zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

„Nienarodzone dzieci najbardziej dyskryminowaną grupą w Polsce”. Gorąca debata nad projektem zakazującym aborcji

22:40, 10.09.2015;   autor: akune;   źródło: PAP

Bezwzględny zakaz przerywania ciąży wprowadzić ma obywatelski projekt ustawy, o którym w czwartek wieczorem dyskutują posłowie. Jego autorzy chcą też wykreślenia artykułu dotyczącego badań prenatalnych, który – w ich opinii – jest wykorzystywany przy tzw. aborcji eugenicznej. Debata już na wstępie wywołała emocjonalne wystąpienia.


Podziel się:   Więcej

Inicjatywa zaostrzenia ustawy aborcyjnej wychodzi naprzeciw oczekiwaniom społecznym; ochrona należy się każdemu dziecku – mówiła w Sejmie Kaja Godek z Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej.

Projekt nowelizacji obowiązującej obecnie ustawy został przygotowany przez Fundację Pro – prawo do życia.

Godek wskazała, że pod projektem zebrano ponad 400 tys. podpisów, co – jej zdaniem – dowodzi, że regulacja wychodzi naprzeciw oczekiwaniu społecznemu, by „objąć ochroną każde dziecko”. Podkreśliła, że inicjatywy takie podejmowane są od kilku lat, każdorazowo zbierając znaczne liczby podpisów.

Godek przekonywała, że nienarodzone dzieci są najbardziej dyskryminowaną grupą w Polsce i na świecie. – Prawo jest sprawiedliwe, gdy wszyscy są wobec niego równi, także ci, którzy są w łonach swoich matek – mówiła.

Jej zdaniem wokół ustawy aborcyjnej narosło wiele mitów m.in., że jest kompromisem środowisk, że aborcja jest zjawiskiem rzadkim i kontrolowanym, a także, że aborcja jest niezbędna dla ratowania życia kobiety. Jej zdaniem, twierdzenia te są nieprawdziwe.

Spór podczas debaty

Już na wstępie debaty nie udało się posłom opanować emocji. Marszałek Jerzy Wenderlich (SLD) wyłączył Godek mikrofon, wzywając ją do nieobrażania osób myślących odmiennie od niej i nieoskarżanie władz o sprzyjanie zabijaniu dzieci.

Protestował przeciwko używaniu przez nią terminu „zabijanie dzieci” i porównywania przepisów obowiązującej ustawy z praktykami stosowanymi przez systemy totalitarne w obozach koncentracyjnych.

Apelował też do Marzeny Wróbel (niezrz.) o umożliwienie mu prowadzenia obrad i przywoływał do porządku posła Patryka Jakiego (ZP). Jaki zapowiedział, że złoży skargę na zachowanie Wenderlicha do sejmowej komisji etyki i wnioskował o zwołanie Konwentu Seniorów. Beata Kempa (ZP) mówiła, że Wenderlich nie musiał godzić się prowadzić ten punkt obrad.


Posłowie o aborcji i „konstytucji przedsiębiorców”. Dziś pierwszy blok głosowań
 
 
 
...
 
PO i SLD za odrzuceniem projektu zakazującego aborcji

Platforma Obywatelska oraz SLD opowiedziały się podczas czwartkowej debaty za odrzuceniem w pierwszym czytaniu obywatelskiego projektu wprowadzającego bezwzględny zakaz aborcji.

Maciej Orzechowski (PO) podkreślał, że obecnie obowiązująca ustawa dopuszcza aborcję w ściśle określonych sytuacjach – m.in. gdy jest ona wynikiem gwałtu lub gdy jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

Poseł wskazywał na brak konsultacji obywatelskiego projektu. – Powołanie się na wynik badań opinii publicznej to zdecydowanie za mało – mówił.

W projekcie przewiduje się m.in. wykreślenie artykułu, w myśl którego należy zapewnić swobodny dostęp do informacji i badań prenatalnych, szczególnie wtedy, gdy istnieje podwyższone ryzyko bądź podejrzenie wystąpienia wady genetycznej lub rozwojowej płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu płodu. Orzechowski wskazywał, że proponowane przepisy zakazujące stosowania badań prenatalnych oznaczałyby niemożliwość wykonywania badań USG.

Olbrzymi dramat

Wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu zgłosił także Marek Balt (SLD). Ocenił, że obowiązujące przepisy ws. aborcji są wynikiem wypracowanego w latach 90. kompromisu. Podkreślił, że przerwanie ciąży to zawsze jest dla kobiety olbrzymi dramat, ale odmówienie kobietom pomocy w takich sytuacjach, jak określone obecnie w ustawie, jest zbyt restrykcyjne i prowadziłoby do jeszcze większych dramatów.

– Dlaczego w sytuacji, gdy kobieta nie ponosi żadnej winy, autorzy chcą wydać na nią wyrok śmierci? – pytał, odnosząc się do propozycji zakazania aborcji również wtedy, gdy ciąża zagraża życiu kobiety. Podkreślił, że nie ma przymusu poddawania się zabiegowi przerywania ciąży i zaapelował, by pozostawić kobietom możliwość podejmowania decyzji.

Za odrzuceniem projektu zakazującego aborcji zamierzają również głosować posłowie koła Ruch Palikota oraz wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka.
(fot. flickr.com/linar caustic)
PiS: aborcja niszczy psychikę i organizm kobiety

Badania naukowe wskazują, że aborcja niszczy psychikę i organizm kobiety, powoduje konsekwencje nie do odwrócenia – mówiła Marzena Machałek (PiS) podczas debaty nad obywatelskim projektem bezwzględnie zakazującym aborcji.

– Chcemy, aby Sejm pracował nad tym projektem – podkreśliła Machałek.

Dodała, że przedstawiony w czwartek projekt podpisało pół miliona obywateli. Jej zdaniem zasługuje on na poważne potraktowanie, bo dotyczy kwestii fundamentalnej – życia ludzkiego i jego godności. – Bo jeśli życie ludzkie nie jest wartością uniwersalną, to co nią jest? – pytała posłanka.

– Trzeba wyraźnie powiedzieć, że teraz aborcja w Polsce jest dopuszczalna, również wtedy, gdy badania prenatalne czy inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Tak naprawdę jest to zgoda na selekcję przedurodzeniową – powiedziała. Według niej jest to działanie dyskryminacyjne wobec chorych i niepełnosprawnych.

PSL popiera projekt

Projekt poparł również w imieniu swojego klubu Franciszek Stefaniuk (PSL). Mówił, że człowieka powinien bronić drugi człowiek. – Walczmy z problemem, a nie z człowiekiem. W tym przypadku chodzi o człowieka, o ochronę życia, dlatego zachęcam: walczmy o człowieka – mówił. Opowiedział się za dalszą pracą nad projektem w komisji.

ZP za dalszymi pracami nad projektem

Za dalszymi pracami był również Patryk Jaki (ZP). – Posłużmy się faktami o legalnych aborcjach w Polsce. Wynika z nich, że w wypadku gwałtu i zagrożenia życia matki nie występują. Najwięcej, prawie 90 proc., to aborcje eugeniczne - posądzenie dziecka o niepełnosprawność – mówił. Dodał, że prawie wszystkie aborcje w Polsce dokonywane są na późnych etapie ciąży, „wtedy, gdy dziecko ma ręce, nogi i mocno bijące serce”. – W Polsce odbywa się masowe abortowanie niepełnosprawnych dzieci – przekonywał.

– Można nazwać wszystko - krowę koniem, sztachetę pluszowym misiem, ale nie zmienia to faktu, że w Polsce odbywa się coś, co można nazwać haniebnym dyktatem aborcyjnego terroru – dodał.


Posłowie zakażą aborcji? Kontrowersyjny projekt trafi do Sejmu. Inicjatorem prof. Chazan
Kolejna próba zmiany przepisów

To już piąta w tej kadencji próba zmiany przepisów regulujących dopuszczalność aborcji, trzecia – zaostrzenia ich.

Projekt nowelizacji obowiązującej obecnie ustawy został przygotowany przez Fundację Pro – prawo do życia. Z inicjatywy tej samej organizacji podejmowanych było kilka poprzednich prób zaostrzenia przepisów dotyczących aborcji.

W Polsce, w myśl ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach przerywania ciąży, aborcji można dokonywać, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego, np. gwałtu.


Sejm odrzucił obywatelski projekt ws. aborcji
Autorzy projektu chcą wykreślenia tych zapisów z ustawy, co spowoduje, że aborcja będzie zabroniona, bez żadnych wyjątków. Jednocześnie proponują wprowadzenie przepisu, zgodnie z którym nie popełni przestępstwa lekarz ratujący kobietę w ciąży, jeśli w wyniku jego działań leczniczych życie straci dziecko.

W projekcie przewiduje się również m.in. wykreślenie artykułu, w myśl którego należy zapewnić swobodny dostęp do informacji i badań prenatalnych, szczególnie wtedy, gdy istnieje podwyższone ryzyko bądź podejrzenie wystąpienia wady genetycznej lub rozwojowej płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu płodu.

Według autorów projektu sformułowanie tego przepisu wskazuje, że ma być on (i ich zdaniem faktycznie jest) wykorzystywany przy tzw. aborcji eugenicznej (w przypadku podejrzenia upośledzenia lub choroby płodu).


Komisja PE zaleca wprowadzenie legalnej aborcji

Kalendarz transmisji

Grudzień 2020
PnWtŚrCzPtSoNd
  1 2 3 4 5 6
 7 8 9 10 11 12 13
 14 15 16 17 18 19 20
 21 22 23 24 25 26 27
 28 29 30 31   
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych