widzimy z dnia na dzień, że jest coraz bardziej zauważalny. Jest już niemal 1400 przypadków, co stanowi mniej więcej 25 proc. przypadków, dla których badany jest genom – podał.

Zaznaczył, że badanie trwa kilka dni, więc jest to obraz sprzed pięciu, siedmiu dni wstecz. Udział omikronu – jak dodał – jest co najmniej 25 proc., a realnie – 30 proc.


Rzecznik rządu: Trwa dyskusja ws. skorygowania zasad kwarantanny
Ryzyko wydolności systemu opieki zdrowotnej, jej naruszenia, jest w tej chwili najwyższe w całym przebiegu pandemii, dlatego największym obiektem analizy jest przygotowanie infrastruktury szpitalnej. Mamy trzy scenariusze – powiedział w piątek minister zdrowia Adam Niedzielski.

Niedzielski przyznał na piątkowej konferencji prasowej, że eskalacja pandemii COVID-19 wpływa na przygotowane przez Ministerstwo Zdrowia scenariusze.

– Najkorzystniejsze zakładają apogeum na poziomie 60 tys. zakażeń dziennie, najgorsze nawet 140 tys. Apogeum pandemii może nastąpić w połowie lutego lub na początku marca – powiedział minister.

Jak ocenił, ryzyko wydolności systemu opieki zdrowotnej, jej naruszenia, jest w tej chwili najwyższe w przebiegu całej pandemii.

– Dlatego największym obiektem analizy jest obecnie kwestia przygotowania infrastruktury szpitalnej. Mamy tu trzy scenariusze, które w zależności od tego, jak sytuacja będzie się przekładała na hospitalizację, będą oznaczały systematyczne zwiększanie łóżek dla pacjentów covidowych – zapowiedział minister.

Poinformował, że obecnie jest 30 tys. łóżek dla pacjentów z COVID-19, zapełnionych w ponad 40 proc. – Systematycznie zwiększamy ich liczbę – podkreślił szef MZ.
Plan zwiększania bazy łóżek covidowych zakłada w I etapie jej powiększenie do 40 tys. łóżek, w II etapie – do 60 tys. łóżek. III etap to hospitalizacja w każdym szpitalu w kraju – szpitale byłyby przekształcane w miarę zapotrzebowania.

– To są scenariusze katastroficzne, które oznaczają konieczność przesterowania, czy zupełnie przełożenia i skierowania wszystkich sił i zasobów na leczenie covidu" – przyznał Niedzielski.

– Baza, którą mamy zaplanowaną do systematycznego uruchamiania, to perspektywa miesiąca. Dodatkowo wszystkie zagadnienia dotyczące tlenu, logistyki leków – mamy przygotowane przez RARS czy inne zakupy. Jesteśmy do tych zakupów przygotowani – zapewnił minister.
Skrócony okres przebywania na kwarantannie chcemy wprowadzić od poniedziałku – powiedział w piątek minister zdrowia Adam Niedzielski. Kwarantanna ma być skrócona do siedmiu dni.

Podczas wspólnej konferencji z szefem resortu zdrowia Morawiecki poinformował, że skrócony zostanie okres przebywania na kwarantannie do siedmiu dni.

– Korzystamy tutaj z doświadczenia innych krajów – powiedział i wskazał, że podobne rozwiązania wprowadziły także Niemcy, Francja, Belgia, Włochy czy Grecja.

Politycy zapytani, co z osobami, które obecnie są na kwarantannie i czy zostanie ona skrócona. Jak przekazał Niedzielski, „to rozwiązanie dotyczące kwarantanny będziemy chcieli wdrożyć od poniedziałku”. Dodał, że szczegółowe informacje mają się znaleźć w specjalnym komunikacie.

– Chcemy zobaczyć, czy możliwe jest technicznie, żeby skrócić tę kwarantannę, która dotyczy osób obecnie na niej przebywających – podkreślił.

Przekazując informacje o krótszym okresie kwarantanny, szef rządu zaznaczył, że jest to także zgodne z zaleceniami europejskich agencji.

– Przy tym wszystkim chcemy utrzymać możliwie wszystkie inne usługi medyczne, świadczenia medyczne tak, by nie było sytuacji, że ze względu na koronawirusa pozostała część służby zdrowia: onkologia, ortopedia i wszystkie inne – po prostu w dużym stopniu są zakłócone. Postaramy się zrobić wszystko, żeby uruchomić dodatkowe mechanizmy, które będą utrzymywały także aktywną, pozostałą część służby zdrowia – oświadczył Morawiecki.
Pacjenci powyżej 60 lat, którzy otrzymają pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa, będą mieli prawo do bycia bezpośrednio zbadani przez lekarza POZ w ciągu 48 godzin – powiedział w piątek minister zdrowia Adam Niedzielski.

Niedzielski zaznaczył, że „według tego co obserwujemy w Europie Zachodniej, gdzie jest zdecydowanie mniej hospitalizacji, a zdecydowanie bardziej wymagana jest opieka pozaszpitalna nad pacjentem, przyjęliśmy założenie, że w tej fali opieka pozaszpitalna musi być zdecydowanie silniejsza, zadecydowanie bardziej zintensyfikowana”.

– To oznacza wzmożony wysiłek podstawowej opieki zdrowotnej w opiece nad pacjentem, który jeszcze nie trafił do szpitala – podkreślił.

Wyjaśnił, że chodzi o nowy standard prowadzenia pacjenta w grupie wiekowej powyżej 60 lat. "Ta grupa jest wskazana dlatego, że tam mamy ryzyko ciężkiego przebiegu choroby i przede wszystkim ryzyko zgonu" – stwierdził.

Poinformował, że pacjenci z tej grupy wiekowej będą mieli prawo bycia bezpośrednio zbadani przez lekarza POZ w ciągu 48 godzin.

– Tak, żeby pacjenta osłuchać, żeby zdecydować o ewentualnym wskazaniach lekowych i żeby zaopiekować się tą proporcjonalnie większą grupą pacjentów, którzy będą takiej opieki wymagali – zastrzegł Niedzielski.
Jeśli w poniedziałek będzie pozytywna decyzja Europejskiej Agencji Leków (EMA), to w przyszłym tygodniu będziemy wystawiali skierowania na trzecią dawkę szczepienia przeciwko COVID-19 dla dzieci w wieku 16-17 i 11-15 lat, nie oczekując na potwierdzenie Komisji Europejskiej.

Szef MZ Adam Niedzielski pytany był w czasie piątkowej konferencji prasowej m.in. o to, kiedy można spodziewać się możliwości podania trzeciej dawki szczepionki przeciw COVID-19 dzieciom i młodzieży.

– W przyszłym tygodniu będzie mieli bardzo ważne wydarzenie w postaci dopuszczenia przez EMA (Europejską Agencję Leków) szczepień dla dzieci. Mówię tutaj o grupie najpierw 16-17, a potem grupie od 11 do 15 roku życia – powiedział.

Przypomniał, że EMA ma w poniedziałek podjąć decyzję w kwestii 16-17-latków i w piątek – dla grupy w wieku 11-15 lat.

– Jeżeli tam będą pozytywne decyzje EMA, to my nie będziemy nawet czekali na potwierdzenie Komisji Europejskiej tylko odpowiednio we wtorek i w piątek zaczniemy wystawiać skierowania, a wystawienie skierowania w gruncie rzeczy oznacza, że każdy z państwa może swoje dziecko zapisać na odpowiednie szczepienie – dodał.

W drugiej połowie maja ubiegłego roku w Polsce ruszyły szczepienia młodzieży w wieku 16 i 17 lat, a kilka tygodni później wśród dzieci w wieku 12-15 lat. Oznacza to, że niektórzy z nastolatków mają paszporty covidowe ważne już od 6-7 miesięcy.

Komisja Europejska przyjęła w grudniu minionego roku przepisy, według których po szczepieniu podstawowym certyfikat covid będzie ważny przez 9 miesięcy „do celów podróży wewnątrz UE”, a nie, jak obecnie, przez rok. Do przedłużenia ważności dokumentu będzie wymagana dawka przypominająca. Nowe przepisy będą obowiązywać w UE od 1 lutego.

Niedzielski dodał, że „priorytetem na poziomie regulacyjnym” jest ustawa przedłożona przez grupę posłów PiS z Czesławem Hocem na czele. Jak uzasadniono w projekcie, zapisy mają „umożliwić pracodawcy sprawowanie rzeczywistej kontroli” nad ryzykiem wystąpienia infekcji koronawirusem, powodującym chorobę COVID-19, w zakładzie pracy.

– To w niej pokładamy największe nadzieje, jeżeli chodzi o kwestie egzekwowania restrykcji, bo cały czas wydaje się, że w tym obszarze mamy najwięcej do zrobienia, jeśli chodzi o wartość dodaną narzędzi, które stosujemy w walce z pandemią – zaznaczył. Pierwsze czytanie projektu odbyło się w połowie grudnia 2021 r., a 5 stycznia w Sejmie zorganizowano wysłuchanie publiczne. 11 stycznia sejmowa Komisja Zdrowia pozytywnie zaopiniowała projekt ustawy o weryfikacji covidowej. W trakcie prac komisji zmieniono tytuł projektu i usunięto jeden z artykułów. We wtorek Rada Ministrów pozytywnie oceniła tzw. projekt Hoca dotyczący weryfikacji covidowej.


Ponad 9 mln osób w Polsce przyjęło dawkę przypominającą szczepionki przeciw COVID-19
Ze strony premiera Mateusza Morawieckiego i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego jest jednoznaczna deklaracja wsparcia dla tzw. ustawy Hoca i mam nadzieję, że na najbliższym posiedzeniu ten projekt będzie finalizowany – powiedział w piątek szef MZ Adam Niedzielski.

Na briefingu premiera i ministra zdrowia padło pytanie o to, na którym posiedzeniu Sejmu będzie procedowana tzw. ustawa Hoca i czy w tej ustawie będzie zapis o obowiązku weryfikacji szczepień. Pytano także o kwestię obowiązkowych szczepień medyków do połowy lutego.

Niedzielski powiedział, że rozmawiał m.in. z szefem rządu o kwestii regulacji o przyśpieszeniu obowiązkowego szczepienia medyków. Zaznaczył, że „ze strony środowiska padały takie głosy”, że jego przedstawiciele potrzebują jeszcze czasu nie tylko na samo przeprowadzenie szczepienia.

– Bo mówimy tu o przyjęciu dwóch dawek, bo to jest definiowane jako pełne szczepienie, ale też przygotowaniu pod względem prawnym, jakie będą konsekwencje ze strony pracodawców dla osób, które się nie zaszczepią – powiedział Niedzielski. Podkreślił, że to może wymagać przemyślenia modelu organizacyjnego albo polityki kadrowej wobec tych, którzy się nie zaszczepią.

Jeśli chodzi o ustawę, to tutaj rzeczywiście zarówno ze strony pana premiera, jak i prezesa Kaczyńskiego jest jednoznaczna deklaracja wsparcia tego rozwiązania i mam nadzieję, że na tym posiedzeniu będzie ten projekt finalizowany – oświadczył minister zdrowia.

Najbliższe, dwudniowe posiedzenie Sejmu zaplanowano na przyszły tydzień, 26 i 27 stycznia.


Ruszają szczepienia przeciw COVID-19 dla dzieci od 5 do 11 lat
Poselski projekt ustawy o weryfikacji covidowej złożyła w Sejmie grupa posłów PiS z Czesławem Hocem na czele. Jak uzasadniono w projekcie, zapisy mają "umożliwić pracodawcy sprawowanie rzeczywistej kontroli" nad ryzykiem wystąpienia infekcji koronawirusa, powodującego chorobę COVID-19, w zakładzie pracy. Znalazły się tam zapisy, że pracodawca będzie mógł żądać od pracownika okazania informacji o szczepieniu przeciw COVID-19 lub o negatywnym wyniku testu albo też informacji o przebytej infekcji koronawirusa.

Pierwsze czytanie projektu odbyło się w połowie grudnia 2021 r., a 5 stycznia w Sejmie zorganizowano wysłuchanie publiczne. 11 stycznia sejmowa Komisja Zdrowia pozytywnie zaopiniowała projekt ustawy o weryfikacji covidowej. W trakcie prac komisji zmieniono tytuł projektu i usunięto jeden z artykułów. We wtorek Rada Ministrów pozytywnie oceniła tzw. projekt Hoca dotyczący weryfikacji covidowej.

W piątek wicerzecznik PiS Radosław Fogiel zapewnił w TVP, że za projektem ustawy Hoca zagłosuje zdecydowana większość posłów Prawa i Sprawiedliwości. Dodał, że w tej sprawie nie będzie dyscypliny partyjnej.


Po podaniu ponad 50 mln szczepionek przeciw COVID-19 zgłoszono 17,6 tys. niepożądanych odczynów
Uruchamiamy powszechne testowanie w kierunku SARS-CoV-2 w aptekach. Testy będą przeprowadzane w placówkach, które są odpowiednio przygotowane infrastrukturalnie – powiedział w piątek minister zdrowia Adam Niedzielski.

Niedzielski poinformował, że w aptekach uruchomione zostanie powszechne testowanie w kierunku SARS-CoV-2. Testy w aptekach mają być wykonywane od 27 stycznia – będą one opłacane przez Narodowy Fundusz Zdrowia i nie będzie na nie wymagane skierowanie.

– Każdy, kto jest zainteresowany, wypełniając formularz bądź w domu, bądź na miejscu w aptece, będzie mógł poddać się testowi i bardzo szybko zweryfikować testem antygenowym, czy jest zakażony, czy nie – powiedział Niedzielski.

Wskazał, że testy będą prowadzone w aptekach, które „są odpowiednio przygotowane infrastrukturalnie„.

– Mówimy tutaj o sytuacji, w której musi być wydzielone pomieszczenie, muszą być zachowane pewne standardy bezpieczeństwa, ale te apteki, które w tej chwili prowadzą szczepienia – a jest ich ponad tysiąc – takie standardy spełniają, więc to są potencjalni kandydaci na przeprowadzanie właśnie tego testowania – powiedział.

Minister mówił również, że podjęto decyzję o skróceniu kwarantanny do 7 dni.
Rozwiązanie, które przygotowaliśmy nie zaskakuje środowiska farmaceutycznego. Zaznaczył, że pomieszczenia wyodrębnione na potrzeby szczepień w aptekach spełniają warunki związane z testowaniem – powiedział w piątek minister zdrowia Adam Niedzielski.

W czasie piątkowej konferencji prasowej szef resortu zdrowia pytany był o przygotowanie aptek do możliwości powszechnego testowania w kierunku SARS-CoV-2.

Zwrócił uwagę, że podobne rozwiązania funkcjonują od kilku miesięcy w innych krajach w tym np. w Wielkiej Brytanii. – Decydując się o powszechności testowania w związku z ogromną liczbą dziennych zakażeń wariantem omikron, powielamy schematy, które dobrze funkcjonują, są sprawdzone – powiedział szef resortu zdrowia.

Przyznał, że być może będzie jakiś okres przejściowy w czasie, którego farmaceuci będą musieli zorganizować odpowiednie pomieszczenia. Zaznaczył, że te „pomieszczenia, które zostały wyodrębnione na potrzeby szczepień z naszego punktu widzenia spełniają potrzeby związane z testowaniem”.

Powiedział, że "można zorganizować testowanie w określonych godzinach w aptekach tak, żeby nie było mieszania ruchu. Są apteki, które mogą mieć oddzielne wejścia. To jest za każdym razem kwestia organizacji" – ocenił minister Niedzielski.

Zgodnie z danymi MZ z piątku w ciągu ostatniej doby wykonano ponad 135,3 tys. testów na obecność SARS-CoV-2. W tym antygenowych było – 44 922. Przebadano 29 075 044 próbek pobranych od 28 473 025 osób.

Lekarze podstawowej opieki zdrowotnej, odkąd uzyskali takie uprawnienie, zlecili 6 633 625 badań.

Kalendarz transmisji

PnWtŚrCzPtSoNd
     1 2 3
 4 5 6 7 8 9 10
 11 12 13 14 15 16 17
 18 19 20 21 22 23 24
 25 26 27 28 29 30 31
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych