zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

Orędzie prezydenta Dudy. „To wielki zaszczyt z wyboru społeczeństwa zasiadać w Sejmie”

12:53, 12.11.2019;   autor: akune;   źródło: PAP

– To zaszczyt móc z wyboru polskiego społeczeństwa zasiadać w Sejmie, dyskutować o najważniejszych sprawach, o tym, w jaki sposób powinna rozwijać się Polska – powiedział podczas orędzia wygłoszonego na pierwszym posiedzeniu Sejmu IX kadencji prezydent Andrzej Duda.


Podziel się:   Więcej

Prezydent podkreślał, że 2019 r., w którym rozpoczyna się IX kadencja Sejmu, jest wyjątkowy ze względu na 101. rocznicę odzyskania niepodległości, 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej czy 75 rocznicę wybuchu powstania warszawskiego. Zaznaczył przy tym, że to te wydarzenia często determinowały losy wielu Polaków.

– Chcę bardzo mocno podkreślić, że ta rozpoczynająca się IX kadencja Sejmu RP, tej właśnie wolnej, suwerennej i niepodległej po 1989 r. Polski, jest także i z całą pewnością niezwykłym czasem dla państwa posłów, dla państwa najbliższych, bo to jakby na to nie spojrzeć wielki zaszczyt móc z wyboru polskiego społeczeństwa, naszych wyborców, zasiadać w tej Izbie, dyskutować o najważniejszych polskich sprawach, dyskutować o tym, w jaki sposób powinna rozwijać się Polska, wymieniać się poglądami, reprezentując różne prądy ideologiczne, różne punkty widzenia na Polskę, ale Polskę, wobec której wszyscy byśmy chcieli, by była Polską wolną, suwerenną i niepodległą po wsze czasy – powiedział prezydent.

Gdy marszałek senior Antoni Macierewicz witał prezydenta oraz premier Mateusza Morawieckiego, posłowie przyjęli ich brawami, a politycy PiS – owacją na stojąco; reszta sali siedziała.



Inauguracyjne posiedzenie Sejmu IX kadencji
 
 
 
...
 
„Nasi rodacy dali wyraz swojej odpowiedzialności korzystając ze swojego prawa wyborczego”

Prezydent Andrzej Duda otwierając pierwsze posiedzenie Sejmu IX kadencji podziękował Polakom za udział w wyborach i rekordową frekwencję. – Dali wyraz swojej odpowiedzialności i poczuciu obywatelskiego obowiązku korzystając ze swojego prawa wyborczego – podkreślił.

– Chciałem bardzo serdecznie podziękować naszym rodakom, wyborcom, którzy w tak odpowiedzialny i niezwykły, chyba niespodziewany dla nikogo sposób dali wyraz swojej odpowiedzialności i poczuciu obywatelskiego obowiązku korzystając ze swojego prawa wyborczego w ostatnich wyborach parlamentarnych – powiedział prezydent.

Podkreślił, że 18,5 mln obywateli, 62 proc. wyborców, którzy udali się do urn, to wynik nienotowany po 1989 r.

– Wszystkim Polakom i w kraju, i zagranicą, wszystkim, którzy oddali swój głos, wszystkim, którzy właśnie zrobili to w poczuciu odpowiedzialności za sprawy naszego państwa, w poczuciu odpowiedzialności za naszą przyszłość, chciałem im z całego serca podziękować – powiedział. – Dla wielu z nich był to wysiłek, także i czasowy, zwłaszcza poza granicami, aby ten głos oddać – dodał.



W ławach zasiądzie 176 debiutujących i powracających po przerwie posłów
„Prawie wszyscy wyborcy mają w Sejmie swoich reprezentantów”

– Wszystkie ogólnopolskie komitety wyborcze wprowadziły do Sejmu posłów; oznacza to, że prawie wszyscy obywatele, którzy wzięli udział w wyborach, mają w Sejmie swoich reprezentantów – powiedział prezydent Andrzej Duda.

Prezydent dziękował Polakom za liczny udział w wyborach parlamentarnych. – Bardzo mocno doceniam to ja i jestem przekonany, że bardzo wielu ludzi czujących odpowiedzialność i biorących odpowiedzialność dzisiaj za polskie sprawy na swoje barki, również jest państwu ogromnie wdzięczna za ten wielki akt obywatelski – podkreślił Andrzej Duda.

Prezydent przypominał, że także w wyborach do Parlamentu Europejskiego była wysoka frekwencja wyborcza. Jak mówił, im wyższa frekwencja, tym silniejsza legitymacja tych, którzy zostali wybrani.

– Trzeba powiedzieć jedno, w tym roku, w roku 2019 Polacy zdali doskonale swój egzamin wyborczy, idąc gremialnie zarówno do wyborów europejskich, jak i do wyborów parlamentarnych. Z całego serca za to dziękuję. Ta silna legitymacja jest ogromnie potrzebna polskim posłom w PE, polskim posłom także tutaj w Sejmie i w Senacie – senatorom – mówił Andrzej Duda.

Prezydent zwracał także uwagę, że wszystkie ogólnopolskie komitety wyborcze wprowadziły do Sejmu swoją reprezentację.

– Z mojego punktu widzenia jest to niezwykle ważne, bo to oznacza, że prawie wszyscy obywatele, którzy wzięli udział w wyborach mają swoich reprezentantów, że są na tej sali osoby, które reprezentują ich punkt widzenia, z którymi oni zgadzali się w czasie kampanii wyborczej, słuchając ich wizji, co do dalszego rozwoju Polski, słuchając o tym, jak i w jaki sposób chcą prowadzić politykę, do czego dążą i jakiej przyszłości dla naszego kraju oczekują – oświadczył Andrzej Duda.



Przed posiedzeniem Sejmu wybór władz klubów PiS i PSL; w klubie KO wybory wieczorem
„Jestem przekonany, że w bardzo wielu ważnych sprawach da się znaleźć porozumienie”

– Jestem przekonany, że w bardzo wielu ważnych sprawach da się znaleźć porozumienie i że są na tej sali osoby, które potrafią prowadzić merytoryczną debatę polityczną, która prowadzi ku pozytywnej przyszłości – powiedział Andrzej Duda.

W swoim orędziu prezydent złożył gratulacje wszystkim wybranym posłom.

– To jest piękna sprawa - zostać wybranym przez obywateli do polskiego Sejmu. Mówię to ze skromnego wprawdzie, bo tylko trzyletniego własnego doświadczenia, ale wiedzą państwo, że miałem ten zaszczyt i przyjemność zasiadać razem z wami tutaj i przez trzy lata dyskutować o ważnych polskich sprawach – mówił prezydent.

Jak podkreślił, był to ten okres jego życia i „ten okres służby dla Rzeczypospolitej”, który wspomina „niezwykle mile”. – Bardzo cenne jest do dziś dla mnie wspomnienie kontaktów, które miałem wtedy z państwem, spraw, które razem załatwialiśmy, dyskusji, czasem żarliwych, politycznych, ale w których było tak wiele ładunku merytorycznego, w których było tak wiele dobrych głosów na temat tego, jak powinna wyglądać Polska – powiedział prezydent.

– Chciałbym życzyć państwu, żeby takie właśnie debaty, podobne do tych, w których ja kiedyś mogłem brać udział, toczyły się w polskim Sejmie nadal, żebyście państwo mogli spokojnie dyskutować tutaj o ważnych dla Polski sprawach – mówił Andrzej Duda.

– Jestem przekonany, że w bardzo wielu ważnych sprawach da się znaleźć porozumienie i da się znaleźć wspólne zdanie, a nawet, jeżeli istnieją różnice poglądów, z całą pewnością są na tej sali osoby, które potrafią prowadzić taką merytoryczną, idącą ku przodowi, ku pozytywnej przyszłości debatę polityczną – powiedział prezydent.



Antoni Macierewicz i Barbara Borys-Damięcka wyznaczeni na marszałków seniorów
„Dziękuję za aktywną kampanię wyborczą – to buduje demokrację”

– Dziękuję za prowadzenie aktywnej kampanii wyborczej, za rozmowy z Polakami o programach i wizjach Polski; to bardzo ważne dla budowania demokracji i poczucia odpowiedzialności obywatelskiej – powiedział prezydent Duda.

– Chciałem także podziękować, że państwa aktywność w kampanii wyborczej (...) że prowadziliście aktywnie kampanię. Chcę bardzo mocno pokreślić - to także a może nawet przede wszystkim dzięki państwa pracy ta frekwencja w wyborach była tak wysoka. Bardzo za to dziękuję, że rozmawialiście z obywatelami, że mówiliście o swoich programach, o swoich wizjach Polski – powiedział prezydent.

Podkreślił, że to bardzo ważne dla budowania demokracji i poczucia odpowiedzialności obywatelskiej.

Andrzej Duda podziękował za aktywne prowadzenie kampanii wyborczej, także tym osobom, które kandydowały, ale nie udało im się uzyskać mandatu.


Prezydent Duda: Parlament powinien być miejscem godnej debaty
„Bycie posłem w Sejmie to zaszczyt i wielka odpowiedzialność”

– Bycie w Sejmie to obok wielkiego zaszczytu również wielka odpowiedzialność, przez jej pryzmat posłowie są oceniani dziś i w ostatnim dniu kadencji, jeśli będą chcieli ubiegać się o reelekcję – mówił Andrzej Duda do posłów podczas pierwszego posiedzenia Sejmu IX kadencji.

Prezydent przemawiając do posłów przypomniał swój start do Sejmu z 2007 r., kiedy zabrakło mu niecałe 700 głosów, by zostać posłem. Kierując swoje słowa do tych kandydatów, którzy do Sejmu IX kadencji się nie dostali, podkreślił, że wierzy, iż ich droga w przyszłości będzie także „drogą służby dla Rzeczpospolitej”.

– Ważne jest, aby ludzie, którzy chcą się podjąć służby dla Polski, dla współobywateli, mogli to realizować – mówił Duda. – Bycie tutaj w Sejmie, reprezentowanie obywateli przede wszystkim (...) jest wieką odpowiedzialnością. Przez pryzmat tej odpowiedzialności jesteście państwo obserwowani dzisiaj i będziecie obserwowani w ostatnim dniu swojego posłowania w tej IX kadencji – dodał prezydent. Podkreślił też, że jest to bardzo ważne dla tych posłów, którzy będą chcieli ubiegać się o reelekcję.

Przypomniał też słowa Jana Pawła II wypowiedziane w polskim Sejmie 11 czerwca 1990 r.: „Miejsce, w którym się znajdujemy skłania do głębokiej refleksji nad odpowiedzialnym korzystaniem z daru odzyskanej wolności oraz nad potrzebą współpracy na rzecz dobra wspólnego”.

– Jakże te słowa są znaczące. (...) One są najważniejszym przekazem, jaki Ojciec Św. mógł dać ludziom sprawującym władzę w Polsce i zasiadającym w tej izbie, ludziom, którzy decydują o losie współobywateli – podkreślił Duda.



Kosiniak-Kamysz przewodniczącym klubu parlamentarnego PSL-Koalicja Polska
„Proszę, żeby język debaty nie był radykalny, żeby język debaty był językiem szacunku”

– Proszę, żeby język debaty nie był radykalny, żeby język debaty był językiem szacunku – apelował do posłów prezydent.

Andrzej Duda przywołał słowa byłego premiera Tadeusza Mazowieckiego, który w swoim expose w 1989 roku mówił m.in. – Miejmy ufność w duchowe i materialne siły narodu. Wierzę, że Bóg nam dopomoże, byśmy uczynili wielki krok na drodze, która przed nami się otwiera – dodał. Podkreślił, że Mazowieckiego szanują ludzie o różnych poglądach, ponieważ był pierwszym niekomunistycznym premierem polskiego rządu. Dodał, że miał on wolę realizacji przemian w Polsce. – Będziemy je (przemiany) oczywiście różnie oceniali, ale one się stały – mówił.

Prezydent przekonywał, że duchowe siły narodu są ważne dla wielu Polaków, a kiedy one są deptane, wśród ludzi budzi to zgorszenie.

– Proszę o język parlamentarny w debacie, proszę o taki język, który nie będzie obrażał i nie będzie nikogo urażał, bo to jest bardzo ważne – apelował prezydent.

– Poglądy można mieć i trzeba je mieć, bo jeżeli ktoś nie ma poglądów, to nie powinien tutaj zasiadać. Zasiadacie tu państwo właśnie dlatego, że te poglądy macie, one są bardzo często bardzo wyraziste, są bardzo często bardzo mocne i głębokie, niektórzy używają słowa radykalne, ale ja proszę, żeby język debaty nie był radykalny, żeby język debaty był językiem szacunku – mówił Andrzej Duda.

Prezydent podkreślił, że większość rodaków oczekuje tego, aby złagodzić język debaty. – Żeby debata sejmowa nie obrażała i nie budziła zgorszenia. O to bardzo państwa proszę, żeby zachowania, które mają miejsce w Sejmie, były zachowaniami o charakterze twórczym, a nie zachowaniami o charakterze destrukcyjnym. Żeby zachowania także nie gorszyły. Ludzie bardzo tego oczekują. Możecie państwo być tego pewni – przekonywał Andrzej Duda.



Elżbieta Witek: Będą kandydatką na marszałka Sejmu
„Dzięki polskiej rodzinie, inteligencji i Kościołowi przetrwała nasza tradycja”

– Dzięki polskiej rodzinie, inteligencji, ale i Kościołowi przetrwała polska tradycja, która doprowadziła nas do niepodległej i suwerennej Polski w1918 roku i także potem kolejnymi zrywami w okresie komunistycznego zniewolenia – mówił Andrzej Duda.

Prezydent podkreślił podczas inauguracyjnego posiedzenia Sejmu IX kadencji, że widzi w ostatnich latach, w różnych sferach, także w Sejmie, „takie wypowiedzi, które wielu ludzi w Polsce mogą ranić, które uderzają w najgłębsze warstwy naszej tradycji, źródła naszego pochodzenia, w to wszystko, w czym wyrośliśmy”. – Co przez wiele lat ogromnie trudnej naszej historii pozwalało nam przetrwać najczarniejsze momenty, kiedy byliśmy pod zaborami (...), kiedy nas rusyfikowano, germanizowano, kiedy próbowano nam wydrzeć naszą tradycję, naszą mowę, nasze przekonania, usiłowano zrobić z naszych przodków innych ludzi – mówił.

Jak podkreślił, to się nie udało dzięki temu, że „nasze korzenie były tak silne i tak głębokie, i tak niezwykle szanowane”. – To dzięki polskiej rodzinie, dzięki polskiej inteligencji, ale także dzięki polskim księżom, dzięki Kościołowi ta tradycja przetrwała, i ta tradycja przyniosła nas do wolnej, niepodległej, suwerennej Polski w tamtym 1918 roku i potem także, i kolejnymi zrywami w okresie komunistycznego zniewolenia, gdy nie byliśmy państwem w pełni wolnym, suwerennym i niepodległym – powiedział prezydent.

Duda podkreślił, że w tamtych czasach mimo różnych poglądów „można było być jednością”. – A przede wszystkim nawet ci, którzy byli w ogóle niewierzący - bo przecież byli tacy zawsze - szanowali to, co leży u fundamentów, i to, co jest oparciem dla naszej tradycji i kultury – dodał prezydent Andrzej Duda.



Witek: Powierzenie funkcji marszałka seniora Macierewiczowi zasadne
„Dla mnie Polakiem jest każdy, kto ma Polskę w sercu”

– Na kwestię narodowości patrzę w sposób specyficzny; dla mnie Polakiem jest każdy, kto ma Polskę w sercu, to jest dla mnie najważniejsze kryterium – powiedział prezydent Duda.

– Jeżeli ktoś mnie pyta o kwestię narodowości, jeżeli ktoś ma co do tego jakieś wątpliwości, ja zawsze mówię: +Idź na cmentarz. Idź na cmentarz żołnierzy poległych w 1920 r. w obronie Rzeczypospolitej przed bolszewicką nawałą, idź na cmentarz żołnierzy poległych w 1939 r., idź na cmentarz poległych w Powstaniu Warszawskiem, na każdy inny cmentarz, tych którzy stawali w obronie ojczyzny, tamtej II RP. Zobaczysz na tych grobach najprzeróżniejsze znaki: polskich Żydów, polskich katolików, polskich Tatarów, wyznawców religii muzułmańskiej – mówił prezydent.

Jak podkreślił, „wszyscy oni walczyli za Polskę, bardzo często na ochotnika, ponieważ mieli ją w sercu, byli Polakami, chociaż mieli różne pochodzenie”.

– To jest to, co ich łączyło – nasza wspólna, wielka tradycja ponad 1050 lat istnienia państwa polskiego, wyrosłego na korzeniach chrześcijańskich, chrześcijaństwa, które przyjęliśmy z Zachodu, które przyszło do nas z Rzymu poprzez Czechy – powiedział prezydent.

Dodał, iż wiele kultur spotykało się na polskiej ziemi i „tak właśnie kształtowało się polskie społeczeństwo”. – To jest właśnie nasza wielka tradycja wyrastająca na korzeniach chrześcijańskich, ale tradycja wielkiego szacunku wobec wszystkich innych, także tych, którzy mają odmienne poglądy religijne, czy poglądy ideowe. (...) To jest właśnie wielka tolerancja i to jest właśnie wielka istota tej wspólnoty; tego, że wszyscy żyjemy w Polsce i nazywamy się Polakami – zaznaczył Andrzej Duda.


Sejm: posłowie PiS po prawej stronie, obok Konfederacja i PSL, dalej KO i Lewica