zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

Obecne obostrzenia zostaną przedłużone do 18 kwietnia

11:23, 07.04.2021;   autor: msies;   źródło: PAP

Rząd zdecydował o przedłużeniu obowiązujących zasad bezpieczeństwa do 18 kwietnia. Minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział, że wyniki nowych zakażeń dają nadzieję, ale sytuacja w szpitalach nadal jest trudna. Minionej doby potwierdzono 14 tysięcy 910 nowych zakażeń koronawirusem. Od wczoraj zmarło 638 zakażonych osób, a wyzdrowiało 18 tysięcy 120 osób.


Podziel się:   Więcej

Niedzielski podkreślił na konferencji prasowej, że w najbliższym czasie, po świątecznych wyjazdach Polaków, trzeba dokładnie przyglądać się sytuacji epidemicznej.

– Z tych powodów podjęliśmy decyzję, że obostrzenia, które w tej chwili obowiązują zostaną przedłużone o kolejny okres ponad tygodnia (...). Chcemy, żeby to był okres, który obejmuje też kolejny weekend, czyli to przedłużenie zasad bezpieczeństwa będzie obowiązywało do 18 kwietnia i wtedy w przyszłym tygodniu będziemy podejmowali kolejną decyzję, co robić dalej - powiedział szef MZ.

Jak podkreślił, ta decyzja jest odłożona o tydzień, ponieważ rząd patrzy, czy trend zmniejszania się liczby zachorowań będzie się utrzymywać.

– Ale przede wszystkim, to jest najważniejszy powód, chcemy zobaczyć jak te konsekwencje fali zachorowań będą wyglądały na poziomie wykorzystania infrastruktury szpitalnej - powiedział Niedzielski.

„Belgijski”, „izraelski”…? Rząd przedstawi rozwiązania zapobiegające marnowaniu szczepionek
 
 
 
...
 

Obowiązujące obostrzenia


Zgodnie z obowiązującymi zasada bezpieczeństwa do 18 kwietnia, zamknięte pozostaną m.in. wielkopowierzchniowe sklepy meblowe i budowlane o powierzchni powyżej 2 tys. m2, a także centra handlowe i galerie handlowe (z wyjątkiem m.in.: sklepów spożywczych, aptek i drogerii, salonów prasowych, księgarni).

W placówkach handlowych na targu lub poczcie obowiązują limity osób: w sklepach do 100 m2 może przebywać jedna osoba na 15 m2, w sklepach powyżej 100 m2 - jedna osoba na 20 m2. Limit osób obowiązuje również w miejscach kultu religijnego - na 1 osobę musi przypadać 20 m2.

Bez zmian pozostaje również obowiązek zakrywania ust i nosa oraz zachowywanie 1,5 m odległości od innych osób.

Zamknięte pozostają salony fryzjerskie i kosmetyczne, a także żłobki i przedszkola (wyjątkiem jest sprawowanie opieki nad dziećmi pracowników medycznych i służb porządkowych, m.in. żołnierzy, funkcjonariuszy policji i straży pożarnej).

Działalność obiektów sportowych pozostaje ograniczona wyłącznie do sportu zawodowego. Wszelkie wydarzenia mogą się odbywać bez udziału publiczności. Zamknięte pozostają m.in. siłownie, kluby fitness, stoki narciarskie, baseny, sauny i solaria.

Przedłużenie obostrzeń zakłada ponadto, że uczniowie wszystkich klas szkół podstawowych, szkół ponadpodstawowych, słuchacze placówek kształcenia ustawicznego oraz centrów kształcenia zawodowego uczą się zdalnie.

Zamknięte pozostają obiekty noclegowe (z wyjątkiem m.in. hoteli robotniczych, a także np. dla medyków, kierowców wykonujących transport drogowy czy żołnierzy), a także teatry, kina, muzea i galerie sztuki.

Jeszcze w kwietniu przedszkola wrócą do nauczania zwykłego, a klasy I-III - hybrydowego

Samorządy wezmą udział w W Narodowym Programie Szczepień


W Narodowy Program Szczepień będą angażowane samorządy; mam nadzieję, że ich odpowiedź będzie tak duża, że efekt programu szczepień w najbliższych dwóch miesiącach stanie się realną barierą dla rozwoju epidemii - powiedział w środę minister zdrowia Adam Niedzielski.

– Pamiętajmy też, że mamy taką perspektywę przyspieszenia szczepień. Mamy coraz więcej też, w konsekwencji zachorowań, ozdrowieńców. Czyli te naturalne bariery stają się coraz bardziej wyraziste - mówił na środowej konferencji prasowej szef resortu zdrowia Adam Niedzielski.

Podkreślił, że przyspieszenie szczepień, o którym mówi rząd od pewnego czasu, będzie angażowało samorządy w ramach hasła „wszystkie ręce na pokład”.

– Mam nadzieję, że tu ta odpowiedź samorządów będzie tak duża, że ten program szczepień w najbliższych dwóch miesiącach, jego efekt, stanie się realną barierą dla rozwoju epidemii - podkreślił Niedzielski.

Dworczyk: Formularz zgłaszania gotowości do szczepienia już nie działa

Efekty „zwiększonej mobilności w święta będą widoczne w przyszłym tygodniu”


Niedzielski dodał, że obecny spadek zachorowań jest związane z okresem świątecznym i faktem, że to wtorek, a nie jak zwykle poniedziałek był pierwszym dniem poświątecznym.

– Reprezentatywne informacje, to z jakim trendem mamy do czynienia, będziemy wiedzieli tak naprawdę dopiero w kolejnych dniach - mówił szef resortu zdrowia.

– Konsekwencje ewentualnej zwiększonej mobilności w czasie świąt, bo my czekamy na dane dotyczące mobilności, jaka miała miejsce w czasie świąt, skutek tego, jak się zachowaliśmy na święta, będzie widoczny tak naprawdę w przyszłym tygodniu. Wtedy przekonamy się, czy ta trzecia fala będzie stopniowo opadała, czy nie daj Boże złapie drugi oddech - dodał Niedzielski.

Szef resortu zdrowia podkreślił, że rząd będzie przyglądał się sytuacji w obecnym i następnym tygodniu pod kątem efektów ewentualnej zwiększonej mobilności w okresie Wielkanocy.

Premier nadal ma zaufanie do Dworczyka; nadal prowadzi on program szczepień

Wyniki dot. nowych zakażeń „zbyt słabym sygnałem”


– Obserwowane ostatnio wyniki dotyczące nowych zakażeń, które dają pewną nadzieję, są w tej chwili zbyt słabym sygnałem – jeśli można tak powiedzieć – żeby traktować je w optymistyczny sposób – mówił szef resortu zdrowia

Zwracał uwagę na ciągle trudną sytuacje z obłożeniem łóżek w szpitalach. – Obłożenie łóżek na dzień wczorajszy wynosi ponad 34,5 tys., łóżek respiratorowych mamy zajętych ponad 3,3 tys. Te parametry zajętości, które są mniej więcej na poziomie zbliżającym się do 80 proc., są już parametrami można powiedzieć niebezpiecznymi – oświadczył.

Minister dodał, że dystrybucja łóżek w poszczególnych regionach i ich zajętości nie jest jednolita – są regiony, które mają sytuację względnie bezpieczną, ale też i takie regiony gdzie „napięcia są bardzo duże”.

Regiony, gdzie – jak mówił – napięcia dotyczące wykorzystania infrastruktury szpitalnej są bardzo duże, to przede wszystkim południe Polski. – Tutaj trzeba zacząć od Śląska, gdzie ta sytuacja cały czas jest bardzo trudna – powiedział Niedzielski.

Przypomniał jednocześnie, że w ostatnim czasie opracowano plany relokacji pacjentów. – Śląsk jest przykładem jednego z tych regionów, które już samodzielnie nie mogą sobie poradzić ze skalą napływu pacjentów, ze skalą obciążenia infrastruktury szpitalnej. Dlatego przygotowaliśmy takie rozwiązania, że sąsiadujące regiony pomagają regionom takim jak Śląsk właśnie w tym, żeby pacjenci trafiali do innych regionów i tam byli zaopiekowani w lokalnych szpitalach – powiedział Niedzielski.

Wielkopolskie i Dolnośląskie z największą dynamiką napływu pacjentów


Podczas konferencji szef resortu zdrowia mówił o relokacji pacjentów do sąsiednich województw z regionów, które samodzielnie nie mogą poradzić sobie z napływem pacjentów i z obciążeniem infrastruktury szpitalnej.

Sąsiadujące regiony pomagają takim regionom jak Śląsk w tym, żeby pacjenci trafiali do innych regionów i tam byli zaopiekowani w lokalnych szpitalach – mówił Niedzielski.

Podkreślił, że w przypadku Śląska jest to województwo łódzkie i podał przykład szpitala w Radomsku, gdzie zaopiekowano się ok. 50 pacjentami ze Śląska. – Pacjenci, którzy trafiają do woj. łódzkiego, są wstępnie triażowani w Częstochowie i dalej transportem kołowym wiezieni do szpitala w Radomsku – przekazał.

– Od strony zachodniej Śląsk jest zabezpieczony przez województwo opolskie, tam szpital w Kędzierzynie-Koźlu przejmuje pacjentów z granicznych powiatów województwa śląskiego – mówił. – Jeżeli chodzi o wschodnią część Śląska, tutaj mamy ewentualność współpracy z województwie małopolskim, w którym sytuacja też nie należy do prostych, ale tam mamy poszerzany szpital tymczasowy na hali Expo, gdzie dodatkowe łóżka będą również ewentualnie przeznaczone dla pacjentów ze Śląska” – dodał szef resortu zdrowia. Niedzielski mówił też o sytuacji w woj. małopolskim. „Tutaj dostępność łóżek ogólnych jest na takim poziomie, że zabezpiecza najbliższe kilka dni, natomiast mamy problem z łóżkami respiratorowymi – przekazał. – Lotnicze Pogotowie Ratunkowe we współpracy z wojewodą opracowało plan ewentualnego przemieszczania pacjentów, którzy są w stanie najcięższym – poinformował i dodał, że razem z wojewodą opracował możliwość zwiększenia o 20 łóżek respiratorowych.
Mówiąc o woj. podkarpackim, Niedzielski podkreślał, że pomaga mu woj. lubelskie, ale wciąż na Podkarpaciu istnieją pewne rezerwy.

– Woj. wielkopolskie i woj. dolnośląskie to są województwa, które w ostatnim czasie odczuły bardzo wysoką dynamikę wzrostu zachorowań. Tam mamy bardzo duże dopływy pacjentów – mówił minister zdrowia.

Niedzielski przyznał, że oba te województwa mogą liczyć na wsparcie. Wielkopolska może liczyć na pomoc Zachodniopomorskiego, a Dolny Śląsk miałoby wesprzeć woj. lubuskie.