zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

PKW: Frekwencja w drugiej turze wyborów na godz. 17.00 wyniosła 52,10 proc.

18:35, 12.07.2020;   autor: msies;   źródło: PKW

Frekwencja w drugiej turze wyborów prezydenckich na godz. 17.00 wyniosła 52,1 proc. osób uprawnionych do udziału w tych wyborach – poinformował w niedzielę na kolejnej konferencji prasowej przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak.


Podziel się:   Więcej

Państwowa Komisja Wyborcza podała informację o frekwencji na godz. 17 na podstawie danych otrzymanych od wszystkich 25 423 obwodowych komisji wyborczych powołanych w stałych obwodach głosowania na obszarze całego kraju.

– W wyborach prezydenta RP według stanu na godz. 17 liczba osób uprawnionych do udziału w wyborach wyniosła 29 mln 359 tys. 152 osoby. Wydano karty do głosowania 15 mln 295 tys. 512 osobom uprawnionym, co stanowi 52,1 proc. w stosunku do liczby uprawnionych do udziału w tych wyborach – poinformował przewodniczący PKW.

Przed dwoma tygodniami (28 czerwca) w pierwszej turze wyborów frekwencja wyborcza na godz. 17.00, jak podała wtedy Państwowa Komisja Wyborcza, wyniosła 47,89 proc. uprawnionych do głosowania.

W poprzednich wyborach prezydenckich, w 2015 r. frekwencja wyborcza w II turze wyborów prezydenckich na godz. 17.00 wyniosła 40,51 proc.

PKW: Frekwencja w drugiej turze wyborów prezydenckich na godz. 12.00 wyniosła 24,73 proc.
 
 
 
...
 
Województwa – najwyższa i najniższa frekwencja

Szef PKW na konferencji prasowej podał, że na godz. 17 najwyższa frekwencja była w województwach: mazowieckim - 55,55 proc., małopolskim - 54,58 proc. i łódzkim - 52,96 proc.

Najniższą frekwencję na godz. 17 odnotowano w województwach: opolskim - 46,20 proc., warmińsko-mazurskim - 48,65 proc. i lubuskim - 49,91 proc.

Największa i najmniejsza frekwencja w miastach

Spośród dużych miast najwyższą frekwencję wyborczą zanotowano do godz. 17 w Warszawie - 57,69 proc., Zielonej Górze - 57,24 proc. i Poznaniu - 55,8 proc. - poinformował Sylwester Marciniak.

Szef PKW podał, że z kolei najniższą frekwencję zanotowano do godz. 17 w Gdańsku - 50,98 proc., Katowicach 51,71 proc. i ex aequo w Gorzowie Wielkopolskim i Łodzi - 51,91 proc.

– W stosunku do liczby uprawnionych najwięcej wyborców wzięło udział w głosowaniu w gminie Klwów, powiat przysuski, województwo mazowieckie – frekwencja wyniosła tam 81,52 proc. - podał Marciniak.

Z kolei do godz. 17 „najmniej wyborców wzięło udział w głosowaniu w gminie Kolonowskie, powiat strzelecki, województwo opolskie - frekwencja wyniosła tam 35,59 proc.”.

Druga tura wyborów prezydenckich. Głosowanie w reżimie sanitarnym
382 wykroczenia związane z wyborami

Liczba wykroczeń związanych z wyborami wynosi w tej chwili 382 - poinformował przewodniczący PKW. Według otrzymanych przez komisję danych, do niepokojących zdarzeń doszło m.in. w Kochanowicach, Częstochowie i Ujściu.

Jak podkreślił Marciniak, liczba wykroczeń „wynosi w tej chwili 382 zdarzenia”, ale są to „w zasadzie podobne sytuacje jak poprzednio”.

Dodał, że do niepokojącego zdarzenia doszło w miejscowości Kochanowice, gdzie policjanci „w bezpośrednim pościgu zatrzymali mężczyznę, który ściągnął flagę państwową zamieszczoną na dachu budynku urzędu gminy i rzucił ją na ziemię”; Uznano, że dokonał znieważenia flagi państwowej. – W toku dodatkowych czynności ustalono, że ten sam mężczyzna dokonał zerwania plakatu z wizerunkiem kandydata na urząd prezydenta – powiedział Marciniak.

Przewodniczący PKW jako kolejny przykład wymienił zdarzenie, do którego doszło w Częstochowie. – Wyborca po pobraniu karty do głosowania wyszedł z nią z lokalu wyborczego, twierdząc, że zastanowi się w domu nad wyborem kandydata i wypełnioną przyniesie z powrotem – podał.

Marciniak wspomniał także o sytuacjach w Ujściu, gdzie „ok. godz. 8 mężczyzna, będąc w stanie nietrzeźwości, krzycząc i nagrywając wyborców zakłócił pracę komisji wyborczej” oraz Sochaczewie, w którym „nieznany mężczyzna poruszający się samochodem osobowym zaproponował innemu mężczyźnie pieniądze w kwocie 50 zł, do tego butelkę piwa oraz wódkę w zamian za oddanie głosu na określonego kandydata”.

– W toku podjętych czynności ustalono, że mężczyzna w zamian za oddanie głosu zgodnie z oczekiwaniami innego mężczyzny przyjął pieniądze w kwocie 10 zł, jedną butelkę piwa, hot doga i pół litra wódki – powiedział szef PKW.
W miejscowościach turystycznych uruchomiono rezerwy kart do głosowania

Szefowa Krajowego Biura Wyborczego Magdalena Pietrzak przekazała, że w niektórych miejscowościach turystycznych uruchomiono już rezerwy kart do głosowania. – Póki co komisje sobie dobrze radzą, nie mamy informacji, że są jakieś większe problemy – dodała.

Z kolei w Zakopanem i Białce Tatrzańskiej – mówiła Pietrzak – wyborcy zgłaszali, że nie mogą głosować na podstawie zaświadczeń, bo w komisjach zabrakło formularzy na spis wyborców. – Wyjaśnialiśmy tę sprawę, komisje bardzo szybko sobie poradziły – przekazała.

Szefowa KBW zachęca do obserwowania wyborów