zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

Opozycja podzielona w sprawie ratyfikacji Funduszu Odbudowy

17:49, 04.05.2021;   autor: elolc;   źródło: PAP

- Premier Mateusz Morawiecki wynegocjował znakomite warunki. To olbrzymie środki dla Polski, w tym ponad 250 mld zł dla samorządów - mówił Henryk Kowalczyk (PiS) podczas wtorkowej debaty nad ustawą o ratyfikacji Funduszu Odbudowy.


Podziel się:   Więcej

W Sejmie odbyło się we wtorek drugie czytanie projektu ustawy ws. ratyfikacji decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE. Ratyfikacja tej decyzji przez wszystkie kraje członkowskie UE jest potrzebna do uruchomienia zarówno Wieloletnich Ram Finansowych na lata 2021-2027, jak i Funduszu Odbudowy. Polska z unijnego budżetu i Funduszu Odbudowy ma otrzymać łącznie 770 mld zł w ciągu kilku lat. PiS zapowiedziało głosowanie za funduszem. - Premier polskiego rządu Mateusz Morawiecki wynegocjował znakomite warunki finansowej nowej perspektywy budżetowej na lata 2021-2037, dodatkowo wzbogaconą o Fundusz Odbudowy. Razem to prawie 770 mld zł - zachwalał Kowalczyk.

Jak podkreślił, w ramach Krajowego Planu Odbudowy „też są ogromne kwoty do wykorzystania”. - Ponad 250 mld złotych, z czego blisko 110 w formie dotacji - dodał.

- Głosując przeciw, chcielibyście państwo powiedzieć, że nie będzie dofinansowania do dróg, ścieżek rowerowych, nowych szkół, przedszkoli, żłobków, boisk, kanalizacji - wyliczał Kowalczyk, zwracając się do parlamentarzystów zamierzających głosować przeciw ratyfikacji.

Poseł PiS odwołał się również do dawnych analogicznych głosowań nad ratyfikacją zasobów unijnych w 2008 roku, kiedy Sejm jednogłośnie przyjął ratyfikację, oraz w 2015, kiedy na 438 posłów głosujących „za” - jak mówił - nie padł ani jeden głos „przeciw”.




„Głosowanie przeciw Funduszowi Odbudowy będzie głosowaniem przeciw interesom Polski”
 

KO składa poprawki


Zabierając głos w imieniu klubu Koalicji Obywatelskiej lider PO przekonywał, że KO od samego początku była za tym, by środki z Funduszu Odbudowy trafiły do Polski. Przypomniał, że opowiedzieli się za tym wszyscy europosłowie z Europejskiej Partii Ludowej, zarówno z PO jak i PSL.

Jednocześnie jednak - zaznaczył Budka - KO domagała się transparentności, uczciwości, ale przede wszystkim tego, by 40 proc. środków z Funduszu Odbudowy otrzymały do dyspozycji polskie samorządy. Przypomniał ponadto, że podczas pierwszego czytania na forum sejmowych komisji KO zgłosiła szereg poprawek do projektu ustawy ratyfikacyjnej, których jednak nie poparło ani PiS, ani część opozycji. - Nawet gwarancji 40 proc. środków dla samorządów - dodał Budka.

Koalicja Obywatelska postanowiła jednak ponowić swe poprawki podczas drugiego czytania projektu na posiedzeniu plenarnym Sejmu. - Zgłaszamy szereg poprawek w drugim czytaniu i jednocześnie deklaruję, że nie będziemy popierać tego rządu. Wstrzymamy się jeżeli te poprawki nie zostaną przyjęte. Ale jest szansa, by dzięki tym poprawkom zagwarantować uczciwy Plan Odbudowy, zagwarantować fundusze dla samorządów, komitet monitorujący, ale przede wszystkim zagwarantować transparentność i sprawiedliwość tych środków" - powiedział Budka.



Projekt ustawy ratyfikacyjnej ws. Funduszu Odbudowy - w najbliższych tygodniach

„To był zły rok dla Europy”


- Mój poprzednik przez 10 minut, zamiast o Funduszu Odbudowy, opowiadał o tym, jak bardzo nie podoba mu się Lewica. Ja natomiast chciałbym, byśmy skupili się na rzeczach ważnych - powiedział Adrian Zandberg, z klubu Lewicy nawiązując do wcześniejszego wystąpienia lidera PO Borysa Budki.

Jego zdaniem, to był zły rok dla Europy, „epidemia zabiła setki tysięcy z nas, zrujnowała życie milionów”.

- Ten zły rok wstrząsnął Europą i niektórzy mówili, że sobie nie poradzimy jako Europejczycy, że Europa się rozpadnie. Ja wierzę głęboko, że możemy wyjść z tego kryzysu silniejsi. Po to jest europejski Fundusz Odbudowy - zaznaczył. Jak dodał, jest on po to, by „postawić Europę na nogi po epidemii”.

- Jeżeli powstanie europejski Fundusz Odbudowy, to zapewnimy miliardy euro dla Polski, ale też uczynimy Unię silniejszą i bardziej zjednoczoną. Jeżeli jednak Fundusz upadnie, to będzie zwycięstwo wrogów Europy, obecnych niestety także tu, na tej sali - powiedział Zandberg.

- Kto zagłosuje dziś za ratyfikację, głosuje za silną Europą. A ten, kto nie umie podnieść ręki za ratyfikacją, głosuje za Europą słabą, bezsilną, bezbronną - oświadczył.

Jak podkreślił, klub Lewicy „zagłosuje za Europą, za polską racją stanu”.



Rzecznik rządu: Polska ma szansę na największe pieniądze w historii swojego członkostwa w UE

PSL: zagłosujemy za silną Polską w Europie


- Dzisiaj nie zagłosujemy razem z kimś, dzisiaj nie zagłosujemy za rządem, dzisiaj zagłosujemy za środkami dla Polski, za środkami dla poszkodowanych, za samorządnością. Zagłosujemy za silną Polską w Europie - mówił lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Lider ludowców podkreślił, że środki z europejskiego Funduszu Odbudowy są Polsce bardzo potrzebne. - Ale są potrzebne rzetelnie i transparentnie podzielone, dla wszystkich, nie dla wybranych, nie dla samych swoich, nie tak jak Fundusz Inwestycji Lokalnych - oświadczył Kosiniak-Kamysz, dodając że nie wolno nam zmarnować drugiego Planu Marshalla.

Zaznaczył, że PSL od początku dyskusji o Krajowym Planie Odbudowy stawiało warunki jego poparcia. - Stawiliśmy warunki dotyczące udziału samorządów, udziału przedsiębiorców prywatnych, żeby te pieniądze trafiły do wszystkich wspólnot lokalnych, do wszystkich samorządów niezależnie od koloru legitymacji partyjnej włodarzy gmin, powiatów i województw - mówił Kosiniak-Kamysz.

- Chcieliśmy pokazać naszym głosem wzywającym do debaty, że lepszy Krajowy Plan Odbudowy jest możliwy; KPO, który zawiera myśl strategiczną, widzi potrzebę reformowania państwa, a nie tylko doraźne działania - powiedział.


Olbrycht (PO): Przez Polskę i Węgry opóźniają się prace nad Funduszem Odbudowy po pandemii
Kosinak-Kamysz zaznaczył, że premier Mateusz Morawiecki szuka przeciwników Funduszu Odbudowy w Europie. - Panie premierze, ale to najpierw trzeba w swojej zagrodzie przekonać trzódkę Solidarnej Polski. Bliżej trzeba spojrzeć, gdzie są ci przeciwnicy. Oni siedzą razem z panem w ławach rządowych. Oni od początku panu mówią: jest pan zdrajcą, to jest utrata suwerenności. Ile pan się na to jeszcze będzie zgadzał? - pytał Kosiniak-Kamysz.

Lider PSL domagał się przyjęcia poprawek swego ugrupowania do projektu ustawy ratyfikacyjnej. Jedna z nich dotyczy, jak mówił, preambuły, w której należy zapisać, że „władze RP zobowiązują się, iż środki z Funduszu Odbudowy będą wydatkowane na zasadach sprawiedliwych, transparentnych, opartych na zasadach demokratycznego państwa prawa, będą uwzględniać potrzeby wszystkich wspólnot lokalnych”.

Jak mówił, kto za tymi poprawkami nie zagłosuje, „ten będzie chciał coś chachmęcić”. Domagał się też m.in. zapisu, że NIK będzie corocznie kontrolował wydatkowanie środków z Funduszu Odbudowy.



„Czas na dyskusje ws. Funduszu Odbudowy był do grudnia, zanim został przyjęty przez RE”
  

Kalendarz transmisji

PnWtŚrCzPtSoNd
      1 2
 3 4 5 6 7 8 9
 10 11 12 13 14 15 16
 17 18 19 20 21 22 23
 24 25 26 27 28 29 30
 31      
08-05-2021
brak zaplanowanych transmisji
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych